Barbaresco z Piemontu.

Jak przygotować polewkę winną na jesienne wieczory

Polewkę winną znały kuchnie wielkich polskich, arystokratycznych rodów. Pisał o niej nadworny kucharz Aleksandra Michała Lubomirskiego, wojewody krakowskiego i sandomierskiego. A był XVII wiek…
/ 04.10.2010 20:10
Barbaresco z Piemontu.

Polewka winna to dobry pomysł na jesienne wieczory. Rozgrzewa i poprawia humor. To lekarstwo w sam raz na deszczowy spleen.

Polecamy: Staropolski sposób na ciasto francuskie

Jak je przygotować? Wsłuchajmy się w głos historii…

„Wino z żółtkami jajecznymi, z masłem rozbitym zabiel, day cukru, cynamonu, szafranu, przywarz a day.”

Taki przepis odnajdziemy w książce Stanisława Czarneckiego „Compedium fercolorum albo zebranie potraw…” z 1682 roku.

Polecamy: Jak w XVII wieku podawano pieczyste

W praktyce przygotowanie tej polewki wygląda w następujący sposób:
a) zmieszajmy pół litra wina z dwoma lub trzema żółtkami oraz dwoma łyżkami ubitego na pianę masła (nie dosłowną oczywiście, trzeba je utrzeć lub zmiksować);
b) do tego dodajemy łyżeczkę cynamonu, szczyptę szafranu i cukier do smaku. Osobiście wolę jednak tą polewkę z miodem, który dodaję już po podgrzaniu wina;
c) wino podgrzewamy, ale nie gotujemy. Mieszajmy je w tym czasie, by żółtka się nie ścięły;
d) polewkę można robić w wina białego i czerwonego. Świetnie sprawdzają się tu muscaty.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)