POLECAMY

Zalotne rzęsy

Są wszędzie - w każdym filmie, serial, na billboardzie, reklamie… i coraz częściej na ulicy. Bo kobieta rzęsy według najnowszej mody musi mieć, i to zabójcze.

Są wszędzie - w każdym filmie, serial, na billboardzie, reklamie… i coraz częściej na ulicy. Bo kobieta rzęsy według najnowszej mody musi mieć, i to zabójcze.

I nie ma wymówki, że natura nie dała - rzęsy to dziś tylko kwestia chcenia i odpowiednich środków finansowych.

 

Przedłużyć, zagęścić

Fot. lashperfect.pl

Najprostsza sprawa to udać się do kosmetyczki i sprawić sobie dłuższe gęstsze rzęsy, tak samo jak fundujemy sobie akrylowe paznokcie czy sztuczną opaleniznę. Extreme Lashes, Nouvau Lashes i Lash Perfect to najbardziej popularne marki dostępne w salonach urody - za aplikację zapłacimy od 300 do 1000 złotych, uzupełnienia wahają się w granicach 200-300 złotych. Czasem te tańsze nie spełniają oczekiwań, zwłaszcza, że na rynku kwitną usługi oszukańcze polegające na doklejaniu kępek zamiast pojedynczych rzęs w stosunku 1:1 do własnych. Dlatego warto przejrzeć wcześniej recenzje i wybierać tylko zakłady z atestami.
Sam zabieg trwa od 20 minut do 2 godzin, a efekt utrzymuje się ok. 2-3 miesięcy. Klientki maja zwykle do wyboru różne długości (od 8 mm do 20 mm), kolory, a także stopień podkręcenia.

Fot. sztucznerzesy.com

 

Dolepić

Jeśli nie stać cię na drogie procedury albo po prostu wolisz rozwiązania „zrób to sam”, to sztuczne rzęsy można zawsze kupić i nakleić samemu. Efekt będzie oczywiście bardziej sztuczny i mniej trwały, ale na specjalne wyjścia wystarczy, a budżet tak nie ucierpi. Do wyboru mamy trzy kategorie rzęs do samodzielnej aplikacji:

  • Rzęsy w kępkach - najłatwiejsze do naklejenia, najdelikatniejsze w efekcie i pozwalające wzmocnić np. tylko kąciki oka. Nalepiamy je specjalnym klejem pomiędzy własne wymalowane rzęsy, najlepiej na wcześniej namalowaną kredą ciemną kreskę nad okiem.
  • Rzęsy na pasku - pokrywające całą linię powieki i dające znacznie mocniejszy, teatralny efekt. Są trudniejsze do zaaplikowania i wymagają precyzji w docinaniu i wyginaniu.
  • Rzęsy z aplikacjami typu pióra, kryształki, falbanki - tylko na specjalne wyjścia, dość ciężkie w aplikacji ale dające naprawdę specjalne efekty.

Na rynku można kupić dobrej jakości sztuczne rzęsy marek ArtDeco, Sephora, Essence czy Make Up Factory, w cenach 30-60 zł z klejem do aplikacji. Wytrzymałość waha się od 1-3 dni.

 

Pomalować

A kto nie lubi sztuczności i boi się efektów ubocznych aplikowania kleju na własne powieki (zdarza się, że rzęsy własne bardzo na tym cierpią), może zawsze postawić na maskary. Te najnowsze oferują często efekt sztucznych rzęs, a malując z odpowiednią techniką można nawet cienkie i krótkie włoski naturalne bardzo wzmocnić.

Malując zaczynamy zawsze zagłębiając aplikator jak najbardziej ku nasadzie rzęs i przesuwając szczoteczkę do góry wykonując poprzeczne ruchy. Przy końcu rzęs naciskamy zaginając włoski do góry. Efekt będzie jeszcze bardziej teatralny, gdy użyjemy zalotki. Jeśli pogrubienie jest wciąż niewystarczające można nałożyć drugą warstwę tuszu, ale zanim pierwsza wyschnie! - w przeciwnym razie ryzykujemy nieestetyczne grudki i sklejanie.

Dobre tusze pogrubiające i wydłużające dostaniemy już od 30 zł wzwyż. Niektóre firmy (np. Wibo czy Sephora) poza specjalnymi efektami oferują również wzmacnianie rzęs i pobudzanie ich wzrostu.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (27)
/4 lata temu
Zagdzam sie z Tobą. Ja też tam jezdzę. Zreszta Panie w salonie Elegante są strasznie miłe że po prostu chce sie tam wracać.
/5 lat temu
sztucznym rzęsom, wszelkim doklejkom już dziękuję. Moje rzęsy po tych eksperymentach były tak zniszczone, ze nigdy więcej się nie odważę na te zabiegi, uwielbiam wyraźna oprawę oczu, póki co funduję sobie kurację serum beauty lash i już trzepoczę rzęsami:) Ze sztucznymi rzęsami jest tak jak z tipsami, które aż wstyd się przyznać kiedyś sobie zafundowałam, po zdjęciu paznokcie cienkie jak papierek i również wtedy uratowała mnie odżywka nie pamiętam dokładnie nazwy "nail coś tam" z zielonymi kwadracikami na opakowaniu. Jednym słowem dbajmy o to co mamy a pomocnych preparatów na rynku jest milion:)
/5 lat temu
Dobre tusze "już od 30 zł wzwyż" xDD - raz, że to komiczna budowa tego zwrotu, dwa - dobre tusze można dostać już od 11 zł :). Przytaczacie tusz Wibo - no przecież to jeden z tańszych :) (i lepszych!), niektóre z tuszy na obrazku też są po kilka-kilkanaście zł.
POKAŻ KOMENTARZE (24)