Jak kręci się sceny seksu w filmach? W tych głośnych produkcjach seks wydarzył się naprawdę

Jak było w przypadku "Sztuki kochania" czy w "Pięćdziesięciu twarzach Greya"?

"Ostatnie tango w Paryżu", reż. Bernardo Bertolucci, 1972

Trudno nie wspomnieć o filmie - rok temu do sieci wyciekło nagranie z 2013 roku, z którego jasno wynika, że Bernardo Bertolucci, reżyser "Ostatniego tanga w Paryżu" nie konsultował sceny gwałtu na postaci, granej przez Marię Schneider. Aktorka miała wtedy tylko 19 lat, partnerujący jej Marlon Brando - 48. Została wykorzystana seksualnie, zgwałcona (!), bo reżyser zapragnął, by scena była nie zagrana, a przeżyta naprawdę.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)