Pamela Anderson kocha Vivienne Westwood

Torebki, buty, ciuchy... miłość czy pieniądze?
/ 11.01.2011 07:35
Pamelę Anderson można niemal zawsze spotkać z czymś od Vivienne Westwood. A to w sukience, a to z torebką, innym razem w butach. Skąd to zamiłowanie do marki? Pamela Anderson jest już trzeci rok z kolei twarzą domu mody Vivienne. Pokazywanie się w strojach projektantki to część kontraktu, opiewającego na kilka milionów dolarów.

Pamela dostaje ciuchy z najnowszych kolekcji, jeszcze zanim pojawią się w sklepach, a w zamian niby od niechcenia ma się w nich pokazywać na mieście. Jak widać Pamela robi zakupy w butiku projektantki także z nieprzymuszonej woli, albo by sprawiać wrażenie, że kolekcja Vivienne jest jej naturalnym wyborem. Jak myślicie... Pamela naprawdę kocha tę markę czy chodzi tylko o dopełnienie punktów kontraktu?