POLECAMY

Przedświąteczny poradnik prezentomaniaka - We-Dwoje radzi cz. 1.

Wizja mozolnego wymyślania i forsownej dyscypliny kupowania prezentów w zatłoczonych centrach handlowych na Mikołajki i Gwiazdkę spędza Ci sen z powiek i psuje świąteczną sielankę? Zobacz porady i gotowe pomysły We-Dwoje.pl przygotowane specjalnie po to, żeby Święta były poprzedzone wyłącznie przyjemnością, mogły się wypełnić refleksją i radością bliskich.
Wizja mozolnego wymyślania i forsownej dyscypliny kupowania prezentów w zatłoczonych centrach handlowych na Mikołajki i Gwiazdkę spędza Ci sen z powiek i psuje świąteczną sielankę? Zobacz porady i gotowe pomysły We-Dwoje.pl przygotowane specjalnie po to, żeby Święta były poprzedzone wyłącznie przyjemnością, mogły się wypełnić refleksją i radością bliskich.

Nie da się ukryć, że czas gorączkowego poszukiwania wyjątkowych i trafionych prezentów świątecznych zaczyna wkraczać w swoją szczytową fazę. Czas na wielkie zakupy pod choinkę oraz te drobniejsze - mikołajkowe zbliża się nieubłaganie odmierzany przy pomocy wielkich susów najbardziej znanego wąsatego Świętego ubranego w czerwoną czapę.

Przedświąteczny poradnik prezentomaniaka - We-Dwoje radzi cz. 1./WERA TT

Oto pierwsza część metodyczna naszego przedświątecznego zakupowego mini poradnika (do poczytania), a dołączyliśmy też do niej listę gotowych pomysłów na prezenty (druga część poradnika do oglądania). Mogą okazać się niezbędne i znacznie ułatwić Ci życie.

Metodyka prezentomanii
Zdarzają się osoby, które zostawiają decyzje prezentowe do ostatniej chwili i 24 grudnia, z obłędem w oczach, usiłują kupić w przepełnionym centrum handlowym cokolwiek, byleby  móc położyć efektownie zapakowaną paczuszkę pod choinką. Wtedy kupują nie do końca przemyślane podarunki, rzadko kiedy trafiające w gust najbliższych i obiecują sobie, że w przyszłym roku będzie na pewno inaczej. Stanowczo odradzamy tego typu ryzykowne eksperymenty.

Bywa też tak, że ktoś po prostu uwielbia chodzić na zakupy i wymyślać szczególnie oryginalne niespodzianki, nie boi się i nie męczy go zgiełk ruchliwych mas zakupowiczów, bo dopiero wtedy czuje prawdziwy klimat Świąt... Takich jednak osób musi być naprawdę mało, bo kiedy zapytamy znajomych wszyscy niemal zgodnie odpowiedzą „potworna męka” - mając na myśli nabywanie odpowiednich i udanych prezentów.

Są również osoby bardziej zapobiegliwe, które przez cały rok skrupulatnie podpytują lub „podsłuchują” bliskich, co chcieliby dostać pod choinkę i w ciągu tego czasu robią tzw. zakupy na zapas. To bardzo dobry sposób na to, żeby ogromne, skumulowane wydatki grudniowe jakoś rozłożyć, a i pozbyć się niepotrzebnego stresu, choć pod koniec listopada jest już oczywiście na to zbyt późno.

Co więc byłoby najskuteczniejsze? Metodyczny plan działania opracowywany najpierw spokojnie w domu, bez wychodzenia i shoppingowej szamotaniny, bez decyzji impulsowych w sklepie czyli zakupów pod wpływem chwili. Co będzie Ci do tego potrzebne? Wystarczy zwykła kartka i coś do pisania lub innego rodzaju notatnik, w którym zapisujesz ważne sprawy, żeby nie zapomnieć.

Przedświąteczny poradnik prezentomaniaka - We-Dwoje radzi cz. 1./WERA TT

Zindywidualizuj potrzeby prezentowe rodziny
Planowanie rozpocznij przede wszystkim od spokojnego zastanowienia się, ilu osobom chcesz podarować prezent i jaką mniej więcej kwotą pieniędzy dysponujesz. Weź pod uwagę to czy w tym roku stawiasz na ilość czy na jakość czyli czy wybierasz w ramach danej kwoty pojedyncze prezenty czy serię mniejszych. Potem, jeśli mowa o najbliższej rodzinie, którą zapewne najlepiej znasz, zastanów się spokojnie, co mogłoby sprawić największą przyjemność poszczególnym jej członkom, czego potrzebują, czy wyznały ostatnio lub dawały do zrozumienia, że coś konkretnego by się im przydało lub o czymś szczególnym marzą od zawsze.

Jeśli musisz przygotować niespodzianki także dla dalszej rodziny i kompletnie nie wiesz, z czego byliby najbardziej zadowoleni, spróbuj podpytać np. babcię - co lubi jej siostra, wujostwo - czym interesuje się ich nastoletni syn, wreszcie, co Twoja najlepsza przyjaciółka poleca kupić swojemu mężowi, z którym to zasiądziecie w tym roku przy wigilijnym stole po raz pierwszy. Można też zastosować zasadę wymiany, często praktykowaną: wykładamy pieniądze, a osoba odpowiedzialna za zakupy w danej rodzinie kupuje coś bliskim wedle własnego uznania i od nas.

W przypadku, kiedy mamy do czynienia z konkretnymi i wprost wyrażonymi zamówieniami na prezenty, nie ma mowy o żadnej niespodziance, więc tej sprawy nie będziemy specjalnie omawiać.

Przedświąteczny poradnik prezentomaniaka - We-Dwoje radzi cz. 1./WERA TT

Prezenty obiegowe

Mamy wrażenie, że nie do końca da się uniknąć stereotypowych prezentów typu skarpetki, szlafroki, kapcie, kubki, obrusy, ręczniki, piżamy czy talerze, poza tym takie rzeczy zawsze się przydają, ale warto wtedy wybrać ich szczególnie wyjątkowe bądź świąteczne wersje. Jeszcze lepiej - modele z motywami, które byłby przeznaczone czy pasowałyby wyłącznie danej osobie. Według zasady: jeśli wujek jest myśliwym lub wędkarzem, to na pewno sprzęt typu wojskowa menażka spodoba mu się bardziej, niż porcelanowy komplet talerzy, no chyba że byłby on zdobiony ręcznie malowanymi dzikimi kaczkami (tudzież inną zwierzyną łowną z trzódki Hubertusa), albo wspaniałymi rysunkami ryb wraz z ich łacińskimi nazwami.

Trik empatyczny
Dobrym i zawsze sprawdzającym się przed ostatecznymi zakupami trikiem jest ćwiczenie empatyczne czyli wczuwanie się w skórę obdarowywanego. Zastanów się, jakiego typu prezenty sprawiają Ci największą przyjemność i według tego klucza staraj się dopasować pomysły dla bliskich. Wtedy zapewne dojdziesz do starej „prezentowej prawdy”, że nie ma sensu kupować rzeźbionej figurki pogańskiego bożka dla cioci Basi (mimo, że piękna), bo ona nie bardzo interesuje się rękodziełem, (ani innymi religiami poza swoją), ale z radością przywita każdy praktyczny prezent przydający się w kuchni.

Mamie za to nie zawsze warto kupować prezenty przeznaczone do użytku w gospodarstwie domowym (chyba, że na jej wyraźne życzenie), bowiem z pewnością na co dzień ma dosyć sprzątania, gotowania, prania, prasowania i chętnie by przyjęła podarunek kobiecy, przeznaczony wyłącznie dla niej, bo nie każda mama z powołania musi  być pasjonatką roli gospodyni domowej. Co innego jeśli jest istnym wcieleniem Anthei Turner. Najlepiej sprawdzają się więc prezenty tematyczne: dla pragmatyka – prezenty praktyczne, dla fashionistki – prezenty modne, dla gadżeciarza – wszelkie techniczne nowinki lub zabawne urządzenia, dla uprawiających sporty ekstremalne – te związane z daną dziedziną sportu, dla kinomana – filmy na dvd lub karnety na dowolne seanse, itp.

Przedświąteczny poradnik prezentomaniaka - We-Dwoje radzi cz. 1.

Gdzie kupić?
Tym sposobem, krok po kroku, opracujecie podstawowy plan działania, który będzie świetną bronią przed nieprzewidzianymi wydatkami i zupełnie nietrafionymi pomysłami. Choć oczywiście powinien być w granicach rozsądku elastyczny. Dalej, spróbuj zastanowić się, gdzie dany prezent najlepiej byłoby kupić. Nieocenioną pomocą może być w tym wypadku oczywiście Internet, wszelkiego rodzaju porównywarki cen, sklepy on-line czy wreszcie strony internetowe konkretnych firm, marek, producentów, a także oczywiście gotowe pomysły takie jak wybór We-Dwoje.pl. Sprawdzisz nie tylko, gdzie będzie najtaniej, ale i rodzaje modeli, które by Cię najbardziej interesowały, podpatrzysz pomysł, obejrzysz wstępnie produkty i dostosujesz do swojej listy życzeń, a wszystko to bez wychodzenia z domu.

Realizacja zakupu, o ile nie odbywa się internetowo i nie jest dostarczana bezpośrednio do domu, może być o wiele sprawniejsza, jeśli będziesz korzystać z podpowiedzi sprzedawców dotyczących danego produktu czy jego lokalizacji. Wreszcie – samo chodzenie po sklepach – zaplanuj etapowo, tak, żeby za bardzo się nie zmęczyć i nie zniechęcić. Najlepiej, jeśli masz czas, w ciągu tygodnia i w godzinach, kiedy nie ma tłoku. Wybierz się na takie zakupy też dużo wcześniej, niż dwa tygodnie przed samymi Świętami, kiedy pozostałe zakupy wigilijne i bożonarodzeniowe, przygotowania, sprzątanie po prostu tradycyjnie dają nam się we znaki i trochę jednak odzierają z radości.

Kryzysowe prezenty
Na pewno odezwą się zaraz głosy, niemal już stereotypowe, przeciwko komercjalizacji Bożego Narodzenia i dyktatowi dóbr materialnych oraz wysokim cenom proponowanych prezentów. W czasie kryzysu, ale nie tylko, namawiamy więc Was również do kupowania drobnych, ale pomysłowych upominków, robienia ich własnoręcznie, przerabiania czy też wybierania lub zamawiania rzeczy naprawdę unikatowych, a przy tym wcale nie najdroższych. Wartość takiej niespodzianki przekracza znacznie te standardowe koszty poniesione przez nas przy zwykłym zakupie w sklepie, emocje w czasie samych przygotowań są nieporównywalne, a dodatkowym plusem może być włączenie do tej tradycji dzieci, które z pewnością ochoczo przystąpią do takiej „produkcji”.

Ostatnia deska ratunku
Ostatnia deska ratunku w dzisiejszych czasach jest bardzo atrakcyjna. To prezenty, które są tak zwanym... przeżyciem, emocjami, czymś naprawdę wyjątkowym. Są firmy, które sprzedają takie vouchery (bony) do wykorzystania obejmujące, np. kolację we dwoje w restauracji, zabieg w salonie kosmetycznym, kurs przygotowywania sushi, grania w bilard, jeżdżenia na quadach, skok na spadochronie, jazdę super luksusowym lub super szybkim samochodem, a nawet samolotem, czy naukę tańca lub spotkanie z gwiazdą serialu czy aktorem, inną znaną osobą z szołbiznesu. Ceny w zależności od wyjątkowości przeżycia obejmują vouchery od  około 100 zł i mniej, do cen wprost kosmicznych i wręcz niewyobrażalnych dla przeciętnego Kowalskiego.

Uwagi są jednak dwie: stało się to dosyć modne i łatwo można podarować komuś coś, co już raz dostał lub o tym słyszał (więc wyjątkowość atrakcji mniejsza), dwa – niekoniecznie musisz korzystać z samych firm, choć te są najwygodniejsze, możesz podpatrzeć pomysły i samemu ofiarować oraz zorganizować jakieś wyjątkowe przeżycie czy przygodę.

Druga „brzytwa tonącego” bez pomysłów to wszędzie pojawiające się tzw. karty prezentowe, podarunkowe, bony upominkowe czy "gift cardy". Niemal każda marka odzieżowa, sklep, perfumeria, a nawet poszczególne centra i galerie handlowe oferują możliwość kupowania, na wcześniej opłaconą za określoną kwotę, kartę, ale tu też przy wyborze trzeba trochę znać gusta obdarowywanego.

UWAGA! W drugiej części mini poradnika przedstawiamy gotową listę prezentów dla Niej, dla Niego i do wykorzystania oczywiście We-Dwoje. Dzięki nam zaplanujesz wyjątkowo oryginalne prezenty mikołajkowe i gwiazdkowe, poznasz ceny oraz dowiesz się, gdzie je kupić bez zbędnego stresu. Nie przegap więc tematu: Modne i designerskie prezenty  – We-Dwoje wybiera cz. 2. >>>
WU
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (12)
/5 lat temu
ja na szczęście zrobiłam wcześniej prezenty dla rodziców, głównie przez internet... ale miałam kłopot z młodszym rodzeństwem, więc podrzucałam im stronkę listdomikolaja.pl, na której wypisali listę życzeń, więc miałam problem z głowy :) Była tylko kwestia podejścia do sklepu..mam nadzieję, że będę taka zmotywowana, żeby wszystko ogarniać wcześniej już zawsze, bo na ostatnią chwilę zawsze brakuje mi przede wszystkim SIŁY!
/5 lat temu
to rozumiem, że kupowałaś dla rodzeństwa zabawki z mattela? oni teraz prowadzą loterię świąteczną, więc jak zachowałaś paragony to je porejestruj, może uda się coś wygrać;)
/8 lat temu
Mi ostatnio kolega polecił kupno herbaty. Zresztą sama dostałam na mikołajki od przyjaciółki pyszną herbatkę mandarynkową dilmah:) W zasadzie to spoko, bo Dilmah ma herbat bez liku. Szczególnie fajna jest seria exceptionals - na pewno padnie moim łupem jako świąteczny prezent;)
POKAŻ KOMENTARZE (9)