Te rewolucyjne trendy zupełnie odmienią wasze podejście do pielęgnacji

6 żelaznych zasad, którymi powinna kierować się nowoczesna, świadoma i lubiąca o siebie dbać kobieta.
Małgorzata Machnicka / 04.07.2019 08:11
Modelki blondynki fot. ImaxTree/ AgencjaFree

Jeszcze niedawno, gdy opowiadałam jednej z koleżanek, że już nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji twarzy bez nałożenia serum, zrobiła wielkie oczy i się zdziwiła: "Serum? Ale po co? Przecież chyba nakładasz krem?" A jeszcze jak dowiedziała się, że rozróżniam to na dzień od tego na noc, stwierdziła, że zwariowałam. Naiwnie myślałam, że dla wszystkich jasnym jest, że nawet najlepszy krem lepiej sobie radzi ze skórą, jeśli jego działanie wsparte jest właśnie serum.

To tylko przykład pokazujący, że dla każdej z nas pielęgnacja twarzy oznacza coś innego. Z różnych powodów. Niektóre z nas po prostu nie wiedzą o istnieniu innych kosmetyków niż krem nawilżający i żel do mycia. Dla innych to najzwyczajniej w świecie wybór (finansowy, ekologiczny czy też zależny od potrzeb skóry).O właśnie, potrzeb skóry! Oto słowo klucz.

Jeszcze niedawno kilkunastoetapowe oczyszczanie twarzy zaczerpnięte od gładkoskórych Azjatek wymagało od nas kilkunastu kosmetyków. A co, jeśli taka ilość produktów, to dla mojej skóry zwyczajnie za dużo?

Ilości produktów, którą powinniśmy stosować, nie da się obliczyć żadnym działaniem matematycznym, a już na pewno nie da się porównać skóry Japonek czy Koreanek do naszej słowiańskiej. Owszem, azjatyckie piękności mogą być inspiracją, ale dokładne odwzorowywanie ich metod pielęgnacji jest zupełnie bez sensu. I nic nie powinno tu nikogo dziwić - potrzeby skóry każdej z nas są różne

Moja na przykład ma się o wiele lepiej, po tym jak ograniczyłam nie tyle ilość kosmetyków, co marki, z których korzystam. Ale u was czy u moich koleżanek ta metoda może się zupełnie nie sprawdzić.

1. Dobieraj ilość i rodzaj kosmetyków do potrzeb skóry...

....a nie do trendów. Paradoks, bo taki właśnie jest trend. Niestety, najczęściej, znalezienie ideałów okupione jest setkami testów mniej lub bardziej udanych. Ale finał naprawdę jest tego warty.

Jedne z was potrzebować będą tylko kilku niezbędników, inne całej gamy produktów. Jeśli jesteś urodową maniaczką i nie wyobrażasz sobie życia z małą ilością kosmetyków, staraj się chociaż ograniczyć marki, z których korzystasz albo skupić się na ulubionym rodzaju produktów np. peelingach, kremach pod oczy, maskach peel-off. Wtedy, podczas tych mniej udanych eksperymentów, skóra nie ucierpi.

2. Kosmetyk ma mieć również eko opakowanie

Moda na naturalne kosmetyki trwa w najlepsze, ale teraz już nie sam  kosmetyk ma być eko, ale również jego opakowanie. Oczywistym jest, że najlepiej jeśli będzie ono szklane. Wiele polskich i zagranicznych marek albo od samego początku istnienia korzysta z takiego właśnie rozwiązania, albo zdążyło już je powymieniać. Należy pamiętać, że ekologiczny może być również plastik np. pozyskany ze źródeł odnawialnych oraz z recyclingu - wszystkie informacje zawsze znajdziesz na etykiecie.

Warto wybierać marki ekologicznie zaangażowane, np. marka YOPE cześć dochodów ze sprzedaży produktów z tej linii „Lipa” przekazuje dla fundacji Łąka, która sieje łąki w dużych miastach. Wszystko po to, aby wspierać pszczoły i inne zapylacze oraz chronić je przed wyginięciem. Genialne!

3. Stawiaj na rodzime marki

I to z różnych powodów, nie tylko tych ekonomicznych. Polskie firmy w tej chwili robią prawdziwe cuda! Przewyższają te zagraniczne nie tylko ceną, ale i jakością. A lista polskich marek jest naprawdę długa. Warto wybierać takie, które mają zawężone pole działania, czyli specjalizują się w konkretnych produktach albo partiach skóry. Możemy wtedy liczyć, że ich kosmetyki to będzie strzał w 10.

4. Rób zakupy w małych drogeriach

Robienie zakupów w dużych drogeriach i perfumeriach jest już passe. Prawdziwe maniaczki urodowe szukają kosmetycznych perełek w internecie, malutkich sklepikach, które w swojej ofercie mają kilka lub kilkanaście marek. Nierzadko same założycielki potrafią służyć też radą i pomocą przy wyborze produktów. Dwa w jednym!

5. Niech Instagram nie będzie świętością

Zacznijmy wreszcie na chłodno przyjmować to, czym karmią nas media społecznościowe. Umówmy się, jeśli jeden i ten sam produkt przewija nam się u kilku urodowych blogerek czy celebrytek powinna nam się zapalić czerwona lampka - czy na pewno jest taki świetny? Niestety, bywa różnie.

6. Drogi nie oznacza najlepszy

Nie patrz na cenę, bo już dawno drogi kosmetyk przestał oznaczać dobry. To również nie jest reguła i zdarzają się przypadki, że za skrzętnie chronioną formułą czy składnikami stoi wysoka cena, ale to jednostkowe przypadki. Czytaj składy, to jest najważniejsze. Warto pamiętać, że tych na początku listy jest najwięcej, a im dalej tym jest ich mniej.

Czytaj więcej:
Lakiery solarne lepszy od hybrydy?
Ten krem pomoże ci rozprawić się z trądzikiem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)