Nie daj się złapać ubezpieczycielowi

Zabezpieczyłaś się na wypadek nieprzewidzianych okoliczności?
Nie daj się złapać ubezpieczycielowi
Musisz uważać, by nie wpaść w pułapkę ubezpieczyciela. Może się bowiem okazać, że nie czytając warunków umowy, sama siebie pozbawiłaś odszkodowania.

Pewne porzekadło mówi: "przezorny zawsze ubezpieczony". Zanim jednak wykupisz polisę, zorientuj się nie tylko, ile ona kosztuje i za co możesz dostać zniżki, ale przede wszystkim w jakich sytuacjach ubezpieczyciel nie wypłaci ci odszkodowania. Może się bowiem okazać, że mimo ubezpieczenia, nie dostaniesz w razie nieszczęścia ani grosza. Warto wiedzieć, kiedy.

1. Ubezpieczenie komunikacyjne OC
Jeśli masz samochód i z niego korzystasz, musisz mieć ubezpieczenie. Czy zdecydujesz się tylko na OC, czy wykupisz też inne (AC i NNW), zależy od ciebie. Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe. Polisę zawsze trzeba mieć przy sobie. Jeżeli podczas kontroli drogowej okaże się, że jej nie posiadasz, dostaniesz mandat, a auto zostanie odholowane i zabezpieczone na twój koszt. A jeżeli się okaże, że w ogóle jej nie masz, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nałoży na ciebie wysoką karę pieniężną (500 euro, tj. 1910 zł, jeśli okres pozostawania bez ubezpieczenia OC przekracza dwa tygodnie).
Co daje OC? Ubezpieczenie gwarantuje odszkodowanie za szkody powstałe podczas:
- wypadków drogowych,
- wsiadania lub wysiadania z samochodu,
- ładowania lub rozładowywania,
- zatrzymania, postoju lub garażowania.
Każde OC gwarantuje taką samą ochronę bez względu na stawkę, jaką zapłacisz.
Maksymalne odszkodowanie wynosi:
- 300 tys. euro dla szkód materialnych (np. uszkodzony samochód),
- 1,5 mln euro dla szkód osobowych (uszczerbek na zdrowiu). Ta kwota może być podzielona między poszkodowanych.
Kupując ubezpieczenie OC, kieruj się tylko ceną polisy. Towarzystwa ubezpieczeniowe ustalają ją, biorąc pod uwagę m.in.:
- rodzaj i typ pojazdu,
- pojemność silnika,
- miejsce zamieszkania,
- rok produkcji samochodu,
- wiek kierowcy i staż jazdy.
Najwyższe stawki płacą bardzo młodzi kierowcy i osoby starsze (powyżej 65. roku życia), najniższe kierowcy mający ponad 30 lat. Możesz liczyć na zniżkę, jeśli masz samochód nowy (maksymalnie dwuletni), wyposażony w silnik o małej pojemności (do 900 cm sześć.), bezawaryjny (towarzystwa ubezpieczeniowe mają takie listy). Zniżka przysługuje też za bezszkodową jazdę (za każdy rok 10 proc., maksymalnie 60 proc.). Dodatkowe zniżki przysługują za lojalność (5-10 proc.), jednorazową wpłatę (15 proc.) czy kupno ubezpieczenia przez internet (10 proc.).
Ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, jeśli:
- Doprowadziłaś do szkody umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa.
- Prowadziłaś samochód niezgodnie z przepisami (np. wjechałaś na czerwonym świetle albo wyprzedzałaś na linii ciągłej).
- Nie miałaś prawa jazdy.
- Byłaś pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
- Brałaś udział w wyścigu samochodowym.

2. Dodatkowe ubezpieczenie AC (autocasco)
Umowę zawierasz na 12 miesięcy (działa w dzień po podpisaniu).
Co daje AC? Gwarantuje odszkodowanie, gdy:
- sama ponosisz winę za uszkodzenie samochodu,
- sprawca uszkodzeń jest nieznany,
- szkodę spowodowało zwierzę,
- uszkodzenie powstało wskutek zdarzeń losowych (np. pożar, powódź),
- samochód, jego części lub wyposażenie zostały skradzione.
Na wysokość składki ma wpływ m.in. wartość samochodu (im wyższa, tym większa stawka), wiek kierowcy i jego dotychczasowe doświadczenia (bezszkodowa jazda jest premiowana zniżką). Młodzi adepci jazdy płacą z reguły o 50 proc. (a nawet o 100 proc.) wyższą składkę.
Na zniżki możesz liczyć, jeśli masz dodatkowe zabezpieczenia antywłamaniowe, urządzenia podnoszące bezpieczeństwo jazdy (ABS), a samochód nie należy do chętnie kradzionych marek. Większość towarzystw stosuje obniżoną składkę także wtedy, kiedy bierzesz na siebie część odpowiedzialności, godząc się na pokrycie części szkody (zwykle 10-20 proc.) z własnej kieszeni.
Dla posiadaczy starszych aut niektóre towarzystwa oferują tzw. minicasco, czyli ubezpieczenie na wypadek szkód całkowitych (takich, których naprawienie przekracza 70 proc. wartości auta).
Ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, jeśli:
- Polisa nie obejmuje kraju, w którym doszło do kradzieży samochodu (zwykle dotyczy to Europy Wschodniej).
- Skradziony samochód nie miał odpowiednich zabezpieczeń, np. alarmu.
- Sama przyczyniłaś się do kradzieży, bo np. wysiadając, zostawiłaś okno otwarte albo kluczyki w stacyjce.
- Uszkodziłaś samochód celowo lub używałaś go w niewłaściwy sposób.
- Prowadziłaś samochód bez prawa jazdy lub pod wpływem środków odurzających.
- Auto nie miało ważnego ubezpieczenia.
Uwaga! AC warto połączyć z ubezpieczeniem assistance. Za kilkadziesiąt złotych więcej masz zapewnioną bezpłatną pomoc w razie awarii (np. zatrzaśnięcia kluczyków w środku) czy opiekę po wypadku za granicą (holowanie, nocleg).


3. Polisa na życie
To rodzaj twojego zabezpieczenia na przyszłość.
Co daje? Dzięki niemu w razie nieszczęścia twoi bliscy nie zostaną bez środków do życia. W rozszerzonej wersji polisa zapewnia ci lepsze warunki na emeryturze. Przy obliczaniu wysokości składki istotna jest nie tylko kwota, na którą chcesz się ubezpieczyć, ale także twój wiek, stan zdrowia, tryb życia oraz tzw. zakres ubezpieczenia, czyli co ma ci zapewnić polisa. Najtańsze są polisy na wypadek śmierci. Najwięcej zapłacisz, wykupując ubezpieczenie ochronno-oszczędnościowe (z funduszem inwestycyjnym).
Ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, gdy:
- Złamiesz lub tylko będziesz usiłowała złamać prawo.
- Popełnisz samobójstwo w czasie dwóch pierwszych lat ubezpieczenia.
- Uprawiasz wyczynowo sport zawodowy.
Ubezpieczyciel może wymigać się od wypłaty pieniędzy także wówczas, gdy m.in.:
- przedawkowałaś leki,
- miałaś udar mózgu, atak serca, atak epilepsji.
Odpowiedzialność ubezpieczyciela zależy także od tego, czy jesteś objęta ochroną tymczasową czy pełną. Ochrona tymczasowa dotyczy okresu między podpisaniem umowy a dniem wystawienia polisy. W tym czasie towarzystwo wypłaci pieniądze (maksymalnie 100 tys. zł) tylko w wypadku twojej śmierci i pod warunkiem, że nie ukończyłaś 60 lat.

4. Ubezpieczenie mieszkania
Warto je mieć, bo pozwala ze spokojną głową chodzić do pracy i wypoczywać na urlopie.
Co daje? Gwarantuje odszkodowanie, gdy mieszkanie zostanie okradzione lub zniszczone w wyniku zalania, pożaru itp.
Możesz się ubezpieczyć od:
- ognia i innych zdarzeń losowych,
- kradzieży z włamaniem i rabunku,
- odpowiedzialności cywilnej.
Wysokość składki zależy od kwoty, na jaką chcesz się ubezpieczyć. Zwykle wynosi ona od 0,7 do 1,5 procent tej kwoty (tzw. sumy ubezpieczenia). Jej wysokość zależy m.in. od regionu, w którym mieszkasz, zakresu ochrony (im większa ilość zdarzeń, tym składka wyższa), wysokości tzw. franszyzny, czyli udziału własnego w pokryciu strat. Składka może być niższa dzięki różnego rodzaju zniżkom. Premiowana jest np. ochrona mieszkania (zabezpieczenia antywłamaniowe) nawet do 30 proc., jednorazowa opłata składki – 10 proc. Składka może być też wyższa, jeśli np. ubezpieczasz mieszkanie na parterze lub na ostatnim piętrze.
Nie licz na to, że w wypadku nieszczęścia dostaniesz całą kwotę, na jaką się ubezpieczyłaś. Towarzystwa ubezpieczeniowe stosują tzw. limity odpowiedzialności. Na przykład na sprzęt elektroniczny limit wynosi 50 proc., na gotówkę i obligacje na okaziciela 5-20 proc. To oznacza, że jeśli złodziej wyniesie sprzęt wartości 10 tys. zł, ty dostaniesz tylko 5 tys.
Ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, gdy:
- Szkoda powstała w wyniku twojego umyślnego działania, rażącego niedbalstwa (np. zostawiłaś włączone żelazko) bądź była następstwem niedopatrzenia (np. nie zamknęłaś okna).
- Zniszczenia są skutkiem zawilgocenia mieszkania przez nieszczelną instalację wodno-kanalizacyjną, zalania przez nieszczelne drzwi i okna albo powstały w wyniku pleśni i zagrzybienia budynku.
- Stratę spowodowało tzw. przepięcie, czyli skok napięcia w instalacji elektrycznej.
- Szkoda powstała z powodu niewykonania przeglądów technicznych wynikających z przepisów prawa (np. przeglądu wentylacji).
Nie dostaniesz też odszkodowania, jeżeli nie przestrzegałaś procedury zgłoszenia szkody (jest zapisana w ogólnych warunkach ubezpieczenia, tzw. OWP) – nie wezwałaś policji, nie zabezpieczyłaś śladów włamania lub powiadomiłaś przedstawiciela ubezpieczyciela zbyt późno (często masz na to 24 godziny).

Jeżeli chcesz kupić ubezpieczenie:
- Najpierw przejrzyj oferty kilku towarzystw.
- Uważnie przeczytaj ogólne warunki ubezpieczenia – tam są z reguły wszystkie limity i wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela.
- Sama możesz zrobić wstępną kalkulację, jak wysoką składkę będziesz płacić. Kalkulatory znajdziesz na stronach www.link4.pl, www.allianz.pl, www.hestia.pl.
- Nie spóźniaj się z opłatą składki na ubezpieczenie mieszkania, bo ubezpieczyciel rozwiąże umowę lub zawiesi ochronę (w niedługim czasie ma się to zmienić – najpierw dostaniesz monity, a dopiero wówczas, gdy w ciągu 7 dni nie zastosujesz się do nich, stracisz ochronę ubezpieczeniową).
- Jeśli okoliczności szkody nie budzą wątpliwości, powinnaś dostać odszkodowanie w ciągu 30 dni.
- W razie problemów z uzyskaniem odszkodowania, zgłoś się do Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Al. Jerozolimskie 44, 00-024 Warszawa, tel. 22 333 73 26 do 28.

Alicja Hass/Przyjaciółka
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/4 lata temu
Naprawdę? Jeśli to prawda to jestem zachwycona.
/4 lata temu
Serdecznie witam wszystkich forumowiczów, jestem nowy w temacie proszę wyrozumiałość
/4 lata temu
Serdecznie witam wszystkich forumowiczów, jestem nowy w temacie proszę wyrozumiałość
POKAŻ KOMENTARZE (2)