"Hakus pokus" - We-Dwoje.pl recenzuje

Trudny do ogarnięcia wirtualny świat hakerów. Exploity, keyloggery i specyficzni specjaliści od gmerania w komputerach. Oto świat, w który wkroczycie sięgając po „Hakus pokus”.
/ 09.06.2007 21:46

Trudny do ogarnięcia wirtualny świat hakerów. Exploity, keyloggery i specyficzni specjaliści od gmerania w komputerach. Oto świat, w który wkroczycie sięgając po „Hakus pokus”.

Ona - wzięta pani psycholog przybywa do Seattle, aby podjąć posadę w Counter Vision, firmie zajmującej się zabezpieczaniem innych firm oraz instytucji przed atakami hakerów, by zacząć nowe życie z dala od swojej cierpiącej na schizofremię matki, z którą łączy ją toksyczna więź. On – najlepszy pracownik Counter Vision próbuje dojść do siebie po rozstaniu z żoną, która postanowiła zmienić płeć. Samotni i przyłoczeni problemami początkowo się nie zauważają. Z czasem stają się sobie bliżsi, lecz los, który ich połączył, w pewnym momencie rzuci im pod nogi kłody. Czy Beacie i Robertowi uda się je przeskoczyć?

Powieść duetu Leżeńska i Milewski tylko pozornie skierowana jest do kobiet. Wszak znowu mamy do czynienia z love story, bo oto dwie zbłąkane dusze po przejściach, na dodatek mające polskie korzenie, odnajdą się i połączą w amerykańskiej metropolii, by trwać w miłosnym uścisku. Na szczęście więcej tu nacisku na story, niż na love, bo wciągnięci w świat wirtualnych intryg pracowników Counter Vision, bardziej interesują nas owa intrygi, niż to, kiedy Beata i Robert zdadzą sobie sprawę, że są dla siebie przeznaczeni. Uczucie między dwójką głównych bohaterów rozwija się wolno i raczej stanowi tło do wartkiej akcji i rozmaitych wątków wplatanych przez autorów. A jest ich tu bez liku. I nie wszystkie dotyczą szalonego postępu nowoczesnych technologii z łatwością kontrolowanych przez wytrawnych hakerów. Punktem wyjściowym do całej tej historii są skomplikowane relacje rodzinne, problemy tożsamościowe i choroba psychiczna. Podejmowane przez Leżenską i Milewskiego problemy sprawiają, że „Hakus pokus” stanowi bardzo interesującą lekturę, na dodatek zmuszającą do myślenia, bo żeby zrozumieć zamknięty świat hakerów i informatyczny żargon trzeba stale wytężać umysł.

Bardzo ciekawym zabiegiem jest poprowadzenie dwutorowej narracji, zmieniającej się co rozdział. Zaglądając raz do świata Beaty, raz do świata Roberta, uzyskujemy pełny obraz wydarzeń. Dokładniej zapoznajemy się z problemami, które trapią dwójkę bohaterów. Doskonale wiemy, o czym w danej chwili myślą. Jak się nawzajem postrzegają.

„Hakus pokus” to bardzo dobrze przemyślana książka, która przełamuje lekturowe schematy, w związku z czym powieść ta ma szanse przyciągnąć również mężczyzn. To kawał porządnej literatury, po który warto sięgnąć!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)