POLECAMY

A gdyby tak różowe oko?

Cukierki w makijażu są w tym sezonie bardzo trendy. Błyszczyk czy lakier nie sprawiają nikomu zwykle problemu, ale już różowe oko może się wydać problematyczne…

Cukierki w makijażu są w tym sezonie bardzo trendy. Błyszczyk czy lakier nie sprawiają nikomu zwykle problemu, ale już różowe oko może się wydać problematyczne…

W rzeczywistości, pora zapomnieć o kompleksie cukierkowej Barbie i podejść do różowych cieni z większą dozą dystansu. Pomysłów na makijaż jest wiele, a kolor jest o tyle wdzięczny, że dodaje świeżości i dziewczęcego uroku. Najłatwiejszy sposób to tradycyjne połączenie jasnego i ciemnego odcienia. Bladoróżowym pociągamy całą powiekę, zaś wrzosem lub burgundem podkreślamy jej zagłębienie, starając się wydobyć wypukłość.

A gdyby tak różowe oko?Podążając jednak za modą na pastele, można pobawić się trochę w makijaż a'la zachód słońca. Złoty cień nakładamy na wewnętrzną jedną trzecią powieki, środek malujemy pomarańczowo-żółtym, zaś różem pokrywamy zewnętrzną część, wchodząc w zagłębienie powieki. Wacikiem delikatnie rozcieramy różowy ku górze. Tą samą kombinację można wypróbować w odwrotnym kierunku – efekt jest odświeżająco egzotyczny!

Dobre pomysły na duety to też róż z szarością (ten drugi jako podkład, pierwszy rozświetlający zewnętrzną krawędź oka), róż z fuksją oraz z białym złotem. W tym ostatnim wariancie pozłacamy całą powiekę, po czym środek lekko podkreślamy różem, zaś zewnętrzny kraniec ciemnym winem. Pod brwiami aplikujemy ulubiony rozświetlacz.
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)