Nowa płyta Justyny Steczkowskiej

Długo kazała na siebie czekać. Jak to kobieta. W końcu jest. Nowa, delikatna, niemal zupełnie zrywająca z wizerunkiem gwiazdy. Jakby zapraszała nas do domu na kawę. I chciała pogadać o swoim szczęściu.
/ 30.06.2007 20:05
Długo kazała na siebie czekać. Jak to kobieta. W końcu jest. Nowa, delikatna, niemal zupełnie zrywająca z wizerunkiem gwiazdy. Jakby zapraszała nas do domu na kawę. I chciała pogadać o swoim szczęściu.

Tak zresztą wygląda sesja zdjęciowa, promująca ósmą płytę w dorobku Justyny Steczkowskiej "Daj mi chwilę". Artystka popija poranną kawę, myje zęby, przeciąga się na łóżku, dogląda kwiaty. Seksowna, bez ostrego makijażu, obcisłych gorsetów i wystawnych kreacji. Jakby chciała powiedzieć:
- Bycie gwiazdą to obciach. Ja jestem sobą.

Ten sam klimat ma delikatny, nieco melancholijny przebój promujący album – "To tylko złudzenie", do którego muzykę napisali Ania Dąbrowska i Tomasz Bondarowski. Autorem "Czasu" jest z kolei Seweryn Krajewski. Słowa napisał znany z Cool Kids Of Death – Kuba Wandachowicz. Wielbiciele talentu Borysa Szyca będą mieli z kolei okazję posłuchać jego radosnego duetu z Justyną (W tym śnie bez końca trwa maj). Dla mnie jednak prawdziwą perełką na tej subtelnej płycie jest utwór "Wracam do domu". Pełen erotyzmu, prostoty. Głos Justyny zbliża się tu czasem do szeptu. - Wszystko, co mam, co dał mi świat. Noszę w sobie, by kiedyś ci dać... – śpiewa Steczkowska w towarzystwie fortepianu.

- To piękna, pełna uroku i dojrzałości kobiecej płyta, w której przeplatają się historie miłosne każdej z nas. Dla mnie, po prawie pięciu latach pracy głównie dla telewizji, to trochę jak powrót z dalekiej krainy - mówiła artystka tuż przed premierą albumu.

Krążek powstawał dwa lata w warszawskim Jazzboy Studio. Jego największym atutem jest prostota. Precyzyjne aranżacje, Proste instrumentarium i głos bez zbędnych efektów specjalnych. - Dziś myślę, że jestem na tyle dojrzała, by pozwolić sobie na taką płytę, gdzie niczego nie muszę udowadniać – mówiła Steczkowska w jednym z wywiadów.

Producentem całości jest Bogdan Kondracki, znany ze współpracy z Moniką Brodką, Anią Dąbrowską (wokalistka napisała też kilka tekstów dla Justyny) czy Marylą Rodowicz.

Recenzent "Polityki" pisał: - Dawno już takiej Justyny nie słyszeliśmy, może nawet nigdy. Bo siła tej płyty, pomijając precyzję w aranżacji i dopieszczaniu dźwięków, tkwi w bezpretensjonalności i naturalności śpiewania". Nic dodać, nic ująć. Gorąco polecamy.

Tu znajdziecie więcej informacji o płycie.
"Daj mi chwilę". Justyna Steczkowska. SOS Music/JazzBoy 2007