Makijaż: elegantka czy wamp?

Największa moc makijażu to transformacja – kilka kresek, muśnięć i trochę gry kolorami może przekształcić każdą kobietę setki postaci z różnych bajek. Od paryskiej kurtyzany po Kleopatrę, od niewinnego dziewczątka po demona seksu.
/ 12.06.2008 11:07
Największa moc makijażu to transformacja – kilka kresek, muśnięć i trochę gry Makijaż: elegantka czy wamp?kolorami może przekształcić każdą kobietę setki postaci z różnych bajek. Od paryskiej kurtyzany po Kleopatrę, od niewinnego dziewczątka po demona seksu.

Dziś proponujemy pobawić się przed lustrem i spróbować dopasować do siebie najlepszą rolę – elegantka albo femme fatale.

Kobieta elegancka to wygląd zdecydowanie stonowany – wszystkie „efekty specjalne” muszą być odpowiednio zharmonizowane, zaś całość wykończona perfekcyjnie. Pani menedżer, konsultantka, kobieta-polityk – wszystkie powinny stawiać na wyszukanie, nie ekstrawagancję.
Makijaż dla elegantki: Oczy podkreślamy czarną lub brązową kredką, rozcierając wacikiem linię na górnej powiece, tusz brązowy, dobrej jakości i raczej wydłużający niż intensywnie pogrubiający. Brwi pozostawiamy delikatnie podkreślone lub zupełnie naturalne. Usta zdecydowanie czerwone, matowe zaś ostateczne wykończenie to transparentny puder sypki.

Kobieta wamp może zapomnieć o niuansach – tu liczy się mocne wrażenie. Makijaż femme fatale to przede wszystkim mocno podkreślone oczy: nadmiar kredki czy czarny eyeliner to mus. Cienie ciemne, roztarte na efekt przydymienia, mas cara czarna, przynajmniej trzy warstwy. Na policzki brązowy beż uwydatniający kości policzkowe, usta czerwone lub ciemnoróżowe, zdecydowanie błyszczące.

No i czym Ci bardziej do twarzy?

Agata Chabierska