Lekcja urody z Edytą Górniak

Niesamowita, egzotyczna uroda, gwiazdorska kapryśność i nonszalancja, perfekcyjne wykończenie… Ot, cała Edyta!
/ 09.03.2011 07:19

Niesamowita, egzotyczna uroda, gwiazdorska kapryśność i nonszalancja, perfekcyjne wykończenie… Ot, cała Edyta!

Na wysoki połysk

Edyta wie dobrze, że śniadej karnacji potrzeba lukru. Nie boi się więc brokatów, rozświetlaczy, nabłyszczaczy i, jak mało która kobieta, omija przy tym dalekim kołem kicz i cygańską manierę. Do ciemnych oczu znakomicie pasują jasne perłowe cienie, którymi artystka akcentuje zwłaszcza wewnętrzne kąciki oczu, zaś błyszczyk świetnie wydobywa naturalny róż warg. Z połyskiem są włosy, a nawet skóra na ramionach i dekolcie - zdecydowanie hit!

Odważna egzotyka

Górniak nie próbuje być Słowianką na siłę. Świetnie odnalazła się w południowych tonach stylowych i lubi korzystać z okazji, aby postawić na etniczność - nieobce są jej wpływy afro-amerykańskie, indiańskie a nawet eskimoskie. Widać to i w stroju, i w fantazyjnych fryzurach oraz nietypowych makijażach. Wniosek dla nas? Jeśli w twoich genach jest coś obcego, to nie bój się pociągnąć tematu - nic tak nie przyciąga uwagi jak egzotyka.

Fryzura na medal

Ładne włosy wiosny jeszcze czynią, bo najtrudniej jest uczesać się z klasą. Edyta Górniak to potrafi i praktycznie na żadnej gali, imprezie czy koncercie jej uczesanie nie było nudne czy konwencjonalne. Od warkoczy Pocahontas, przez nowoczesne koczki i upięcia, a skończywszy na wspaniałych hollywoodzkich fryzach odpowiednich na galę oscarową. Zawsze jest połysk, zadbany, głęboki kolor, fantazja w skrętach i podwinięciach.

Znaleźć swój kolor

Edyta Górniak jest fanką błękitu i trzyma się swojego odkrycia. Standardowo zalecany blondynkom, w intensywnych odcieniach i przy odważnej aplikacji czyni cuda dla południowej urody - odświeża, odmładza, intryguje. Artystka bawi się różnym kształtami i teksturami, zawsze komponując morską powiekę z idealnie wytuszowanymi rzęsami. Zdecydowanie jest to look do wypróbowania przez wszystkie śniade brunetki.

Przydymione oczy

Jeśli już nie uwielbiany błękit, to koniecznie głębokie, zalotne, przydymione spojrzenie kociego oka. Ciemny cieniem piosenkarka podkreśla zewnętrzną część górnej powieki, stopniując intensywność i koncentrując się na podniesieniu i wydłużeniu oka. To makijaż bardzo zadziorny, kokieteryjny, wymagający eyelinera i wysokiej precyzji w aplikacji. Seksapil jednak można zagwarantować.

Nagie usta

Edytę Górniak rzadko widzimy w szmince i słusznie. Artystka podkreśla oczy a usta zostają jedynie całuśnym dodatkiem, który jeśli nie został potraktowany błyszczykiem, zwykle przyjemnie balansuje twarz, nadając jej naturalności i przyjazności. Zadbane wargi przy ciemniejszej karnacji to atut nie wymagający poprawek.

Ostre pazurki

Jak na 100% elegantkę przystało, Edyta Górniak nie pokazuje się publicznie z dłońmi kobiety pracującej. Szczupłe, zadbane i pięknie nawilżone palce przyozdabia zawsze klasyczny manicure - grafit, czerwień i naturalny róż to ulubione kolory artystki, zaś kształt paznokci przywodzi na myśl drapieżność, kobiecość, żywiołowość. To gustowne umiarkowanie podoba nam się bardziej niż pstrokate eksperymenty przywołujące na myśl cyrkową sztukę.

Fot. mwmedia