Zielona pomadka

Jeśli już oswoiłyście się z myślą o niebieskich ustach, pora na krok naprzód. Hegemonię czerwonej pomadki podbija bowiem również soczysta zieleń.

Jeśli już oswoiłyście się z myślą o niebieskich ustach, pora na krok naprzód. Hegemonię czerwonej pomadki podbija bowiem również soczysta zieleń.

Zielona pomadka

Teoretycznie trudno chyba sobie wyobrazić bardziej kontrowersyjny pomysł na szminkę, niż zieleń. Sprzeczny z różową naturą ust nie jest w makijażu wcale częstym wyborem, ponieważ szokuje w zestawieniu z kolorem skóry i nie ma podkreślającej mocy granatu, fioletu czy brązu.

Z drugiej strony jednak, za zielenią przemawia szereg argumentów:

  • Jest oryginalna – jeśli lubisz się wyróżniać z tłumu, to z zielonymi ustami się nie zawiedziesz.
  • Jest ekologiczna – wpisuje się w modny trend bycia “green”
  • Jest chłodna – a więc podkreśla biel zębów
  • Jest przeciwna czerwieni – potrafi ładnie chłodzić i neutralizować czerwone tony na twarzy
  • Jest wielowymiarowa – różne odcienie pozwalają dobrać coś do naprawdę każdego rodzaju skóry

Jakie odcienie wybierać na usta?

Zielona pomadka

Wspaniała będzie na pewno intensywna soczysta zieleń o niezbyt ciemnym odcieniu – świerkowe usta mogą już bowiem kojarzyć się z makabreską Halloween. Poza tym na lato szałowe będą wszystki pastelowe mroźne odcienie seledynu, pistacji, limonki czy ogórka. Wreszcie, idealne jest połączenie zieleni z brokatem, który nadaje pożądanego na ustach wymiaru 3 D.

Fot. michellephan.com, trhits.com, thegorgeousprincess.blogspot.hk

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 lat temu
Nie pomalowała bym się taką :)