Rozdano Grammy! Wielki sukces ADELE!

54. rozdanie nagród Grammy odbyło się w cieniu niespodziewanej śmierci Whitney Houston. Żałobną atmosferę podsyciły występy ku czci zmarłej niedawno Etty James, Dona Corneliusa oraz Glenna Campbella jak również nagroda przyznana Amy Winehouse. Niech żyje Whitney, niech żyje Amy i niech żyje Etta. Tam wysoko jest teraz piękny żeński zespół - powiedział jej ojciec...
/ 13.02.2012 11:35

54. rozdanie nagród Grammy odbyło się w cieniu niespodziewanej śmierci Whitney Houston. Żałobną atmosferę podsyciły występy ku czci zmarłej niedawno Etty James, Dona Corneliusa oraz Glenna Campbella jak również nagroda przyznana Amy Winehouse. Niech żyje Whitney, niech żyje Amy i niech żyje Etta. Tam wysoko jest teraz piękny żeński zespół - powiedział jej ojciec...

Triumfowała Adele. Ku zaskoczeniu wszystkich Brytyjka zwyciężyła we wszystkich ważnych kategoriach, w jakich została nominowana. Dosłownie zmiażdżyła konkurencję. Był to dość szczególny wieczór dla wokalistki, ponieważ zaśpiewała po raz pierwszy po długiej przerwie spowodowanej chorobą i operacją strun głosowych. Jej powrót zapowiedział utwór "Rolling in the Deep", który ogłoszono Piosenką oraz Nagraniem Roku. Odbierając statuetkę w kategorii Album Roku Adele zalała się łzami. Trudno się jej dziwić. Wieczór pełen emocji! 

Adele - Rolling in the Deap

Adele - Rolling in the Deap

Powodu do smutku nie mają także Foo Fighters, Bon Iver, Kanye West oraz Taylor Swift. Ci pierwsi zdobyli nagrody we wszystkich liczących się "rockowych" kategoriach: Najlepszy Album: Rock (""Wasting Light"), Najlepsza Piosenka: Rock ("Walk"), Najlepszy Występ: Rock (piosenka "Walk") oraz Najlepszy Występ: Hard Rock/ Metal ("White Limo"). Formacja kierowana przez Justina Vernona zdaniem akademii nagrała najlepszy album alternatywny. Kanye West triumfował w kategoriach hiphopowych, a Swift tradycyjnie już w country. Największą przegraną gali jest Lady Gaga. Pomimo trzech nominacji piosenkarka opuściła Staples Center z pustymi rękoma. Czyżby jej czasy się skończyły?

Ceremonię wręczenia statuetek swoimi występami uświetniło wiele gwiazd, m.in. Rihanna, Katy Perry, Nicki Minaj, Bruce Springsteen, Paul McCartney, Bruno Mars i Taylor Swift. Ten najbardziej elektryzujący dała Jennifer Hudson, która zaśpiewała wielki przebój Whitney Houston zmieniając ostatnią linijkę piosenki na "Whitney, we will always love you". Choć to Adele ukradła galę innym gwiazdom, znalazł się niestety ktoś, kto ukradł galę jej...