Oops wpadka: Floria Sigismondi

36. Festiwal Filmow Amerykanskich w Deauville Floria chciała chyba ubrać się nietuzinkowo, dla nas wygląda niestety jak młoda i zgrabna, ale jednak czarownica
Floria założyła krótką sukienkę, w odcieniu brudnej czerwieni, opadająca na ramiona i powycinaną na skos. Podkreślona czarnym pasem sukienka byłaby jeszcze do uratowania, gdyby nie całokształt. Sigismondi założyła do niej pstrokate, ażurowe rajstopy, czarne botki, zakończone naćwiekowanym noskami i wisior na grubym rzemyku przypominający zdobyczny pazur. Do tego przesuszone od farbowania, czarne jak smoła włosy i zbyt mocno obrysowane kredką oczy. Kiepski zestaw.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)