POLECAMY

Avatar wraca do kin

James Cameron nie daje nam odpocząć od swojego najnowszego dzieła. Już niebawem do kin ponownie trafi Avatar. Film, który pomimo wątłej fabuły odniósł olbrzymi sukces komercyjny i rozpoczął modę na trójwymiar.

James Cameron nie daje nam odpocząć od swojego najnowszego dzieła. Już niebawem do kin ponownie trafi Avatar. Film, który pomimo wątłej fabuły odniósł olbrzymi sukces komercyjny i rozpoczął modę na trójwymiar.

A także podzielił kinomaniaków na zwolenników Avatara oraz jego zagorzałych przeciwników. Teraz ku uciesze tych pierwszych dzieło Jamesa Camerona ponownie zawita do kin. Niestety nie w takiej wersji, jakby sobie tego życzył reżyser. Cameron dysponuje 40 niewykorzystanymi minutami. Niestety z powodu panujących w kinach regulacji może wzbogacić film jedynie o 10 minut.

Obraz Jamesa Camerona zarobił ponad dwa miliardy dolarów i uważany jest za najbardziej dochodowy film w historii kina. Mimo to reżyser uważa, że Avatar nie zarobił tyle pieniędzy ile powinien. Stąd pomysł na wzbogacenie filmu o nowe sceny, m.in. o dokładniejszą śmierć Tsu'tey (granego przez Laza Alonso). W rozszerzonej wersji filmu pojawi się także nowa postać, a właściwie zwierzę  - Sturmbeest, którego wątek wypadł w oryginalnym montażu. Dłuższy o 8 minut Avatar wejdzie do kin już 27 sierpnia. To jak chcecie to wszystko przeżyć jeszcze raz?

Fot. Filmweb.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)