Co zrobićona nie chowa swoich brudnych majtek

napisał/a: vowo 2008-02-28 08:11
Temat śmieszny ale jednocześnie dla mnie poważny, mieszkamy razem od około 4 lat jesteśmy razem 7, ona nie bardzo przejmuje sie tym że swoje majteczki czy tampony leżą w miejscach gdzie jak ja wracam natykam sie na nie bezpośrednio. Wiele razy zwracałem jej uwage, ale ona twierdzi, że zdażtyło jej sie (z 15 razy przez ostatnie pół roku) i że powinienem jej tego nie mówić bo jej głupio. Ale jek widziałem pierwsze 3 razy to nie mówiłem, ale teraz to inna sytuacja. Ostatnio nawet znalazłem jak szukałem czystych skarpetek w swojej szufladzie z czystą bielizną. Po tym wszystkim co widziałem mam raczej negatywne nastawienie do seksu z nią i nie bardzo mi sie chce po tym wszystkim co sie naoglądałem. Dodam jeszcze , że to nie jest jakaś dziewczyna z marginesu nie wychowana czy coś podobnego, jest to bardzo łądna dziewczyna z wyższym wykształceniem, gdzie ja gdybym jej nie znał czy ktokolwiek inny w życiu by nie podejżewał jej o takie zaniedbania. Dodam że na pewno nie chce minie przepędzić z domu ;)

Chciałbym aby ktoś to skomentował najlepiej dziewczyny, ponieważ nie mam pojęcie gdzie szukać wyjaśnienia takiego zachowania.
napisał/a: Asior 2008-02-28 08:37
Widocznie takie zachowanie wyniosła z domu rodzinnego, albo u Ciebie nie ma po prostu kosza na bielizne i ona nie mając jej gdzie składować zostawia po prostu w widocznym miejscu.
Osobiście byłby to dla mnie wstyd jak by wszyscy musieli oglądac moje noszone majtki, ale ludzie są różni i może czuje sie przy Tobie ,,tak wyluzowana" że nie robi sobie nic z tego.
No ale przecież jakoś musi je prać, robi to raz na tydzień czy jak? Podsuń jej pomysł że zaraz po zdjęciu ich z siebie najlepiej żeby je sobie przeprała, 5 min roboty, a jak nie to postaraj sie w domu o kosz na bielizne, jeżeli go w łazience nie ma.
napisał/a: palika 2008-02-28 09:14
Asior napisal(a):albo u Ciebie nie ma po prostu kosza na bielizne i ona nie mając jej gdzie składować zostawia po prostu w widocznym miejscu.


Asior, padłam po prostu .

Albo wydrukuj na kompie napis DUŻYMI LITERAMI, że prosisz o wrzucanie brudnej bielizny do kosza, to cios poniżej pasa, ale sukces gwarantowany!
Moja kuzynka tak załatwiła męża, który ciągle zapominał podnosić muszli klozetowe do góry podczas siusiania. Doprowadzona do granic wytrzymałości przykleiła taką kartkę nad muszlą. I od tej pory muszla za każdym razem jest podnoszona do góry
napisał/a: Cubanita 2008-02-28 10:06
Mam lepszy pomysł... poczekaj jak zaprosi swoje koleżanki i kolegów do domu na jakąś imprezkę.. i twtedu jej majtki podrzuć w widoczne miejsce... jak ona zobaczy swoje majtki leżące na widoku przy swoich znajomych, naje się tak wstydu że następnym razem na pewno jej się to juz nie przytrafi
-
napisał/a: - 2008-02-28 10:31
Ja napisze tylko tylko...MASAKRA!!!
Trudno mi w to uwierzyć...
napisał/a: Itzal 2008-02-29 07:23
Rany....a ja myślałam, ze to tylko faceci...
napisał/a: tulipan1 2008-02-29 17:43
A ja dodam ze powinienes sie cieszyc ze nie masz wiekszych problemów:)
napisał/a: Tharna 2008-02-29 18:27
Kosz na bieliznę w łazience to rzecz konieczna. Ja od razu jak ściągam bielizne to wrzucam ja do kosza. A jesli jest kosz, to powiesic kartkę w widocznym miejscu. Powinno wejść w nawyk
napisał/a: vowo 2008-03-02 00:28
Ja sobie wymyśliłem, że może robi to specjalnie, bo jest typem zagorzałej zazdrośnicy może chce abym sie zraził do kobiet??? Nie wiem, ale wydaje mi sie, że nie da sie tak nie dbać! Raczej trzeba sie do tego zmuszać. JA podobnie jak Fiona myśle MASAKRA! A potem Wy kobiety piszecie że coś tam wygasa w mężczyźnie po czasie ale jak tu ma nie wygasnąć :/.
napisał/a: easyrider1 2008-03-02 13:37
Po prostu należy zwrócić jej uwagę. Nic więcej. Oczywiście w kulturalny sposób.Pozdrawiam
napisał/a: Itzal 2008-03-02 23:46
vowo napisal(a):wydaje mi sie, że nie da sie tak nie dbać!

uwierz mi, ze da sie, znałam taka jedna, lokatorkę mojej znajomej, co to powtarzała, ze w domu sie odpoczywa, a nie za..dala, i wejście do ich pokoju graniczyło z cudem, nalezało pokonać wały obronne z brudnych ciuchów
Co nie zmienia faktu, ze laska miala faceta, ktory widzial w niej ósmy cud świata, kurcze, gość musial miec sokoli wzrok
Moze ona teren znaczy
napisał/a: ~gość 2008-03-03 11:14
napisal(a):Moze ona teren znaczy


Pelliroja, ale sie usmialam
Ja tez znam kilka taich osob-dziewczyn

vowo, ja tez powiem masakra!!Nie dziwie sie ,ze uwazasz to za problem;/Nie raz Cie to pewnie grubo obrzydzilo Ja sobie nie wyobrazam takiej sytuacji!!Jak sie napatrzysz na takie brudne majty,wyobrazisz sobie "cos"... to nie zdziwie sie gdy zaniknie u Ciebie chcec do zblizen z taka partnerka Zrob cos koniecznie,moze gdy delikatnie nie dociera sprobuj ostrzej