Ubezpieczenie wyjazdów na stok

Zanim wyruszysz na narty, pomyśl o ubezpieczeniu. W tej kwestii lepiej będzie, jeśli nadmiernie się ochronisz, niż później będziesz źle wspominać tegoroczne białe szaleństwa.
/ 10.12.2014 11:56

Zanim wyruszysz na narty, pomyśl o ubezpieczeniu. W tej kwestii lepiej będzie, jeśli nadmiernie się ochronisz, niż później będziesz źle wspominać tegoroczne białe szaleństwa.

Ubezpiecz się na wypadek zimowych wypadków na stoku

fot. Fotolia

Weź pod uwagę niezapowiedziane sytuacje

Większość fanów szusowania na stokach decyduje się na samodzielną organizację zimowych wyjazdów. Rezygnują oni z pośrednictwa biur podróży i planują rodzinny wypoczynek we własnym zakresie. Organizowanie transportu, trasy przejazdu, szukanie odpowiedniego hotelu oraz kompletowanie stroju na stok zajmuje znaczną część wolnego czasu.

W takim natłoku spraw, które godzić trzeba z codzienną pracą i obowiązkami, często zapominamy o tak oczywistej kwestii, jaką jest bezpieczeństwo. Planując urlop nikt nie zakłada, że podczas ferii zimowych mogą przydarzyć się nam nieoczekiwane sytuacje. Warto jednak pomyśleć o zabezpieczeniu, które okaże się nam pomocne w trudnych chwilach, np. wtedy, gdy coś zgubimy lub drogi sprzęt ulegnie uszkodzeniu.

Sprawdź ubezpieczenie oferowane przez biuro podróży

Wypoczynek zorganizowany przez pośrednika według Ustawy o Usługach Turystycznych powinien być objęty podstawowym pakietem ubezpieczeń – ubezpieczeniem od kosztów leczenia oraz od następstw nieszczęśliwych wypadków. Jest to minimum, które musi zapewnić organizator wyjazdu. Pamiętaj zatem o sprawdzeniu, czy w twojej wycieczce faktycznie masz te ubezpieczenia zagwarantowane. Nie ufaj w ciemno, że prezentowana ci oferta jest optymalna i w zupełności wystarczająca. Może się jednak okazać, że polisa, którą zapewnia biuro podróży, nie obejmuje wszystkich zabiegów lub podlega jej tylko ich część. Dlatego zawsze warto szczegółowo zapoznać się z ofertą ubezpieczeniową pośrednika, zwracając uwagę na drobne zapiski, daty oraz waluty, w których ma być pokrywane ubezpieczenie.

Ubezpiecz sprzęt narciarski

W przypadku zimowego wyjazdu warto również ubezpieczyć sprzęt narciarski, który przecież czesto do najtańszych nie należy. Często jest on traktowany jako element bagażu podróżnego. Są jednak zakłady ubezpieczeń, które proponują dodatkowe jego ubezpieczenie, niezależnie od ochrony bagażu, za kwotę od 1 000 do 4 000 złotych.

Co zrobić, gdy stracimy sprzęt?

Na rynku dostępna jest pewna opcja, która pomoże narciarzom odzyskać utracony sprzęt. Można tego dokonać między innymi za pośrednictwem rozwiązania mySafety Zimowe Pasje. Pakiet zapewnia ochronę nart i snowboardu w przypadku ich utraty. Aby skorzystać z usługi, należy przykleić na sprzęt hologram z unikalnym numerem ID oraz zarejestrować go wraz ze zdjęciem sprzętu w bazie firmy mySafety. Dzięki temu znalazca sprzętu będzie mógł skontaktować się z firmą i zguba trafi bezpiecznie do właściciela.

Warto wykorzystać różne rozwiązania podnoszące nasze bezpieczeństwo, by zimowy urlop spędzić w beztroskiej, pozytywnej atmosferze, ciesząc się urokami ośnieżonych stoków.

Materiały prasowe - Media Forum

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/13.01.2017 14:22
Przy takich wyjazdach, oprócz podstawowego ubezpieczenia warto dokupić jeszcze ubezpieczenie bagażu i rozszerzyć o sporty wysokiego ryzyka. Zawsze tak robię w Signal Iduna, kiedy zabieram ze sobą narty, albo jak mam zamiar pośmigać bez instruktora.
/04.10.2016 11:13
Wyjeżdżając pomyślcie wcześniej o NW. Oferta grupowa na uczelni zawiera zwykle wiele wyłączeń, w tym najczęściej wyczynowe uprawianie sportu. Lepiej wybrać ubezpieczenie indywidualne, na nwstudenta.pl, gdzie możecie objąć ochroną również taką aktywność.
/30.12.2014 20:07
Studenci to mają się jednak całkiem nieźle. Mam kartę ISIC, z dodatkowym ubezpieczeniem, także niczym nie muszę się przejmować przed wyjazdem na narty. A dodatkowo mam też sporo zniżek, między innymi też na wyciągi :D