Cztery razy Forman

Podczas gdy 74-letni Milos Forman kończy pracę nad kolejnym filmem – „Goya’s Ghosts” o Franciscu Goi – w Polsce ukazał się boks z czterema filmami mistrza z początku jego kariery.
cztery-razy-forman-copy.jpg „Czarny Piotruś”, „Miłość blondynki”, „Pali się, moja panno” i dokumentalny „Konkurs” powstały w latach 60., wywołując z jednej strony oskarżenia o reakcyjność, szerzenie pesymizmu, epatowanie erotyką, a nawet obrazę honoru czechosłowackich strażaków, z drugiej zaś zachwyty filmowego świata.
Kino Formana współtworzyło rewelacyjną czeską „nową falę” stawiającą na dokumentalny niemal realizm, czarny humor, poezję codziennych zdarzeń. Obserwując prowincjonalny konkurs wokalny, śledząc losy zakochanej robotnicy czy opisując bal strażacki, reżyser celnie portretował opresyjny komunistyczny system. Z kolei samego mistrza portretuje dziś była uczennica praskiej szkoły filmowej Agnieszka Holland – krótki film o Formanie z jej udziałem to dodatek do zestawu. Wydanie filmów Milosa Formana zamyka bonus zupełnie wyjątkowy – pamiętny czechosłowacki western „Lemoniadowy Joe”. Tylko czy ktoś dziś jeszcze pamięta, co to jest lemoniada?

Małgorzata Sadowska/ Przekrój

„Ekskluzywna kolekcja 4 filmów Milosa Formana”, Mayfly
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)