Lucy Liu fot. ONS

Oczyszczanie twarzy według Japonek

Kobiety z Japonii przywiązują ogromną wagę do oczyszczania twarzy. Zanim nałożą krem, stosują wcześniej nawet osiem zmywaczy.
/ 03.04.2008 15:25
Lucy Liu fot. ONS
Teraz ten trend wkracza również do Polski. Wystarczy spojrzeć na kosmetyki do demakijażu japońskich marek. W każdej znajdziesz co najmniej trzy preparaty do stosowania jeden po drugim.

- Pierwszy etap to zmycie makijażu preparatem tłuszczowym
(taki najlepiej poradzi sobie z resztkami make-upu). Podczas jego wykonywania nie zapominaj o masażu – pobudza mikrokrążenie i odpręża.

- Potem czas na oczyszczenie skóry piankami lub żelami. Tu niezbędne jest użycie wody!

- Na koniec tonizowanie, często połączone ze złuszczaniem.

- Mimo że wygląda skomplikowanie, wszystko razem zajmuje jedynie trzy minuty więcej.

- Chcesz skorzystać z japońskiej szkoły demakjażu? Sięgnij po specjalnie opracowaną linię Sensai Silky Purifying Kanebo czy będące uzupełnieniem linii pielęgnacyjnych "oczyszczacze" Shiseido. Swoją formą zaskoczą cię też kosmetyki ekskluzywnej, japońskiej marki Menard. Znajdziesz w niej m.in. maskę do masażu z ekstraktem z grzybków reishi.

- Cały rytuał oczyszczania wieńczy nałożenie lekkiej emulsji nawilżającej, również z danej serii. Zazwyczaj wymaga to jednak nałożenia dodatkowego kremu dostosowanego do potrzeb twojej skóry, np. przeciwzmarszczkowego, łagodzącego czy ochronnego.