Nie taki PIT straszny...

Już sama myśl o tym, że zbliża się czas rozliczenia z fiskusem, psuje ci humor. Znowu trzeba będzie głowić się nad formularzami i liczyć, liczyć, liczyć...
Nie taki PIT straszny...
Znowu trzeba będzie głowić się nad formularzami i liczyć, liczyć, liczyć... Głowa do góry! Z nami wyda ci się to proste.

W tym roku musisz złożyć PIT do 30 kwietnia. Choć masz jeszcze sporo czasu, nie zwlekaj z rozliczeniem. Im szybciej to zrobisz, tym wcześniej dostaniesz ewentualny zwrot nadpłaty podatku. Urząd zwróci ci ją dopiero po sprawdzeniu PIT-u. W praktyce trwa to od 2 tygodni do 3 miesięcy. Gdy zeznanie złożysz tuż przed 30 kwietnia, na zwrot poczekasz do lata.
Poza tym, mając więcej czasu na wypełnienie formularzy, masz szansę zrobić to bezbłędnie. Dlatego zabierz się do tego od razu, gdy otrzymasz od pracodawcy PIT 11/8B, który zawiera informację o tym, jakie zaliczki zostały pobrane. Firma ma obowiązek przekazać ci ten dokument najpóźniej do 28 lutego.
Zanim przystąpisz do wypełniania PIT-u, rozważ, jakie rozliczenie najbardziej ci się opłaca.

Razem z mężem
Przepisy podatkowe pozwalają na wspólne rozliczenie małżonków.
Możesz skorzystać z tego, jeżeli:
- oboje mieszkacie w Polsce,
- jesteście małżeństwem przez cały rok podatkowy,
- macie wspólność majątkową.
Ulga przysługuje także wówczas, gdy jedno z was nie uzyskało dochodów opodatkowanych według skali podatkowej lub uzyskało dochody niewymagające płacenia podatku (nie przekroczyły w ciągu roku 2790 zł). Natomiast nie możecie z niej skorzystać, gdy choć jedno z was było w 2006 r. opodatkowane podatkiem liniowym, ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych lub kartą podatkową (nie dotyczy to osób, które płaciły podatek zryczałtowany od przychodów z najmu, podnajmu lub dzierżawy).

Ważne. Wspólne opodatkowanie jest możliwe także w sytuacji, gdy jeden z małżonków zmarł w trakcie roku podatkowego lub po jego zakończeniu, ale przed złożeniem zeznania.
Jak się rozliczacie?
- Wybierasz PIT 37 lub 36 (w zależności od źródła dochodów) i w pozycji 6 zaznaczasz kwadrat „razem z małżonkiem”.
- Każde z was oblicza swój dochód, odliczając od niego ulgi (te, które są odliczane od dochodu, np. darowizny) i składki na ubezpieczenie.
- Następnie dodajecie wasze dochody i sumę dzielicie przez dwa. Od tej kwoty obliczacie podatek według obowiązującej skali. Otrzymaną kwotę mnożycie przez dwa – to jest wasz podatek.
Wspólne rozliczenie jest szczególnie korzystne dla małżonków, z których jedno zarabiało w ubiegłym roku zdecydowanie więcej niż drugie.

Wspólnie z dzieckiem
Jeżeli samotnie wychowujesz dziecko, możesz rozliczyć się wspólnie z nim. Z takiego sposobu rozliczania masz prawo skorzystać pod warunkiem, że twoja pociecha:
- jest niepełnoletnia;
- nie ukończyła 25 lat i uczy się w szkole lub wyższej uczelni, a przy tym nie uzyskała w ubiegłym roku dochodów z wyjątkiem renty rodzinnej, dochodów wolnych od opodatkowania lub w wysokości nie wymagającej zapłaty podatku (2790 zł);
- jeżeli pobierasz na nią zasiłek pielęgnacyjny (w tym wypadku nie ma granicy wieku).
Nie możesz jednak skorzystać z tej ulgi, jeśli choć część twoich dochodów była opodatkowana podatkiem liniowym, ryczałtem lub kartą.
Jak się rozliczasz?
- Podobnie jak w wypadku wspólnego rozliczenia małżonków, wybierasz PIT 37 lub 36 i zaznaczasz w pozycji 6 podpunkt 4 (rozliczenie osoby samotnie wychowującej dziecko).
- Od swoich dochodów odejmujesz te ulgi, które odlicza się od dochodu.
- Dzielisz dochód przez dwa. Od połowy obliczasz podatek według obowiązującej skali.
- Otrzymaną kwotę mnożysz przez dwa i ewentualnie odejmujesz jeszcze od niej ulgi, które można odliczyć od podatku (np. na oszczędzanie w kasie mieszkaniowej).
Pamiętaj. Możesz rozliczyć się wspólnie z dzieckiem tylko wtedy, gdy jesteś osobą samotną w rozumieniu przepisów prawa (panną, wdową, rozwiedzioną, osobą, co do której orzeczono sądową separację, bądź gdy twój mąż został pozbawiony praw rodzicielskich albo odbywa karę pozbawienia wolności).

Uwaga!
Rozliczeniu podlegają także dochody osiągane przez dzieci niepełnoletnie w pełnych rodzinach (z wyjątkiem m.in. stypendiów, dochodów z ich pracy). Doliczasz je do waszych (twoich i męża) dochodów. Jeśli nie rozliczasz się wspólnie z mężem, każde z was dolicza połowę tego, co dziecko zarobiło w ubiegłym roku. Trzeba wówczas wypełnić PIT 36 oraz załącznik PIT M. Jeżeli twoja pociecha jest pełnoletnia i zarabia, sama wypełnia odpowiedni PIT. Musi to zrobić nawet wówczas, gdy jej dochody nie przekroczyły w roku kwoty 2790 zł.

Poradź się fachowca
Czujesz, że wypełnienie PIT-u przekracza jednak twoje możliwości? Zwróć się o pomoc do fachowca. Rozliczenie może zrobić za ciebie twoja firma, ale pod warunkiem, że nie korzystasz z odliczeń i masz tylko jedno źródło utrzymania, a ponadto zgłosiłaś taką prośbę do 10 stycznia. Jeśli tego nie zrobiłaś, skorzystaj z usług biura rachunkowego (możesz za to zapłacić nawet 100 zł). Mając wypełniony PIT, możesz pójść do urzędu skarbowego i poprosić o sprawdzenie. Pracownik urzędu nie ma obowiązku ci pomóc, ale ponieważ jest jeszcze sporo czasu do rozliczenia, zapewne chętnie to zrobi.
Po wypełnieniu PIT-u składasz go w urzędzie osobiście lub wysyłasz pocztą (listem poleconym). Jeżeli z rozliczenia wynikło, że jesteś winna fiskusowi pieniądze, musisz je zwrócić do ostatniego dnia przewidzianego na składanie deklaracji (30 kwietnia).

Co zrobić, gdy wypełniając PIT, popełniłaś błąd?
- Zapomniałaś skorzystać z ulgi.
Możesz złożyć korektę deklaracji. Wymaga ona jednak pisemnego uzasadnienia (np. zagubienie faktur).
Jeżeli składasz korektę, musisz ponownie prawidłowo wypełnić deklarację, zaznaczając na niej odpowiedni kwadracik „korekta deklaracji”. Na złożenie korekty masz czas do końca okresu przedawnienia, czyli przez pięć lat od końca roku kalendarzowego, w którym składane było zeznanie.
Uwaga! Nie wycofujesz starego zeznania, od nowa wypełniasz PIT za ten rok, za który składasz korektę (na formularzu, który wówczas obowiązywał!).
- Popełniłaś błąd rachunkowy.
Jeżeli nie pomyliłaś się o więcej niż 1000 zł, nie musisz korygować błędu. Zrobi to za ciebie urzędnik skarbówki i prześle ci poprawione zeznanie. Wystarczy je zaakceptować. Urząd poprawi też za ciebie PIT, gdy zawiera inne oczywiste pomyłki (np. kwota jest wpisana w niewłaściwą rubrykę) lub gdy wypełniłaś go niezgodnie z ustalonymi wymaganiami.
Natomiast jeśli zapomniałaś podpisać PIT lub wpisać swój numer NIP-u, musisz pójść do urzędu i poprawić zeznanie, podobnie jak w wypadku, gdy zapomniałaś odliczyć ulgę.

Jaki PIT i załącznik wybrać?
PIT 36 – gdy prowadziłaś działalność pozarolniczą, pracowałaś za granicą, masz zagraniczną rentę lub emeryturę albo rozliczasz się z dzieckiem;
PIT 36 L – jeśli płacisz podatek liniowy;
PIT 37 – gdy uzyskiwałaś dochody z umowy o pracę, zlecenie, o dzieło bądź pobierałaś emeryturę;
PIT 38 – gdy miałaś dochody kapitałowe.
Załączniki:
PIT O – przy uldze internetowej, rehabilitacyjnej, darowiznach;
PIT D – gdy spłacasz odsetki od kredytu;
PIT 2 K – gdy po raz pierwszy odliczasz wydatki na spłatę kredytu;
PIT M – wykazujesz w nim dochody dziecka, z którym się rozliczasz.

Zanim zabierzesz się do wypełniania PIT-u, zbierz wszystkie faktury potrzebne do odliczenia, z którego chcesz skorzystać. Sprawdź, czy masz konieczne dokumenty. To twój jedyny dowód, potwierdzający prawo do ulgi. Jeśli urząd skarbowy zechce cię sprawdzić, poprosi właśnie o pokazanie tych rachunków.
Nie dołączaj faktur do zeznania rocznego. Trzymaj je w domu przez 5 lat – tyle czasu ma bowiem fiskus na kontrolę twojego PIT-u.

Alicja Hass

W kolejnym artykule napiszemy, jak skorzystać z możliwości odliczenia ulg od dochodu.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)