Jozin z bazin

"Jozin z bazin" robi furorę w internecie. Ot, wygłupy – pomyślałam sobie. Ale kiedy zobaczyłam występ Ivana Mladka i jego kompanii, wpadłam po uszy. Najbardziej zachwycił mnie brodacz tańczący... inaczej.
/ 04.03.2008 10:06
"Jozin z bazin" robi furorę w internecie. Ot, wygłupy – pomyślałam sobie. Ale kiedy zobaczyłam występ Ivana Mladka i jego kompanii, wpadłam po uszy. Najbardziej zachwycił mnie brodacz tańczący... inaczej. Jozin z bazin

Toż to prawdziwy majstersztyk! Ta ekspresja! Ten ruch bioder! Występ Czechów koniecznie powinni zobaczyć twórcy "Tańca z gwiazdami". Podziwiać taki talent na parkiecie – bezcenne!

Ale po kolei. "Jozin z bazin" to oczywiście hit czeskiego wokalisty i kabareciarza Ivana Mladka, który szczyt popularności osiągnął w Czechosłowacji w latach 80.

Bohaterem piosenki jest pewien Czech, który przejeżdża Skodą 100 przez Morawę, gdzie grasuje Józek, potwór z bagien. Jego ulubiona dieta to krwiści prażanie. Trup ściele się gęsto, więc wójt pobliskiej wsi wpada na genialny pomysł: - Kto pokona Józka, temu oddam córkę i pół PGR-u! – zapowiada. Nasz bohater bierze sprawy w swoje ręce. Załatwia samolot z opryskami, wzbija się w przestworza, po czym spuszcza proszek na moczary. Józek jest załatwiony.
Dorwałem Józka, już go trzymam,
Dobra każda kasa, sprzedam go do ZOO...

- śpiewa Mladek.

Zresztą sami sprawdźcie:

Jozin z bazin
Jozin z bazin


Fot. Ivan Mladek i Ivo Pesak,/za youtube.
Tagi: muzyka
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)