Konkurs "Dlaczego nie!" rozwiązany

Publikujemy nagrodzone odpowiedzi laureatów konkursu "Dlaczego nie!".
dlaczego-laur-1.jpgPublikujemy nagrodzone pomysły laureatów konkursu "Dlaczego nie!". Każdy ma jakieś niespełnione marzenia, które chciałby w życiu zrealizować. Zapytaliśmy więc: Dlaczego nie...? i poprosiliśmy o ciekawe wypowiedzi. Zobacz efekt!







moniau
Marzy mi się...
podróż dookoła świata, trwająca minimum 3 miesiące...
marzy mi się festiwal wody w Tajlandii...
lot w przestrzeń kosmiczną i choć kilka chwil w nieważkości...
kilka chwil na Sumatrze
skok na bunggie
wystrzelenie się na bungee rocket
schudnięcie jakieś 8-10kg
kolejna ciąża
wyprawa do Kenii
sztuka nic nierobienia na Seszelach
chodzenie bosymi stopami po piaskach Malediwów
nowy dom z widokiem na ocean
Hummer - czarny koniecznie
aby mój synek zadał mi wreszcie pierwsze pytanie
aby mój synek zaczął odróżniać nocnik od pieluszki
marzę o tym aby nauczyć się fotografii
marzę o pewnej sukience
marzę o jednej nocy w hotelu wykutym w lodzie
o tym by stanąć oko w oko... z maleńkimi tygryskami
o tym by mieć licencję pilota
marzę o własnym samolocie
DLACZEGO NIE!
marzeń mam więcej niż dni w roku, jak jedno uda mi się zrealizować, mam 10 następnych, marzenia są piękne i się spełniają!


illa
Łąki kwitnące, pachnące.. niebiosa nad nimi w najwyższym stopniu doskonałości błękitu.. Cisza, która w pasję się przeradza.. Spokój dni niespokojnych.. i ja, ja, ja.. w trzecim wymiarze marzeń.. Niczego więcej mi nie trzeba od tych chwil ulotnych, magią pachnących.. Tak. To moje marzenie największe..


gati
Chciałabym, żeby kolejny lek, który biorę zadziałał i abym była już wyleczona, aby skutki uboczne cofnęły się, a remisja była całkowita... nigdy więcej kłopotów z nerkami, koniec choroby, koniec nieustannych wizyt w szpitalu, koniec ciągłego biegu (aby wyrobić się z egzaminami na uczelni), chcę móc wypić 3 litry wody bez obawy o gospodarkę płynów i spuchnięte nogi, chcę może jedne udane wakacje (bez nieprzyjemnych niespodzianek) - słońce, plaża, letni wiaterek ...


buziulka
Dlaczego nie... stać by się znów małym dzieckiem... choć na jeden dzień. Jak cudownie byłoby przez chwilę nie mieć problemów i smutków , zauważać najmniejsze drobiazgi i cieszyć się nimi. Jak wspaniale byłoby znów zaufać światu. Nie znać zła, kłamstwa, nienawiści. Znów dostawać tyle ciepła i miłości. Mieć takie niewinne wielkie szklane oczy, które tryskają radością i nasycają nią bliskich. Dzieci dają szczęście,a ja marze by uszczęśliwiać tych, których kocham.


joanna023
Moje ulubione motto brzmi :
Uszczęśliwianie innych jest marzeniem ludzi szczęśliwych...

Marzenia... Któż ich nie ma? To dzięki marzeniom nasze życie nabiera sensu, gdyż dążymy do ich realizacji. Mieć marzenia to nie tylko posiadać wyobraźnię, mieć marzenia to chęć ich spełniania i poświęcenia wiele, aby się ziściły. Marzenia to także nadzieja, a zarazem motor napędowy dający energię do działania i to w dodatku z zwielokrotnioną siłą. W momencie, gdy chcemy się już poddać, odpuścić i po prostu usiąść i zapłakać, powraca marzenie. Ta zwyczajna imaginacja powoduje, iż znów podejmujemy walkę. Nawet, jeśli staniemy się bezdomni, będziemy bez pieniędzy oraz wszelkich powszechnych wygód, możemy zacząć od nowa. Bitwa toczy się przecież o przyszłość, która ma być lepsza, szczęśliwsza i w dodatku taka, jaką sobie wymyśliliśmy.

Marzęnia się spełniają,trzeba tylko mocno w nie wierzyć,a na pewno się ziszczą. O czym ja marzę?
Marzę o tym,by świat stał się lepszy...
Marzę o niebieskich migdałkach? Nie ...
Ja już jestem szczęśliwa,że mam najcenniejszy skarb na świecie jakim jest MOJE DZIECKO. Dlatego -
Marzę,aby moja córka była najszczęśliwszą osobą pod słońcem.
Marzę,aby miała szczęśliwe dzieciństwo,aby na swojej drodze spotkała dobrych ,wyjątkowych ludzi.
Marzę,aby wyrosła na mądrego,kochającego człowieka.
I mocno wierzę,że te marzenia się spełnią....


easja
A może dzika przygoda?? Dlaczego NIE! Marzę o przygodach! Chciałabym stać się na jakiś czas takim Robinsonem w spódnicy (pamiętacie przygodę Robinsona Cruzoe?). Fajnie byłoby wylądować wraz z moimi przyjaciółkami na jakiejś wyspie i przeżyć prawdziwą przygodę. Wspinanie się po palmach, budowa szałasów...Byle by pokarm i bezpieczeństwo było zapewnione!! Może by tak zorganizować obóz przetrwania na wyspie?? Tak by ktoś nami dyrygował, abyśmy mogły się przekonać, że jesteśmy silne fizycznie i psychicznie. Czasem przecież fajnie jest się "ubrudzić". Tarzanie się w zaroślach, czołganie, tory przeszkód - jestem chętna!! Zawsze o takim czymś marzyłam. Jak byłam mała, mama powiedziała mi, że na takie obozy jeżdżą tylko chłopcy. A poza tym uważała, e szkoda byłoby, gdyby moje piękne loczki umorusano w błocie....Teraz mama nie decyduje za mnie i dlatego powtarzam sobie Dlaczego NIE!


Janka
"Królową być.."
A gdybym tak wśród monarchów się urodziła
moja matka królową mocarstwa by była
potomkinię swoją w bólach by rodziła
następczynię tronu godną by powiła.

Od dziecka żyłabym w hołdach i zaszczytach
guwernant uczyłby mnie chodzić, potem czytać,
a gdy nadszedł by ku temu czas łaskawy
nastąpiłby czas mej wielkiej przemiany.

Na czele narodu stanąć bym musiała,
reprezentantów rady królewskiej wybrać miała,
decydować czy pokój, czy wojen czas nastanie
i ilu obywateli posłać mamy na nie.

Formalnie poddani by mnie uwielbiali
złego słowa powiedzieć o mnie by nie dali
lecz po cichu między sobą,by krytykowali
i tylko czekali, aż się świat zawali.

Lepiej więc chyba nie posiadać władzy,
odwołuję więc jednak swoje marzenie,
bo stokroć wolę mieć czyste sumienie!


Weronisia
Moim największym marzeniem w życiu, które mam nadzieję, że się spełni jest ukończenie Wyższych Studiów Medycznych i wyjechanie do najbiedniejszych krajów.
Tylko tam będę w stanie pomóc tym najbardziej potrzebującym. Mam nadzieję, że tylko tam moja pomoc nie pójdzie na marne.
Skończenie studiów i wyjazd do Afryki jest moim marzeniem. I będę do tego dążyć z całych sił. To jest jeden z niewielu celów w moim życiu.


dreams
Moim marzeniem jest wybrać się do Afryki. To brzmi tak prosto,
Afryka.. na pewno skojarzyło Wam się ze słoniami i ogromnym żarem
płynącym z nieba. Natomiast ja chciałabym zwiedzić Afrykę pod wodą.
TAK! pod wodą. Móc ubrać strój nurka i zanurzyć się w błękitnej
czystej wodzie. Podziwiać widoki i razem z bajecznie kolorowymi rybami zwiedzać wody wokół archipelagów,
podziwiać ukwiały i żywe skały. Patrzeć jak błazenki bawią się, pływając miedzy morskimi trawami. To musi być wspaniałe przeżycie i na pewno zapadłoby mi w sercu na całe życie.


Kathrine S
Moim największym marzeniem jest otworzenie klubu tanecznego z muzyką latynoamerykańską w moim mieście. Jest to nieduże miasteczko, choć po liczbie mieszkańców można by spodziewać się po nim trochę więcej. Jak na byłe miasto wojewódzkie wieje tu nudą. Brak kina, basenu z prawdziwego zdarzenia, teatru, który właściwie umiera "śmiercią naturalną", nie mówiąc o tanecznych rozrywkach. Jest jedna dyskoteka owszem, lecz średnia wieku nie przekracza 18 lat. A co z rozrywką dla nieco starszych? Oni nie mają prawa się zabawić?
Ku pokrzepieniu ich serc, podążając za modą i moja pasją kultywowaną od dzieciństwa, chciałabym otworzyć klub latino, taki z prawdziwego zdarzenia. Chciałabym, żeby klub był wyjątkowy, o niepowtarzalnym klimacie, który tworzy wystrój oraz muzyka. Marzy mi się klub przypominający ten z filmu "Dirty Dancing II. Havana night". Tęskniący życiem, egzotyczną muzyką, zmysłowym tańcem, kolorowymi drinkami z parasolkami.

Więcej ciekawych odpowiedzi czytaj na: Forum kultura
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/12 lat temu
ja tez jestem wśród zwycięzców...i co? Co tej pory nie dostałam wiadomości z informacją o wygranej. Nie ma ani prywatnej wiadomości na forum polki.pl jak również wiadomości mailowej na adres jaki podałam podczas rejestracji konta. Czy pozostałe laureatki dostały potwierdzenie wygranej?
/12 lat temu
czytam że wygrałam ten konkurs- jednak żadne powiadomienie do mnie nie dotarło- nie ma żadnego maila; gdzie wobec tego można przesłać dane adresowe?; a może czekać dalej na powiadomienie?