POLECAMY

Torba na zakupy jak reklamowy billboard

Zwykła torba na zakupy już nie jest taka zwykła. Zyskała na wartości, od kiedy o jej szkodliwym wpływie, szczególnie w wydaniu plastikowym, na środowisko trąbią wszystkie media i organizacje proekologiczne. Stała się potrzebnym i modnym gadżetem każdego szanującego się zakupowicza, a także nosicielem – jako kolejna wolna przestrzeń – zwykłej reklamy. A może niezwykłej...
Zwykła torba na zakupy już nie jest taka zwykła. Zyskała na wartości, od kiedy o jej szkodliwym wpływie, szczególnie w wydaniu plastikowym, na środowisko trąbią wszystkie media i organizacje proekologiczne. Stała się potrzebnym i modnym gadżetem każdego szanującego się zakupowicza, a także nosicielem – jako kolejna wolna przestrzeń – zwykłej reklamy. A może niezwykłej...

Jednorazówki są już całkiem passe, szczególnie teraz, gdy sklepy wprowadziły symboliczne, ale zawsze jakieś, opłaty za wydawanie ich przy kasie. Po co komu kawałek folii za 20 groszy, który do tej pory był za darmo i który bez problemu mogliśmy wyrzucić do śmieci bez żalu, a teraz musimy za niego płacić? Lepiej zainwestować w coś, co będzie nam służyć dłużej, za co zapłacimy raz a dobrze i nie będziemy tego żałować.

Moda na „wielorazówki”, czyli torby wielokrotnego (czy też stałego użytku), ruszyła więc wraz z pierwszymi hasłami ochrony środowiska przed fruwającymi samopas jednorazówkami, których użyteczność kończyła się na przyniesieniu ich do domu i zamontowaniu ewentualnie jako worka na śmieci lub po prostu wyrzucenia jej do kubła. Lniane lub po prostu torby z materiału, które od teraz można było nosić ze sobą i ich się nie wstydzić, stały się symbolem zdrowego i ekologicznego sposobu myślenia, a przede wszystkim sposobem na pokazanie swego stylu bycia, usposobienia, artystycznych umiejętności (samemu można coś na takiej płóciennej torbie namalować) czy nawet poczucia humoru. A skoro coś, co jest dobrze widoczne i co wyróżnia człowieka z tłumu, to czemu do tego dodatkowo nie dorobić kolejnej łatki? W billboardowaym znaczeniu tego słowa. Wykorzystali to więc reklamodawcy, dla których chodzący billboard to tak naprawdę jeden z tańszych sposobów promocji jakiegoś produktu lub akcji społecznej. Łatwo, tanio, ekologicznie – świetnie się wpasowali w nowy ekotrend, prawda?

Długa szyja, czyli gęś na uwięzi.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
patrz.pl

Rentgen w oczach?
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
patrz.pl

Oczy Karla Lagerfelda teraz są oczami każdego.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
toxel.com

Zdrowe zęby to mocne zęby.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
toxel.com

Reklama Panadolu, czyli ból głowy rozrywa mi czaszkę.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
toxel.com

Urwanie głowy.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
toxel.com

Zostań honorowym krwiodawcą krwi, ochotnicy potrzebni.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
adsoftheworld.com

Poskaczemy?
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
toxel.com

Teraz nawet mordercze zamiary nie ujdą nikomu płazem.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
adsoftheworld.com

Oto zielony pogromca plastikowych toreb.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
likecool.com

Podaj mi swoją rękę! I po prostu pomóż.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
toxel.com

Reklama pewnego sklepu erotycznego, czyli gdzie panią/pana podrapać...?
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
ibelieveinadv.com

Skrzynka piwa to od dzisiaj mój ulubiony balast zakupowy.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
adsoftheworld.com

Akcja antyrakowa.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
bagsnob.com

I kilka różności.
Torba na zakupy jak reklamowy billboard
tanie-gadzety-reklamowe.pl

mm
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/9 lat temu
Świetne!!:) Czego to się nie wymyśli:) Ale babcia ze skrzynką rulez!!:D