POLECAMY

Lindsay Lohan - zarzut o kradzież naszyjnika

Jak podaje Los Angeles Times adwokat Lindsay Lohan zaprzecza jakoby aktorka ukradła naszyjnik ze sklepu jubilerskiego.

Jak podaje Los Angeles Times adwokat Lindsay Lohan zaprzecza jakoby aktorka ukradła naszyjnik ze sklepu jubilerskiego.

Według The Times w toku prowadzonego śledztwa funkcjonariusze policji Los Angeles ustalili, iż wyjątkowy naszyjnik zniknął w zeszłym miesiącu ze sklepu jubilerskiego na Abbot Kinney Boulevard w pobliżu zamieszkania aktorki. Kradzież złotego naszyjnika, wysadzanego półszlachetnymi kamieniami, wartości 2.500 $ zgłoszono 22 stycznia 2011 roku .

Z ustaleń poczynionych przez organy ścigania wynika, iż to właśnie Lindsay Lohan została zarejestrowana przez kamery sklepowe jako ostatnia przymierzająca naszyjnik tuż przed zgłoszeniem zaginięcia klejnotu. Wcześniejsze wybryki młodej celebrytki z pewnością nie przemawiają na jej korzyść. Wobec Lohan toczy się też inne postępowanie w sprawie rzekomej napaści na pracownika kliniki Betty Ford, w której na mocy wyroku sądu, miała przebyć odwyk. Lohan w swej przeszłości już pięciokrotnie przechodziła leczenie dla narkomanów. Trzykrotnie lądowała też w areszcie za łamanie nakazu sądu.

- Stanowczo zaprzeczamy stawianym zarzutom – w swym sobotnim oświadczeniu ogłosił Shawn Chapman Holley, obrońca aktorki. – Będziemy walczyć w sądzie, nie w prasie.

Dowody prokuratury są mocne. Zanim detektywi sporządzili nakaz przeszukania, asystent Lohan zdążył zwrócić naszyjnik policji. Lohan będzie musiała stanąć przed sądem pod zarzutem kradzieży przedmiotu znacznej wartości oraz włamania II stopnia – zapowiedział prokurator.
Lohan stąpa po cienkim lodzie. Grozi jej więzienie, za przestępstwo popełnione w okresie probacji. Za złamanie nakazu sądu może zostać pozbawiona wolności na okres 6 miesięcy. Pytanie czy sprytna gwiazda się z tego wywinie. Twierdzi bowiem, iż naszyjnik pozwolono jej wziąć na kredyt. Paradując w nim po ulicach miasta mogła przecież zostać w nim sfotografowana. Jaki byłby sens narażać się na wykrycie rzekomego sprawstwa kradzieży?

Jedno jest pewne, Lindsay Lohan od dłuższego czasu robi wszystko, by zaprzepaścić swoją karierę.

źródło: LA Times, „Lindsay Lohan didn't steal necklace, will fight any criminal charges, her attorney says” by Andrew Blankstein and Richard Winton

Fot. filmweb.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)