POLECAMY

Aktora „morderstwo” doskonałe

Kiedy Jan Wieczorkowski wszem i wobec ogłosił, że planuje odejść z serialu Klan, scenarzystom skoczyło niebezpiecznie ciśnienie. Kiedy Leszek Lichota podał do wiadomości, iż chce zakończyć swoją przygodę z Na Wspólnej, ciśnienie musiało spowodować niejeden wylew.
Kiedy Jan Wieczorkowski wszem i wobec ogłosił, że planuje odejść z serialu Klan, scenarzystom skoczyło niebezpiecznie ciśnienie. Kiedy Leszek Lichota podał do wiadomości, iż chce zakończyć swoją przygodę z Na Wspólnej, ciśnienie musiało spowodować niejeden wylew.

Grający Grześka, jedną z ukochanych przez widzów postaci, Lichota został właśnie w serialu ożeniony, został ojcem a jego bohater w końcu wychodził na prostą z licznych kłopotów. Chcąc dać mu trochę wolności i czasu do namysłu, scenarzyści wysłali Grześka do pracy za granicę. Kiedy aktor dalej odmawiał powrotu, Grzesiek został wdrożony do (o zgrozo) programu ochrony świadków. Ostatecznie – będąc w nieznanym dla nas miejscu – poznał inną kobietę. To dla niej pożegnał się z żoną a dla nas z serialem.

Polacy lubią powroty
I teraz biedna Żaneta szuka męża, chociaż pewnie ma jeszcze nadzieję na powrót ukochanego. Pewnie czekają ją jeszcze nie lada perypetie. Z odchodzącymi aktorami musiał sobie radzić chyba każdy scenarzysta. I zawsze jakoś sobie radził, chociaż okoliczności ich zniknięcia – pozorowane na rzeczywiste i realne - niejednokrotnie graniczyły z niemałymi absurdami. Waldek Złotopolski (Andrzej Nejman) wyjechał do Kazachstanu, a kiedy aktor odmawiał powrotu do serialu, Waldek zginął w wypadku na Lwowie. Jego pierwsza żona Weronika (Agnieszka Sitek), dokonała żywota w atakach na World Trade Center, którymi żył wtedy cały rzeczywisty świat. Marylkę wysłano na szkolenie do Anglii, w wierze, że Anna Przybylska da się jednak namówić na powrót do serialu. O ile mi wiadomo, dalej jest w tej Anglii. Mareczek (Paweł Wilczak) z Na dobre i na złe zaginął bez śladu. Motyw jakże popularny w jakże wielu telewizyjnych sitcomach. W tym samym serialu, Bruno Walicki – tym razem świadomy swoich czynów - wyjechał do Szwecji rozpocząć nowe życie, nie wiedząc, że w kraju zostawia kobietę w ciąży. Uff…

Aktora „morderstwo” doskonałe
fot. mwmedia

I tak dalej, i tak dalej… Polskie seriale jak ognia boją się uśmiercać ukochanych celebrytów, w nadziei, że ci jeszcze powrócą. Kiedy negocjacje finansowe zawodzą, wysyłają serialowych bohaterów na leczenia, za granicę, robią co mogą aby tylko można wytłumaczyć ich nieobecność. Nawet jeśli te nieobecności są coraz bardziej bezsensowne. Bo jeśli jeszcze można wytłumaczyć logicznie wysyłanie dziecka do szkoły za granicą (Na Wspólnej), to jak wyjaśnić sens wyjazdu do Kazachstanu (Złotopolscy)? Ile można jeszcze organizować urazy głowy, zmuszać swoich bohaterów do bycia świadkami licznych zbrodni, kazać im wyjeżdżać w niewyjaśnionych okolicznościach za granicę? Ile razy można uciekać przed mafią, rozpoczynać kariery za granicą, mieć załamanie nerwowe? Ile jeszcze razy ta Madzia z M jak Miłość będzie musiała pojechać na te misje w Afganistanie? Uff… Wiele, wiele. Klan leci już nieprzerwanie od 13 lat, reszta niewiele krócej. I końca nie widać.

Ciąża bardzo niewskazana
Każdy porządny scenarzysta musi mieć w zanadrzu kilka alternatywnych wątków historii. Te przydają się, kiedy aktorka okazuje się być w stanie błogosławionym. Rzadko zdarza się tak, żeby ciąża współgrała z tym co zaplanowali dla bohaterki serialu scenarzyści. Chociaż i tak bywa. Kiedy Kasia Cichopek zaszła w ciążę, tak samo zrobiła jej bohaterka. Fakt, różniły się kilkoma miesiącami, ale sprawę rozwiązał naprędce organizowany wyjazd zdrowotny Kingi z serialową córką. Tak samo miała się sprawa z Joanną Koroniewską, której Małgosia, po serialowej ciąży wyjechała do Francji aby tam odzyskać siły po trudnej ciąży. W tym czasie aktorka miała kilka miesięcy wolnego aby spokojnie zająć się swoją świeżo narodzoną córeczką.
Jeśli aktorka nie chciała mieć wolnego, często przez ostatnie miesiące ciąży filmowano wyłącznie jej górną połowę. Tak stało się z Gillian Anderson w Z Archiwum X i ostatnio z Ellen Pompeo w Chirurgach. Jej bohaterka – trochę wbrew sobie – oddała ojcu część własnej wątroby, musiała też odleżeć operację w domu. Pozycja horyzontalna sprzyja tuszowaniu nadmiernych obfitości, chociaż kto wie o stanie Pompeo, z łatwością dopatrzy się większego brzuszka.
Ciąże to stały serialowy problem. Ostatnio w plotkarskich mediach gruchnęła wiadomość o ciąży Anny Korcz. Iza, jej bohaterka z Na Wspólnej właśnie została po raz kolejny mamą. Scenarzyści chyba nie będą mieli wyboru i zorganizują biednej Izie jakiś wyjazd. Bo w kolejną niespodziewaną ciążę, bądź co bądź kobiety dojrzałej nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy.

Zwolnienia nawet w serialach
Chociaż przyznać trzeba, że my Polacy wierzymy w dużo. Dlatego też wielu scenarzystów nie boi się korzystać z dość radykalnych pomysłów aby wykluczyć jakiegoś bohatera z serialu. Zwłaszcza wtedy, kiedy jego obecność kłóci się z wolą scenarzysty czy reżysera. Najgorzej jeśli publicznie okazuje się swoje niezadowolenie. Wtedy nie ma zlituj i nawet największe nazwiska mogą zniknąć z obsady. Kiedy M jak Miłość biło rekordy popularności, głośnym tematem plotkarskim był konflikt Agnieszki Fitkau – Perepeczko i naczelnej królowej naszych scenariuszy czyli Ilony Łepkowskiej. Kiedy Perepeczko pożaliła się prasie na złe traktowanie, Łepkowska natychmiast pozbyła się jej z planu a serialowa Simona wyjechała z Grabiny na zawsze. To samo stało się z bohaterką Joanny Sydor. Jeśli wierzyć zapewnieniom aktorki, ta o swoim zwolnieniu dowiedziała się z prasy. Jest brutalnie i twórcy filmowi są tego świadomi. Kto kocha serial Przyjaciele, pewnie pamięta scenę jak Joey – chcąc zmian w granej przez siebie w serialu postaci– już następnego dnia dostał scenariusz nowych odcinków i odkrył, że jego bohater wpada do szybu windy. Cóż, ze scenarzystą zadzierać nie można. Bo to właśnie on posiada ostateczne narzędzia serialowego mordu.

Za oceanem rządzi opera mydlana
Scenarzysta może też czynić cuda. Zwłaszcza jeśli mieszka i tworzy w Stanach Zjednoczonych, miejscu gdzie seriali nie imają się prawa fizyki, logiki czy jakiekolwiek inne. To właśnie tam serialowi bohaterowie umierają aby chwilę potem objawić się równie spektakularnych jak ich śmierć okolicznościach. A widzowie chłoną to bez jednej skargi. Absolutny prym w „cudownych” ozdrowieniach i wskrzeszeniach wiedzie, wielbiona przez Amerykanów jak i zresztą przez resztę świata Moda na Sukces. Przez 23 lata kręcenia serialu, widzowie zobaczyli i wybaczyli już chyba najgorsze absurdy. Najlepsze z Hunter Tylo (grającej Taylor), znanej z wiecznych negocjacji co do wysokości własnej gaży. Było tych perełek trochę. Kiedy Taylor, lecąc z Londynu do Nowego Jorku rozbiła się w Maroku, aby stać się więźniem marokańskiego księcia. Kiedy ten sam książę porwał jej nie do końca zwłoki, aby ponownie więzić ją w swoim zamku i z satysfakcją patrzeć na jej rodzinę opłakującą śmierć (w ramionach męża!) matki i żony. Kiedy już kwestia gaży została uzgodniona, Taylor – w anielskiej (dosłownie) poświacie – powracała cudownie na łono rodziny, aby po raz kolejny walczyć o względy Ridge’a; jej trup okazywał się być jedynie podłożoną przez księcia repliką ciała.
Niezliczone ilości razy ginęła też, szalona żona Erica Sheila. Najmłodsza córka Forresterów Felicia umarła, a kiedy karetka wiozła ją do szpitala nagle ożyła, na tyle długo aby matka mogła oddać jej, potrzebną do życia część własnej wątroby. Macy wybuchła w samochodzie, z którego jak się okazało 1000 odcinków później, wyciągnął ją ojciec i wywiózł w nieznane. Jakieś 1000 odcinków później umarła, przygnieciona spadającym żyrandolem. Chyba na dobre, ale kto wie, bo jeśli mi wiadomo Thorne jest teraz samotny.
Tak, seriale amerykańskie niespecjalnie przejmują się prawami, które rządzą rzeczywistym światem. Scenarzyści nie mają takich dylematów jak ich odpowiednich w Polsce. I co chwila wstawiają nowych aktorów. Kiedy Katherine Kelly Lang, znana światu jako Brooke, potrzebowała trochę wolnego, na jej miejsce w serialu wstawiano chwilowo inną aktorkę a głos z góry oznajmiał „ze względu na chwilową nieobecność Katherine Kelly Lang, jej rolę zagra…”. I nikt nie protestował a widzowie dalej chłonęli z zachwytem ukochaną przez siebie historię. Przez ponad dwie dekady serialu zdążyliśmy przerobić już dwie Taylor, dwóch Ridgów, dwie Brooke, bodajże czterech Thornów, trzy Bridget. Show must go on. A to przecież nie jedyny serial stosujący podmieniania aktorów. Pamiętacie jeszcze Dynastię? Serial tak w Polsce popularny, że nawet dzieci na koloniach miały specjalną przerwę aby obejrzeć kolejny odcinek? Przez osiem lat jego trwania, zdążyliśmy poznać bodajże trzech Stevenów, tyle samo Fallon (którąś kolejną porwało zresztą UFO) i chyba dwóch Adamów. Nikt nie tłumaczył powodów ich zmian a widzowie rejestrowali wszystko jako fakt oczywisty. Ważniejsza była historia. Kto ją odtwarza już nie tak bardzo.

Ukochanemu serialowi widz wybaczy wszystko
Bo przecież my kochamy telewizję. Wbrew modnym, powtarzanym publicznie twierdzeniom, kochamy oglądać seriale. Jeśli już obdarzamy je swoją serialową miłością – robimy to na lat wiele. I to, kto zagra daną rolę, kto opowie nam daną historię, ma dla nas całkowicie drugorzędne stwierdzenie. Po 16 latach odtwarzania Mody na Sukces w Polsce, każdy odcinek przyciąga przed ekrany około 3 milionów Polaków. Wśród polskich seriali dalej królują te najstarsze, chociaż komercyjne stacje telewizyjne nie ustają w próbach wylansowania czegoś nowego. Widz to gatunek wymagający, niechętnie podchodzący do nowości. Toleruje absurdy, bardziej jednak zagraniczne niż rodzime. Nie lubi nieznanych mu rzeczy na własnym podwórku, chociaż dużo trzeba, żeby obraził się na swój serial całkowicie. Ten kto twierdzi, że nie ogląda żadnego serialu pewnie nie mówi prawdy. A potem i tak skrzętnie skrywa się w ścianach swojego domu i włącza uprzednio nagrany odcinek. I wie dokładnie kto z kim kogo zdradził, kto się w kim zakochał, kto jest w ciąży a kto zaraz będzie. I którego z bohaterów ostatnio nie lubi.

Marta Czabała
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/8 lat temu
długie, długie za długie:) ale fajne :)
/8 lat temu
a ja mysle ze idealne. temat trafiony w sedno i pokazujacy kombinacje w serialach ;]