POLECAMY

Zmarł Krzysztof Kolberger

Po długoletniej walce z nowotworem zmarł jeden z najwybitniejszych polskich aktorów współczesnego kina oraz teatru. Krzysztof Kolberger miał 61 lat.

Po długoletniej walce z nowotworem zmarł jeden z najwybitniejszych polskich aktorów współczesnego kina oraz teatru. Krzysztof Kolberger miał 61 lat.

Kolberger był doskonałym aktorem dramatycznym. Na swoim koncie miał wiele niezapomnianych kreacji. Widzowie pamiętają go nie tylko z filmów "Kontrakt" Krzysztofa Zanussiego (1980), „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny” Janusza Majewskiego (1982), "Na straży swej stać będę" Kazimierza Kutza (1983), "Kornblumenblau" Leszka Wosiewicza (1988), "Ostatni prom" Waldemara Krzystka (1989), lecz także seriali "Esktradycja", "Sfora", "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy", "Rzeka kłamstwa" oraz ról w spektaklach Teatru Telewizji, między innymi Romea w "Romeo i Julii" oraz Maćka w "Popiele i diamencie".

Aktor z powodzenem występował na deskach warszawskich teatrów. Wystawił też kilka spektakli, między innymi "Krakowiaków i górali" oraz "Nędzę uszczęśliwioną". Był wybitnym interpretatorem i popularyzatorem poezji Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Cypriana Kamila Norwida, Czesława Miłosza i Karola Wojtyły. Po śmierci Jana Pawła II, w czasie żałoby, odczytał jego testament.

Krzysztof Kolberger podobnie jak Gabriela Kownacka nie obnosił się ze swoją chorobą. Walczył z nią po cichu. Przeszedł szereg operacji, lecz nigdy nie pozwolił, by nowotwór przeszkodził mu w pracy. Aktorstwo było jego życiową pasją. Dzięki wykreowanym przez siebie rolom na zawsze pozostanie w naszych sercach.

Fot. MWmedia

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)