Zakupy z tysiąca i jednej nocy

Tam gdzie Szeherezada chodzi na zakupy…

POWRÓT DO ARTYKUŁU

Dzięki dynamicznie rozwijającej się turystyce, która stała się strategiczną gałęzią gospodarki Emiratów Arbaskich, każdy znajdzie coś dla siebie. Zarówno Ci, którzy zapragną podążać tropem echa baśni arabskich, jak Ci, których przyciągnęła tu strefa wolnocłowa. I właśnie to ostatnie jest silnie podkreślane w ofertach turystycznych, bo centra handlowe należą do największych atrakcji kraju. W samym Dubaju jest ich około 40 ! Znajdziemy tu wszystkie marki odzieżowe świata i to po cenach zdecydowanie niższych niż w macierzystych krajach. Okres wyprzedaży jest oczywiście niezwykle gorący, co szczególnie doceniły w ostatnich latach z Japonki i Rosjanki.

Niezwykłe zakupy można także popełnić na słynnym dubajskim targu przypraw, na którym towar, sprowadzany ze wszystkich zakątków Bliskiego Wschodu, sprzedaje się wprost z płóciennych worków. Króluje tam intensywny aromat wszechobecnego kardamonu i cynamonu, których barwa tak wspaniale współgra z paletą kolorów tradycyjnych strojów. To tam poznamy czym jest tak naprawdę smak suszonych owoców, zanim go stracą w drodze na nasze półki sklepowe. Obowiązkowa jest także wizyta na słynnym Gold Souk, gdzie złoto dosłownie leży wszędzie.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)