9 zaskakujacych faktów o łóżkach hotelowych fot. Fotolia.pl

9 najbardziej zaskakujących faktów o łóżkach hotelowych

Po przeczytaniu tego artykułu nie będziecie mogły zasnąć?
Karolina Kalinowska / 04.03.2016 14:22
9 zaskakujacych faktów o łóżkach hotelowych fot. Fotolia.pl

Dobry sen jest podstawą udanego dnia! Oczywiście najlepiej zdają sobie z tego sprawę właściciele hoteli, którzy muszą  zadbać o to, by ich goście mogli komfortowo wypocząć. Dlatego poznajcie 9 najbardziej zaskakujących faktów dotyczących tego typu mebla.

1. Przerwa w łóżku dwuosobowym

Podróżujący do Niemiec, Austrii i Szwajcarii, którzy marzą o wygodnym łóżku dla par, powinni sprawdzić przed wyjazdem, czy w danym hotelu dostępne są łóżka z dużym materacem. Dla wielu gości fakt, że łóżka podwójne to często 2 zestawione ze sobą łóżka pojedyncze, może być nieprzyjemną niespodzianką.

2. Bliskość po francusku

W Austrii, Szwajcarii, Niemczech i Grecji jeden z typów łóżek to łóżko "francuskie". Łóżka te są zazwyczaj nieco węższe niż zwykłe dwuosobowe, co sprzyja budowaniu bliskości. Być może ich nazwa to nawiązanie do romantycznej natury Francuzów?

3. Król wśród łóżek dla dwojga

Stany Zjednoczone są bez wątpienia królestwem dużych łóżek! Przecież "Grand King Bed" o długości 250 cm to ich najlepszy przedstawiciel. Jeśli jednak łóżko okaże się za małe dla bardziej wymagających gości, mogą oni poprosić o specjalny egzemplarz, który ma imponujące wymiary 360 cm szerokości i 300 cm długości.

4. Dobre obyczaje również podczas spania

Nazwy łóżek niewątpliwie odzwierciedlają również tradycję danego kraju. W Polsce oraz we Włoszech łóżko dla 2 osób to łóżko "małżeńskie". Nazwa ta dobrze oddaje przekonanie, panujące w obu krajach, że śpiąca w nim para najprawdopodobniej złożyła już przysięgę małżeńską.

5. Łóżko trzyosobowe? Czemu nie!

W Wielkiej Brytanii łóżka dla 3 osób otrzymują dość niecodzienne nazwy, jak np. "Król Wschodu", "Władca" czy "Cesarz". Biorąc pod uwagę ich wymiary - 245 cm szerokości i 220 cm długości - goście hotelowi z pewnością bez problemu wpadną w objęcia Morfeusza.

6. Łóżka bez nazw...

Nieco inne zasady nazewnictwa panują w Chinach. W kraju czerwonego smoka nazwy łóżek to ich długości.

7. Komfort w pojedynkę

Łóżka w Australii i Nowej Zelandii są stworzone dla podróżujących solo. "King Single" - czyli królewskie łóżko jednoosobowe ma 107 cm szerokości i do 204 cm długości.

8. Dla każdego coś dobrego

Odwiedzając Stany Zjednoczone lub Japonię, można spodziewać się niezwykłej różnorodności łóżek. W niektórych hotelach, w zależności od oferty i dostępności, można wybierać aż spośród 11 różnych modeli.

9. Śpij po królewsku???

Na Wyspach Brytyjskich, w Norwegii, Szwecji i Irlandii hotele oferują najwęższe w skali światowej łóżka jednoosobowe. Ich szerokość to zaledwie 75 cm!

 

#intercontinental #인터콘티넨탈 #호텔#hotelroom 집에는 언제가남...😢

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Sein Han(韩世认) (@yoursenny.h)


Na podstawie informacji prasowej FRU.pl

Więcej podróżniczych inspiracji:

Tagi: podróż
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/19.05.2016 14:15
Oj na różnych łóżkach zdarzyło mi się już spać podczas wakacji ;) O ile pamiętam to najwygodniejsze miałam w pokoju w Nosalowym Dworze, w Zakopanem. Duże i bardzo wygodne - sama chętnie kupiłabym takie do sypialni. Zresztą tam cały pobyt był jedną, wielką przyjemnością.