La Rioja. Odpoczynek wśród winnic

La Rioja to pomysł na urlop inny niż zwykle. W tym malowniczym regionie Hiszpanii możemy połączyć w jedno nasze zamiłowanie do zwiedzania, dobrego jedzenia i jeszcze lepszego wina. Podróże szlakiem winnic i wytwórni wina zdobywają coraz więcej zwolenników.
/ 7 miesięcy temu
La Rioja. Odpoczynek wśród winnic fot. Adobe Stock

Niegdyś żyły tu dinozaury, a od stu lat w La Rioja pośród malowniczych wzgórz życie koncentruje się wokół wina, z którego ten region Hiszpanii słynie na całym świecie. 

Podróż z lampką wina

Enoturystyka (od greckiego oinos tj. wino) to nowa, bardzo modna forma wypoczynku i zwiedzania. Możliwość spróbowania wina w miejscu jego powstawania i dojrzewania, poznania tajemnic jego produkcji, a także spotkania osób, które je stworzyły. Szlaki winne prowadzą po zakątkach regionu, od winnicy do winnicy, od bodegi (winiarni) do bodegi, które oprócz win z własnych piwnic, oferują regionalne jedzenie, noclegi w widokiem na pola winorośli, a nawet zabiegi SPA.

Winnice można również podziwiać, siedząc w siodle. Fantastyczne widoki i fantastyczna przygoda, czego sama doświadczyłam i polecam. Nie trzeba mieć umiejętności jeździeckich. Godzina konnej przejażdżki ok. 20 euro.

Będąc w La Rioja, warto wybrać się na wycieczkę do bodegi Dinastia Vivanco, która znajduje się tuż obok urokliwego miasteczka Briones. W tutejszym Muzeum Wina zgromadzono jedną z największych na świecie kolekcji przedmiotów, urządzeń i dzieł sztuki poświęconych winiarstwu.

Schowane wśród pól winorośli miasteczka i wioski kryją wiele zabytków i ciekawych miejsc. U stóp gór leży  San Millón de la Cogolla, wieś z dwoma klasztorami - Suso (Górnym) i Yuso (Dolnym), w którym na marginesie XI-wiecznego kodeksu miejscowy skryba zapisał pierwsze znane słowa w języku romance, uważanym za pierwowzór współczesnego baskijskiego i hiszpańskiego.

Z baru do baru

Dobrym miejscem na wypady w głąb prowincji jest Logroño, stolica regionu winiarzy, leżąca na słynnym szlaku pielgrzymkowym św. Jakuba, którym od tysiąca lat przemierzają pątnicy do sanktuarium znajdującego się w Santiago de Compostella. Tutaj co roku w przedostatnim tygodniu września odbywa się fiesta San Mateo, Święto Miasta i Wina. Logroño wtedy nie zasypia. Wszyscy się bawią. Miejscowi i turyści. Na koncertach, pokazach, skwerach, w knajpkach. Wyjątkowo tłocznie jest na calle de Laurel, ulicy, gdzie króluje tapeo - zwyczaj polegający na przemieszczaniu się z baru do baru i smakowaniu pysznych tapas, pinchos i oczywiście wina.  Jedna przekąska, jeden bar. I tak do rana.

Główną częścią fiesty, która gromadzi najważniejsze osoby w regionie, jest uroczystość, podczas której ubrani w tradycyjne stroje mieszkańcy różnych części La Rioja, poświęcając swoje zbiory Valvanerze, patronce regionu. Do tradycji należy symboliczne ugniatanie bosymi stopami w wielkiej kadzi kiści winogron. 

Warto odpocząć w La Rioja, bo jak powiedział angielski król Edward VII: "Wino nie tylko się pija, wino się wącha, obserwuje, podziwia, smakuje, sączy, delektuje i o winie się mówi".

Co spróbować w La Rioja?

Ziemniaki à la riojana (ziemniaki gotowane z  mocno przyprawioną papryką kiełbasą chorizo),  grilowane jagnięce  kotlety (używa się do tego gałęzi  winorośli), paprykę faszerowaną, caparrones (gulasz z fasoli i chorizo), dorsza i pstrąga  à la riojana.

Tutaj znajdziesz więcej artykułów o ciekawych miejscach, które koniecznie trzeba zobaczyć.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)