Farbowanie włosów: w domu czy u fryzjera?

Jak znam rodzaj żeński to są dwa obozy – tych, wierzących w absolutną wyższość profesjonalnej koloryzacji i tych, preferujące pięciokrotnie tańszą zabawę z tubką i rękawicami. Kilka rad dla wierzących w magiczną formułę „zrób to sama”…
/ 05.06.2008 23:46
Jak znam rodzaj żeński to są dwa obozy – tych, wierzących w absolutną wyższość profesjonalnej koloryzacji i tych, preferujące pięciokrotnie tańszą zabawę z tubką i rękawicami. Kilka rad dla wierzących w magiczną formułę „zrób to sama”…Farbowanie włosów: w domu czy u fryzjera?
  • Jeśli chcesz rozjaśnić włosy bez zbliżenia się do Dody, zamiast farby „bardzo, bardzo jasny blond” raczej zdecyduj się na balayage. Można go nawet łatwiej wykonać samemu niż tradycyjną koloryzację, bo nie potrzeb tu takiej dokładność. Pędzlem maluj osobne pasma od nasady aż po same końce
  • Jeśli z brunetki chcesz stać się blondynką lepiej jednak zainwestuj we fryzjera – skutki zbyt rewolucyjnych zmian, bez odpowiedniego zmieszania kolorów, mogą być opłakane.
  • Jeśli ciemne włosy chcesz jedynie rozjaśnić pasemkami, naucz się dobrze dobierać kolory: z brązowym dobrze komponują się barwy piaskowe, bursztynowe i orzechowe. Odcienie rudości rozjaśniamy blondem miedzianym lub złotym, zaś ciemny blond tonami miodowymi, karmelowymi i irysowymi.
  • Jeśli myślisz o łączeniu razem farbowania i trwałej, to pomyśl dwa razy. Najprostszy sposób, aby zniszczyć wszystko, co masz na głowie. Odstęp między jednym a drugim zabiegiem musi wynosić minimum 10 dni (najpierw trwała), zaś z racji intensywności lepiej zaufać specjaliście.
  • Jeśli masz długie włosy kup od razu dwa pudełka farby – jedno wystarcza zaledwie na takie, które sięgają do ramion
  • Jeśli chcesz mieć swój unikalny kolor, którego nie ma na sklepowej półce, umów się do fryzjera. Samodzielne mieszanie dwóch różnych farb to zbyt dużo chemicznych eksperymentów!
  • Pamiętaj, że odżywki towarzyszące farbom nie są jedynie chwytem marketingowym. Korzystaj z nich po zabiegu koloryzacji i przez kilka następnych tygodni – zwykle opakowanie starcza na więcej razów.
Fryzjer nie jest niezbędny, aby twoje włosy wyglądały wspaniale – ale jeśli rezygnujesz z wizyty w salonie, musisz sama zadbać o odpowiednią pielęgnację!

Agata Chabierska
Tagi: włosy
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/29.01.2019 10:44
Moim zdaniem jednak w domu, bo to duża oszczędność i można fajne farby kupować, np. takie apteczne, naturalne, w tych fryzjerskich to niestety, ale sama chemia. Ja kupuję zawsze roślinne farby np. Color&Soin