Takie książki jak: "Obietnica", "zaklinacz koni", "Miłość ponad wszystko", "Serce na temblaku", "Dziwne losy Jane Eyre" niewątpliwie można uznać za piekne powieści o milości. fot. sxc.hu

Jakie książki warto czytać w Walentynki?

Jak wiadomo, najpiękniejsze sceny miłosne od zarania dziejów ukazywały karty powieści, począwszy od „Tristana i Izoldy” a skończywszy na niezliczonych tomach książek Danielle Steel. Co warto przeczytać na nadchodzące Walentynki? Mistrzów klasyki czy banalną opowiastkę o miłości? Poradnik czy powieść? Poniżej znajduje się kilka propozycji, po które warto sięgnąć w lutowe, zimne dni.
/ 05.06.2019 11:31
Takie książki jak: "Obietnica", "zaklinacz koni", "Miłość ponad wszystko", "Serce na temblaku", "Dziwne losy Jane Eyre" niewątpliwie można uznać za piekne powieści o milości. fot. sxc.hu

Klasyka

Jeżeli lubimy powieści znane, które mimo że powstały setki lat temu, nic nie tracą ze swej aktualności, powinnyśmy postawić na klasykę literatury pięknej. A jest w czym wybierać, ponieważ tematyka miłosna była ulubionym tematem wielu twórców. I tak na czoło wysuwają się książki o niszczycielskiej sile miłości, która powoduje śmierć któregoś z bohaterów lub skłania ich do czynów nie mających nic wspólnego z zasadami dobrego postępowania.

Dlatego też warto przeczytać „Wichrowe wzgórza” Emily Jane Bronte, „Panią Bovary” Gustava Flauberta czy fenomenalnie zekranizowaną w 1997 r. z Sophie Marceau w roli głównej - „Annę Kareninę” Lwa Tołstoja. Fanki szkolnych lektur mogą sięgnąć po dramat najsłynniejszej pary kochanków, a mianowicie po „Romea i Julię” W. Szekspira Z kolei o sieci intryg miłosnych, z których ciężko znaleźć jakiekolwiek rozsądne wyjście opowiada książka, jak na tamte czasy skandaliczna - „Niebezpieczne związki” Choderlosa de Laclosa. A jeżeli nie interesują nas perypetie wyrafinowanych libertynek czy nieśmiałych dziewic, warto pokusić się o lekturę „Miłości w czasach zarazy” Garcia Gabriela Marqueza. Wymieniając pozycje z klasyki romansu nie można zapomnieć o powieści kobiecej, gdzie prym wiedzie niewątpliwie Jane Austen. „Rozważna i romantyczna” oraz „Duma i uprzedzenie” to pozycje godne polecenia na długie wieczory przy herbacie.

Perły literatury polskiej

Nasza rodzima literatura to nie tylko „Pan Tadeusz”, powstańcze panegiryki i satyry piętnujące poszczególne klasy społeczne, ale też bogactwo powieści i opowiadań z przeróżnymi wątkami miłosnymi. O miłości niespełnionej mimo wielu prób i wysiłków opowiada „Lalka” Bolesława Prusa, w której to kupiec Stanisław Wokulski bezskutecznie stara się zdobyć wyrachowaną i piękną arystokratkę Izabelę Łęcką. Idąc tropem „lekturowym” nie można zapomnieć o „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej.

I źle myśli ten, kto twierdzi, że jest to powieść o konflikcie między dworem w Korczynie a zaściankiem Bohatyrowiczów! To przede wszystkim powieść o wielkiej miłości, która pokonuje wszelkie bariery i przeciwności. Inną powieścią Orzeszkowej traktującej o miłości, która jawi się jako niepohamowane pożądanie spychające kobietę na samo dno moralnego upadku jest „Cham”. Za kolejną książkę o toksycznych uczuciach, które doprowadzają człowieka do destrukcji można uznać „Zazdrość i medycynę” Michała Choromańskiego. Czasy przedwojenne, Zakopane, chorobliwa obsesja męża podejrzewającego żonę o zdradę – to tylko niektóre aspekty powieści, którą naprawdę warto dogłębnie przestudiować.

Wytrwałym czytelniczkom, którym niestraszne opasłe tomiska lektury, która nie zawsze bywa porywająca i mrożąca krew w żyłach można polecić „Noce i dnie” Marii Dąbrowskiej, zekranizowanej zresztą przez Jerzego Antczaka w 1975 r. Natomiast tym mniej cierpliwym i gorliwym – młodzieżowe książki Krystyny Siesickiej (np. Jezioro osobliwości).

Literatura współczesna

Chyba nie istnieją książki całkowicie pozbawione wątku miłosnego. Nawet jeżeli jest to kryminał czy fantastyka, zawsze gdzieś, chociażby w tle przemycane są miłosne perypetie bohaterów. A które ze współczesnych książek nobilitują miłość na główny temat powieści, przedstawiając ją zarazem w sposób zapadający głęboko w serce i pamięć? Bez wątpienia jest to kilka pozycji sławnego amerykańskiego pisarza – Williama Whartona. „Spóźnieni kochankowie” czy „Rubio” zasługują na miano wzruszających historii miłosnych. Nie mniej niż powieści Nicholasa Sparksa cieszące się niegasnącą popularnością na całym świecie, z których wiele zekranizowano.

Można tu podać tytuły takich bestsellerów jak: „Pamiętnik”, „List w butelce”, „Jesienna miłość” czy „I wciąż ją kocham”. Za historię o wielkiej miłości, tym trudniejszej, bo rozgrywającej się w ZSRR w czasach wojny można uznać trylogię Paulliny Simmons: „Jeździec miedziany”, „Tatiana i Aleksander” i „Ogród Letni”. Wielka miłość to także ta, która trwa mimo śmierci jednego z kochanków, o czym mogą przekonać się osoby, które sięgną po książkę Cecelii Ahern „PS. Kocham Cię”. I wreszcie, wspominając o miłości owianej tajemnicą, nie z tego świata, nie można zapomnieć o sadze „Zmierzchu” Stephanie Meyer, która szczególnie wśród nastolatek cieszy się ogromnym powodzeniem. Z kolei dla kobiet nieokiełznanych, preferujących historie niekonwencjonalne, odcięte od romantycznej mitologii można polecić książkę noblisty Maria Vargasa Llosy - „ Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki”. Inną powieścią mówiącą o miłości, która zdecydoanie odbiega od standardowych wyobrażeń o niej to „Nieznośna lekkość bytu” Milana Kundery. Książkę warto przeczytać nie tylko ze względu na wątek miłosny, ale przede wszystkim przemyślenia autora dotyczące świata i ludzi.

Poezja

A co z miłością kryjącą się pomiędzy wersetami wierszy? Jak mawiało większość znanych tego świata, tematyka miłosna jest domeną poezji, nie prozy. Dlatego też w Walentynki warto zafundować sobie wieczór z poezją. O miłości pisało wielu, ale sztukę tą mistrzowsko opanowały jednostki. Zaliczyć do nich można bez wątpienia Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego ze swoimi wierszami dla Natalii, Kazimierza Przerwę – Tetmajera z erotykami a także Krzysztofa Kamila Baczyńskiego czy Edwarda Stachurę z fenomenalnym wierszem „Może stanie się raz jeden cud”. Mówiąc o poezji miłosnej, fatalnym niedopatrzeniem byłoby zapomnienie o Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej, która tematykę miłosną w swoich lirykach opanowała do perfekcji. Na uwagę zasługują też zbiory wierszy Anny Świrszczyńskiej – buntowniczki i piewczyni miłości partnerskiej, nie pozwalającej na zredukowanie kobiety do „funkcji roboczo – rozrodczych”.

Poradniki

Miłości z poradników ciężko się nauczyć, jednak można dowiedzieć się z nich wielu zaskakujących prawd. Warto przewertować kilka przed walentynkami, w szczególności kiedy mamy zamiar usidlić i oczarować jakiegoś mężczyznę. Na bliższą uwagę zasługują: „Instrukcja obsługi Twojego faceta” Tomasza Curleja, „Alchemia Uwodzenia, czyli erotyczna manipulacja mężczyznami” Agnieszki Ornatowskiej a także seria „Balsam dla duszy”. Oczywiście na rynku wydawniczym tego typu książek jest mnóstwo, obejmują one najczęściej wąski zakres tematyczny, dlatego też aby wybrać coś odpowiedniego, musimy same dokładnie określić nasz problem czy potrzebę.

Książka, którą naprawdę warto przeczytać jest „Psychologia miłości” znanego polskiego psychologa Bogdana Wojciszke. Książkę można nazwać naukowym studium miłości, która rzuca na nią zupełnie inne, nowe spojrzenie, uwolnione od znanych nam stereotypów i opinii.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/30.04.2013 13:01
Ja natomiast mam radę co przeczytać PRZED Walentynkami http://org-aport.com/book19783562.php . Piąta fala pożądania Moniki Nowickiej i z pewnością będzie to prezent dla obojga partnerów :)
/06.02.2013 21:44
Czytać, jak czytać, ale na pewno warto obejrzeć i przestudiować taki album http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4951880, który obojgu przyniesie wiele radości i satysfakcji ze wspólnie spędzonych chwil :)
/06.02.2013 19:45
klasyka klasyką, ale jeśli trzeba się odstresować całym tym zamieszaniem walentynkowym i problemem z własnym związkiem to polecam "Idealnie dobrani" C. McKenzie - nie jest to polukrowana opowiastka o miłości ale realna opowieść o problemach współczesnych singielek, które chcą znaleźć swoja druga połówkę. Nie jest to jednak proste - kto jest sam ten wie.