Kobiecość chodzi na wysokich obcasach

Okazuje się, że sprytne zabiegi mające na celu oszukać zawodną percepcję potrafią zdziałać wiele. Wysoki obcas nie raz oszukał metr. Wysmuklił, odjął parę kilogramów, dodał parę centymetrów wzwyż. Ponadczasowość tego kanonu dobrego stylu jest zdumiewająca.

Okazuje się, że sprytne zabiegi mające na celu oszukać zawodną percepcję potrafią zdziałać wiele. Wysoki obcas nie raz oszukał metr. Wysmuklił, odjął parę kilogramów, dodał parę centymetrów wzwyż. Ponadczasowość tego kanonu dobrego stylu jest zdumiewająca.

Historia obcasów sięga III wieku p.n.e. kiedy ich znaczenie miało charakter wyłącznie funkcjonalny. W XIV wieku dużą rolę zaczęła odgrywać świadomość trendów mody. Wysokie obcasy podkreślały arystokratyczny status, w związku z czym nie każdy mógł je nosić, dodawały wyglądowi dystynkcji i atrakcyjności. W tej nowej funkcji jako pierwsza założyła je Katarzyna Medycejska, wywołując zachwyt francuskiego księcia i całego dworu. Trendom ulegli także mężczyźni: Ludwik XIV i Henryk II. Już wtedy zauważony został seksualny atrybut obcasów. Obcasy powróciły do mody po dłuższym okresie wyemancypowania kobiet. Na początku lat 50-tych pojawiły się pierwsze projekty szpilek. Prekursorami pierwszego innowacyjnego projektu obuwia na wysokiej, smukłej szpilce byli: Christian Dior oraz Roger Vivier – projektant obuwia. Po raz pierwszy szpilki zaprezentowane zostały podczas pokazu mody w 1952 roku. Projekt urzekał i podkreślał kobiecy sex appeal. Stał się niezwykle pożądanym produktem. Szpilki zagościły w świecie celebrytów i wielkiego kina. Nosiły je: Elizabeth Taylor, Joan Collins, Marilyn Monroe. Coraz bardziej doceniano walory stylistyczne szpilek. Rosła ich popularność, wysokość, ewaluowała ideologia noszenia szpilek. Stały się synonimem pewności siebie, kobiecości, wyzwolenia. Lata 80-te zaskoczyły wysokością obcasów, a 90-te stopniem ich popularności. Kilka poprzednich sezonów to okres eksperymentalny dla ich wzornictwa. Dziś trudno sobie wyobrazić elegancję bez towarzystwa wysokiego obcasa. To kanon mody, swoista ikona z silnym zapleczem ideologicznym.

Sztuka chodzenia na obcasach wymaga od kobiety wdzięku, gracji i pewności siebie. Wyprostowana postawa, swoboda ruchów i małe kroki to klucz do sukcesu. Ale tak naprawdę wygoda, łatwość poruszania się zależy w dużej mierze od samego buta, jego odpowiedniego wyważenia i właściwego wyprofilowania. W trosce o nasze klientki postaraliśmy się o to zadbać. Zapraszamy do przymierzania.

Czółenka Kazar, 399 pln, 399 pln

Czółenka Kazar, 449 pln, botki Kazar, 429 pln

Botki Kazar, 469 pln, 499 pln

Kozaki Kazar, 769 pln, 799 pln, 629 pln

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/8 lat temu
nie są aż takie drogie ;).
/8 lat temu
Ładne buty... ale ceny rozwalają. Ciekawa jestem kogo stać by na jedną parę butów wydać tyle kasy?