Modny róż do policzków

I to niekoniecznie różowy! Zwłaszcza odcienie słoneczne – moreli, brzoskwini, cegły i cynamonu polecane są przez wizażystów jako hit nadchodzącego sezonu…
/ 07.12.2011 07:18

I to niekoniecznie różowy! Zwłaszcza odcienie słoneczne – moreli, brzoskwini, cegły i cynamonu polecane są przez wizażystów jako hit nadchodzącego sezonu…

Róż to kosmetyk fenomenalny choć niedoceniany, głównie dlatego, że nie wiemy jako go zaaplikować, bez tworzenia nienaturalnych plam na policzkach. Ale przy odrobinie wprawy odrobina różu zmienia twarz w zdrową, młodą, pełną życia. Mało który wizażysta potrafi się obejść bez tej szczypty koloru…

Powodzenie zależy po pierwsze od techniki, po drugie od jakości kosmetyku…

 

Aplikacja różu

1. Róż nakładamy na twarz pokrytą już podkładem – tylko niektórzy wizażyści zalecają odwrotną kolejność, gdy chcemy uzyskać efekt tak subtelny, że prawie niewidoczny.

2. Pędzelki z kompaktów są zwykle bezużyteczne – do aplikacji najlepiej użyć profesjonalnego dużego pędzla, którym zamiatamy delikatnie róż, nadmiar delikatnie osypując stuknięciem palca.

3. Uśmiechamy się do lustra, aby zidentyfikować obszar policzka, który warto podkreślić.

4. Aplikujemy kolor delikatnie i z umiarem starając się dokładnie zmieszać go z podkładem, taka by nie było widać linii granicznej.

5. Jeśli róż wydaje się nam zbyt mocny przypudrowujemy całość transparentnym pudrem.

Przy okrągłej twarzy staramy się wyszczuplić rysy nakładając róż według linii V i akcentując nim lekko także podbródek.
Przy kwadratowej twarzy zmiękczamy linie aplikując odrobinę różu na czoło oraz brodę, a na policzkach zaczynamy poniżej źrenic i rozprowadzamy kolor w kierunku skroni.
Przy prostokątnej twarzy aplikujemy róż od zewnętrznych kącików oczu, aby zmniejszyć pociągłość.
Przy owalnej twarzy nakładamy róż na kości policzkowe i rozpracowujemy w kierunku skroni.

 

Od wyboru do koloru

Zbyt tłuste, ciężkie i talkowe róże to najczęściej przyczyna katastrof kosmetycznych, po których nie chcemy już sięgać do małego puzderka. Z rynkowych produktów nieciekawą opinią cieszą się:

MAC, Cream Color Base, cena 60 zł
Tworzy bruzdy, szybko się ściera i prowokuje wysyp trądziku.

Revlon, Colorstay Mineral Blush, cena 21 zł
Nietrwały, mało widoczny i nieatrakcyjny po aplikacji.

L’Oreal Cashmere Blush & Eyes Liquid Powder, cena: 30 zł
Trudny do roztarcia, pozostawia smugi, kolory tak delikatne, że słabo je widać na twarzy.

Z drugiej strony panie zachwalają sobie bardzo często:

NARS Cream Blush, cena 130 zł
Bogata pigmentacja, nie podkreśla porów ani blizn, daje delikatne. Gładkie wykończenie i łatwo miesza się z podkładem.

Lancome Blush Subtil, cena: 160 zł
Bardzo gładko się rozprowadza, jest delikatnie połyskujący, ale bez świecenia, ma wspaniałe ocieplające cerę odcienie, które nadają bardzo naturalny wygląd.

Maybelline Dream Touch Blush, cena: 33 zł
Ciekawe warianty kolorystyczne, łatwo się nakłada i ma świetną musowa konsystencję dając naturalny wygląd i nie zatykając porów.

Wreszcie, z nowości rynkowych warto wypróbować

Malu Wilz City Style, Wymienny róż do policzków, Cena: 30 zł
O jedwabistej teksturze i delikatnym połysku, odpowiedni dla każdego rodzaju skóry; długotrwały.

Bell Pocked Rouge 2 SKIN, cena: 10zł
Formuła różu z domieszką miki pozwala uzyskać jednolity, „muślinowy” kolor, a dodatek krzemionki niwelującej nierówności, pozostawia skórę gładką.

Makeup Factory, Róż do policzków, cena: 65 zł
Wysokiej jakości formuła, równomiernie i precyzyjnie się nakłada; moc koloru można stopniować – od delikatnego do bardzo mocnego efektu.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/29.08.2017 10:09
ja jestem blondynką tez i stosuje mineralny róż w chlodnym odcieniu, bo taki mi pasuje, w bronzerze źle wygladam, bo raczej nie jestem opalona i nie lubie sie opalac
/25.08.2017 14:10
jak róż moze byc modny? skoro roz trzeba dobrac do siebie, jak jestem blondynka o jasnej karnacji, to chocby bronzery byly najmodniejsze to mi pasowac nie beda i bede wygladac jak clown
/07.12.2011 09:07
Technika i jakość-wszystko prawda,to najważniejsze elementy :))