Jak nieszczęśliwie się zakochać – instrukcja obsługi

Nie ma nic lepszego jak urlop zepsuty sercowymi problemami! Ech! Jest co wspominać cały rok! Kobieta nieszczęśliwie zakochana ma ten „power”! Góry przenosi! Idzie do przodu jak walec drogowy i nic nie jest w stanie jej zatrzymać!
/ 19.07.2007 09:42
W odpowiedzi na ciągłe prośby moich koleżanek oraz czytelniczek (tak tak, to wasza wina, drogie Panie!) wakacyjno – sentymentalny tekst.

nieszczęśliwa miłośćNie ma nic lepszego jak urlop zepsuty sercowymi problemami! Ech! Jest co wspominać cały rok!

Kobieta nieszczęśliwie zakochana ma ten „power”! Góry przenosi! Idzie do przodu jak walec drogowy i nic nie jest w stanie jej zatrzymać!

By nieszczęśliwie się zakochać, z wyjątkową dokładnością należy wybrać obiekt uczuć.

To więcej niż połowa sukcesu!

O ile to możliwe, obiekt powinien być :
- przyjacielem po ciężkim rozwodzie
- szefem (wtedy widujemy go codziennie i naszym cierpieniom nie ma końca. Cudnie!)
- gejem

Odpadają :
- żonaci , bo wtedy istnieje niemałe ryzyko zostania kochanka a to, niestety, choć trochę szczęścia daje: oni (kochankowie) mówią że kochają, że odejdą, rozpieszczają komplementami itp., itd.
- księża – jak masz pecha , rzuci koloratkę i co z takim zrobić?
- normalni uczuciowi faceci ( bo jak zakochasz się z wzajemnością to o jakim nieszczęściu mowa?!)

Przyjaciel po ciężkim rozwodzie.

Każda z nas ma kogoś takiego w najbliższym otoczeniu. Aby nie potknąć się zaraz na wstępie, zanim jeszcze się nieszczęśliwie zakochasz upewnij się, że:
- Twój Przyjaciel chętnie spędza z tobą czas, ale nie na romantycznych kolacjach,
- Trzyma ręce przy sobie (jeżeli zacznie Cię obejmować - uciekaj! On może być tobą zainteresowany! )
- Zwraca się do Ciebie tylko „po imieniu”, nie wymykają mu się żadne „kotki, rybki i kochania”,
- Nie wpatruje się w twe oczy dłużej niż przyzwoitość nakazuje,
- W samochodzie, nawet na ostrych zakrętach nie łapie cię za rękę (bądź udo) by upewnić się czy czasem nie wypadniesz....,
- Na twoja prośbę o masaż dzwoni po zawodowego masażystę

nieudany związekMając już taki obiekt, możesz przystąpić do akcji.

W nieszczęśliwym zakochaniu głównie chodzi o to, by uczucia doprowadzamy nas do obłędu. To wbrew pozorom nie jest takie łatwe.

Niezbędna jest odpowiednia postawa:
- Nie dzwoni ? –To dlatego, że tak bardzo o tobie myśli że nie jest w stanie wykonać tak prostej czynności jaka jest wykręcenie twojego numeru!
- Nie odpisuje na maile ? – Pracuje by waszej rodzince w przyszłości było lepiej (fajnie , co? ;))
- Nigdy cię nie dotknął – bardzo cię szanuje ! (uwaga...czy dzieci biorą się z „szacunku”?)
- Wygonił cię z łóżka gdy namiętnie poszłaś mu mówić dobranoc? – genialnie. MASZ TWÓJ OBIEKT!

Jeżeli jest on ostatnią myślą zanim zaśniesz i pierwszą po przebudzeniu, gratuluje! Oficjalnie mianuje cię na nieszczęśliwie zakochaną.

Czy jest szansa, że w twoim przypadku będzie inaczej i że on cię kocha tylko o tym nie wie, ale to zrozumie?

Hmmmm...Jasne że jest ! Mniej więcej taka jak ta, ze wyjdziesz za Księcia Monaco. (Uwaga! Książę ma 50 lat....może w końcu się ustatkuje?!)

Jeżeli Twój obiekt ma dzieci, radziłabym spędzić z nimi trochę czasu, wtedy do tęsknienia za nim dojdzie również zamyślanie się co też robią jego dzieciaki. A jak ma też psa, kota i rybki! Bingo!

Kochana! Nie tylko masz gwarancję nieszczęśliwego zakochania się! To doskonały fundament pod jesienną depresję!

Życie jest cudowne!

P.S. Szefami i gejami zajmę się następnym razem.


Marianna Dembińska
Zakochana w słowie „Przyjaciel”