POLECAMY

Dziesięć przykazań udanego makijażu

Udany makijaż wydobędzie to, co najlepsze z naszej urody – naturalnie podkreśli jej zalety i ukryje wady. Makijaż powinien bowiem upiększać, a nie odwrotnie. Oto dziesięć podstawowych zasad, których przestrzeganie pomoże w osiągnięciu nienagannego makijażu.

Udany makijaż wydobędzie to, co najlepsze z naszej urody – naturalnie podkreśli jej zalety i ukryje wady. Makijaż powinien bowiem upiększać, a nie odwrotnie. Oto dziesięć podstawowych zasad, których przestrzeganie pomoże w osiągnięciu nienagannego makijażu.

1. Oświetlenie. Aby dobrze się pomalować i móc ocenić intensywność i prawidłową barwę kosmetyków do makijażu niezbędne jest prawidłowe oświetlenie miejsca, w którym będziemy wykonywać makijaż. Makijaż najlepiej wykonywać w świetle dziennym, w pobliżu okna, lub w oświetleniu żarówek halogenowych, gdzie światło powinno padać na twarz z góry i z dwóch boków (tak jak umiejscowione są lampki na stanowiskach pracy profesjonalnych wizażystów). Nie malujcie się przy świetle żarówek neonowych, które przekłamują rzeczywisty kolor.

2. Kamuflaż. Cienie pod oczami, przebarwienia skórne, zaczerwienienia – na te wszystkie przypadłości znajdzie się odpowiedni korektor. Jego rodzaj dobierzcie do osobistych potrzeb i rodzaju skóry, ważna zasada o której trzeba pamiętać jest taka, że na pokryte korektorem cienie pod oczami nie należy już nakładać podkładu, bo w ten sposób zbytnio obciążymy skórę i ryzykujemy jej nienaturalny wygląd. Korektorem traktujemy więc wymagające jego użycia miejsca na skórze, a na pozostały obszar twarzy nakładamy podkład. Całość lekko przypudrowujemy. (Wyjątek stanowi użycie zielonego korektora, który neutralizuje zaczerwienienia – w tym przypadku trzeba nanieść na niego także podkład).

3. Podkład. Dobieramy go do potrzeb skóry, a nakładamy lateksową gąbeczką, pędzlem do podkładu lub po prostu palcami. Podkład aplikujemy od środka twarzy na linii czoło, nos, broda ku jej zewnętrznym bokom.

4. Puder. Ma on na celu zmatowienie wcześniej zaaplikowanego podkładu i (ewentualnych) korektorów. Najbezpieczniej używać pudru sypkiego w kolorze transparentnym, czyli takiego, który nie nada skórze żadnej dodatkowej (i zbędnej) barwy, a tym samym nie zmieni koloru podkładu. Puder aplikujemy za pomocą puszka kosmetycznego delikatnie tamponując nim skórę, a nadmiar ściągamy wykorzystując do tego duży, czysty pędzel lub jeszcze lepiej pędzel w kształcie wachlarza.

5. Kredki do oczu. Mają za zadanie nadać intensywności spojrzeniu i mogą być w przeróżnych kolorach. Kredką nie należy rysować grubej kreski wokół oczu, bo w ten sposób optycznie pomniejszymy oczy i nadamy im srogiego, wręcz wulgarnego wyglądu. Kredkę aplikujemy jak najbliżej górnej linii rzęs (ewentualnie także dolnej), delikatnie podciągając palcami górną powiekę ku górze. Linię rysujemy delikatnymi muśnięciami, a następnie za pomocą małego, płaskiego pędzelka delikatnie ją rozcieramy.

6. Cienie. Dostępne praktycznie we wszystkich możliwych kolorach nadają makijażowi pożądanego charakteru i efektu. Cienie jasne rozświetlają spojrzenie, z reguły nakładamy je w wewnętrznym kąciku oka i pod łukiem brwiowym. Cienie ciemne nadają głębi i aplikujemy je w zagłębieniach powieki na linii oczodołu. Najpierw aplikujemy cienie ciemniejsze, a dopiero potem te jaśniejsze –jasne cienie mają tendencję do zanikania w akompaniamencie tych ciemniejszych, dlatego ważne jest aby nałożyć je na końcu.

7. Rysunek brwi. Prawidłowa linia brwi, dobrana do kształtu twarzy to ważny atrybut makijażu. Uprzednio wystudiowaną i przeczesaną grzebyczkiem linię brwi podkreślamy matowym cieniem lub kredką do brwi w kolorze takim, jaki naturalnie posiadają brwi. Brwi możemy utrwalić specjalnym żelem do brwi lub woskiem.

8. Tusz. Także tusz do rzęs dostępny jest w przeróżnych kolorach, jednak ważną zasadą jest, aby rzęsy zawsze pokryć czarną maskarą a tylko ich końcówki pokolorować kolorowym tuszem. Warto zainwestować w tusz dobrej marki, bo nie ma nic bardziej nieestetycznego jak rzęsy z grudkami tuszu, rzęsy posklejane, czy rozmazane.

9. Kredka do ust. Dobieramy ją w kolorze szminki lub jedynie o ton ciemniejszą. Kontur ust obrysowujemy rozpoczynając od zewnętrznych kącików ku środkowi warg pociągając kredkę (podobnie jak tę do oczu) małymi, lekkimi muśnięciami linii, a nie jedną i grubą kreską. Kontur wypełniamy szminką, którą nakładamy za pomocą pędzelka do ust.

10. Róż. Jego kolor i struktura (matowy, perłowy, z drobinkami) zależy od karnacji i rodzaju skóry. Aby wyszczuplić pełne policzki wybieramy cienie matowe i w zgaszonych kolorach aplikując róż po skosie w dół, pod kością policzkową. Latem możemy podkreślić policzki pastelowym różem nakładając go nie pod kością policzkową a bezpośrednio na policzkach (miejscu, które najbardziej wystaje podczas uśmiechu).

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/8 lat temu
Artykuł bardzo pomocny, ale myślę, ze ciężko się takiej normalnej kobiecie, która codziennie rano wstaje do pracy, szybko się maluje, ubiera je śniadanie i wychodzi z domu dostosować się do tych wszystkich wskazówek - szara rzeczywistość jest niestety straszna i nie ma za wiele czasu na takie rzeczy.
/7 lat temu
Noo chyba ze specjalnie wstaje dwie godziny wczesniej xD