Najstarszy zawód świata

Złodziej, prostytutka? Faktem jest, że nie jeden gatunek dopuszcza się kradzieży, czy uprawia seks za banana. Ludzie jednak są jedynymi zwierzętami, które mają kucharzy. I właśnie kucharz, to pierwszy w historii zawód.

Złodziej, prostytutka? Faktem jest, że nie jeden gatunek dopuszcza się kradzieży, czy uprawia seks za banana. Ludzie jednak są jedynymi zwierzętami, które mają kucharzy. I właśnie kucharz, to pierwszy w historii zawód.

Najstarszy zawód świata

Fot. Depositphotos

Kucharz, to profesja uprawiana od co najmniej 2 milionów lat. Dziełem pracujących od setek tysięcy pokoleń mistrzów kuchni są nie tylko receptur smacznych dań. To właśnie umiejętność gotowania, duszenia, pieczenia i smażenia doprowadziła do szybkiego rozwoju mózgów praludzi i stworzyła nasz gatunek. Człowiek narodził się w kuchni! Dowodzą tego wyniki badań przedstawione przez serwis naukowy Sciencenews.

Szympansy, goryle, orangutany gdy nie śpią, spędzają prawie połowę swojego czasu na zbieraniu i żuciu pożywienia. Taki stan rzeczy narzucony jest zjadaniem wyłącznie surowych składników. Nasz wymarły praprzodek, Homo erectus złamał tę zasadę przed 2 mln lat. Wynalazł kuchnię. Wg ustaleń ekspertów, umiejętności gotowania pozwalała zaoszczędzić czas i wydobywać więcej składników odżywczych. To właśnie utorowało drogę inteligencji, bo dzięki dużej ilości składników odżywczych urosły mózgi naszych przodków. Mieli oni więcej czasu wolnego i energii na działania takie, jak wymyślanie kolejnych użytecznych rozwiązań.

- Umiejętność gotowania jedzenia niesie ogromne konsekwencje - wyjaśnia dr Chris Organ z uniwersytetu Harvarda, współautor nowych badań. - Gotowanie i inne techniki przetwórstwa żywności nie tylko oszczędzają czas, ale też zapewniają większy dopływ energii, niż dieta oparta na surowych składnikach.

Dzięki wynalezieniu profesji kucharza ludzie w porównaniu z innymi naczelnymi spędzają bardzo mało czasu na gromadzeniu pożywienia i samej czynności jedzenia. Przy tej okazji, oprócz dużego mózgu, nasz gatunek wytworzył znacznie mniejsze szczęki i zęby, bo nie musiał żuć roślin przez wiele godzin każdego dnia. Zmniejszenie tych części anatomii znacząco zmieniło wygląd praludzi. Dlatego twarze późniejszych form H. erectusa sprzed setek tysięcy lat nieznacznie tylko różniły się wyglądem od człowieka współczesnego.

Najstarszy zawód świata

Fot. Dreamstime

Dr Organ i jego koledzy z Uniwersytetu Harvarda, w tym dr Richard Wrangham, wieloletni orędownik hipotezy wpływu gotowania na rozwój inteligencji, postanowili obliczyć czas, jaki ludzie wydatkują na jedzenie i porównać to z rozmiarami ciała oraz formami przyswajania pożywienia u naszych współcześnie żyjących dalekich krewnych, takich jak szympansy. Wg ustaleń zespołu z uniwersytetu Harvarda, ludzie poświęcają 4,7 proc. dziennej aktywności na jedzenie. Natomiast szympansy aż 48 proc., bo tyle potrzebują czasu i energii, aby zdobyć odpowiednią ilość składników odżywczych z owoców, korzonków i liści zjadanych na surowo.

Hipoteza wpływu przetwarzania żywności na ewolucję człowieka znana była już od wielu lat, jednak świat nauki podchodził do niej z dużą ostrożnością. Tym razem przedstawiono jednak dowód nie do obalenia. Przed ok. 2 mln lat, gdy posiłki H. erectusom zaczęli przyrządzać kucharze, doszło do rewolucji w anatomii praludzi. Czaszki, a w nich mózgi, stały się dużo większe, z kolei szczęki i zęby stały się małe.

Te właśnie ustalenia uczonych z Harvarda zwróciły uwagę wszystkich ekspertów zajmujących się ewolucją człowieka.
- Nagłe zmniejszenie wielkości zębów przebiegło szybciej, niż można się spodziewać - skomentował nowe odkrycie w wypowiedzi dla BBC dr David Strait, paleoantropolog z University at Albany w Nowym Jorku, który nie był zaangażowany w prace uczonych z Harvarda. - To naprawdę ważny dowód, iż ewolucję człowieka znacząco przyspieszyła umiejętność gotowania pożywienia wprowadzona przez Homo erectusa.

Nie ma już wątpliwości. Ludzkość narodziła się w kuchni. Daleko jeszcze do postawienia hipotezy, że język i pismo powstały w wyniku wymieniania się przepisami kulinarnymi przez praludzi. Jednak na skutek nowej diety naszym przodkom urosły mózgi i zmalały zęby. To dzięki kucharzom potrafimy myśleć i wyglądamy inaczej, niż szympansy.

Źródło: MW Media

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)