Jesienią ubierz się w kolor

Jesień już dawno króluje na wybiegach. Teraz odważnie wkracza do naszych szaf, kusząc feerią intensywnych barw. Którym kolorem Ciebie zauroczy? Wielbłądzi beż podkreśli klasyczny typ urody i jest bezkonkurencyjnym hitem sezonu. Podobnie jak „tango kolorów” – pobudzający, kontrowersyjny, bardzo intensywny odcień pomarańczowego, który raz wygląda jak różowy grejpfrut, innym razem jak kłujący w oczy płomień. Tą gamę kolorów łagodzi modny kobalt i głęboki fiolet, uspokajający jesienną modę, wprowadzając w romantyczny klimat retro.
/ 13.09.2010 11:06

Jesień już dawno króluje na wybiegach. Teraz odważnie wkracza do naszych szaf, kusząc feerią intensywnych barw. Którym kolorem Ciebie zauroczy? Wielbłądzi beż podkreśli klasyczny typ urody i jest bezkonkurencyjnym hitem sezonu. Podobnie jak „tango kolorów” – pobudzający, kontrowersyjny, bardzo intensywny odcień pomarańczowego, który raz wygląda jak różowy grejpfrut, innym razem jak kłujący w oczy płomień. Tą gamę kolorów łagodzi modny kobalt i głęboki fiolet, uspokajający jesienną modę, wprowadzając w romantyczny klimat retro.

Sezonowa neo-czerń
Beż detronizuje czarną królową wszechmody. Jest kolorem dominującym w jesiennej palecie barw. Choć w trendach bezsprzecznie zaznacza swoją obecność każdego roku, tej jesieni dosłownie zawładnął światem fashion. – Camelowy lub wielbłądzi – tak określany jest najmodniejszy odcień beżu, który triumfuje w jesiennej palecie, zastępując klasyczną czerń i odcienie szarości – mówi Dorota Sikorska, stylistka marki Every Nature. To właśnie tak zwany wielbłądzi beż okazał się bezkonkurencyjny w tym sezonie. Znakomicie prezentuje się w zestawieniu z innymi kolorami, jak
i w wersji saute. – Jest barwą ciepłą, uspokajającą, dzięki czemu bezboleśnie wprowadzi nas
w zimowy nastrój - dodaje stylistka. Duża popularność nadała mu miano „nowej czerni”, ponieważ godnie ją zastępuje. Tej jesieni jest niekwestionowanym ulubieńcem niemal wszystkich kreatorów mody.

 

Wybór Leonarda
Pobudza wyobraźnię i podobno pomaga zwalczyć stres i bezsenność. Niegdyś przypisany był jedynie władcom i biskupom. Może dlatego, iż wierzono, że symbolizuje dojrzałą wiedzę i wolność? Jego walory, dostojność i niemal hipnotyczną magię docenił również Leonardo da Vinci. Fiolet, bo o nim mowa, był jego ulubioną barwą. Jesienny fiolet ma wiele odsłon – od lawendy i fiołka, przez wrzos i jagodę, po mineralne odcienie ametystu. Jesienne propozycje projektantów zanurzone w fiolecie doskonale oddają charakter strojów w stylu retro. Ten kolor wpisuje się w trend vintage, świetnie wyglądając we wszystkich jego elementach: żabotach, koronkach, satynach i delikatnych przezroczystościach. Ozdobna aplikacja z udrapowanego przy kołnierzyku materiału dodaje koszuli szyku i wytworności. - Bluzki zdobione żabotem od Every Nature łączone z wersją tuniki lub jesiennej koszuli w drobną kratkę to propozycje subtelnej elegancji – mówi Dorota Sikorska.

 

Tango wśród kolorów
Kolor, to odbite światło, a ono jest źródłem wzrostu, życia i równowagi wewnętrznej. Odbieramy
go wieloma zmysłami, nie tylko wzrokiem. - Niektóre barwy nas wyciszają, inne pobudzają do działania. Każdy człowiek może wykorzystać kolor do tworzenia i umacniania własnej wewnętrznej spójnościi zadowolenia przez odpowiedni dobór barw otoczenia oraz ubioru – mówi Sławomir Wolniak, lekarz psychiatra, ordynator kliniki Wolmed. Dlatego w leczeniu jesiennej chandry najlepszy będzie mocny odcień koloru pomarańczowego, który stymuluje do działania,
a w chromoterapii uznawany jest za kolor radości. W tym sezonie również on podbija świat mody. Projektanci, wybierając go jako jeden z kolorów przewodnich w jesiennej palecie barw, zadbali
o poprawę naszego samopoczucia przed nadejściem zimowych mrozów. W 1909 roku intensywny pomarańcz został nazwany „tango”, symbolizując namiętny taniec. W tym sezonie odcień płomienia, czyli koloru pomarańczowego zmieszanego z mango lub rdzą, nazywamy oranżem.

Twórczy umysł wybierze kobalt
Dystyngowany i elegancki. Odpowiedni na każdą okazję - zapewnia powagę wizerunku na formalnym spotkaniu, jest też gwarantem wyrafinowanej zmysłowości. – Wszystkie zimne odcienie niebieskości są uosobieniem gustu i wytworności. Dlatego niebieskiego nie należy łączyć z kolorami, które przyćmią jego blasku. Najlepszą parą dla niego będą szarości, srebro, fiolet tub grafit – radzi Dorota Sikorska, stylistka marki Every Nature. Najmodniejszy w tym sezonie jest granat, błękit królewski oraz kobalt. Jesienny granat powinien być tak ciemny, by wpadał w czerń, królewski błękit jest czysty i głęboki, kobalt zaś emanuje chłodem. Aktualnie modne warianty niebieskości wzbudzają zaufanie i szacunek. Czystość i wyrazistość tej barwy oraz powszechne przekonanie, że wybierają ją osoby kreatywne i mające twórczy umysł są dodatkowymi atutami, by granat i kobalt znalazły się w jesiennej garderobie każdej elegantki.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)