Finałowe kreacje "TzG": Mucha kontra Urbańska - We-Dwoje komentuje

Uroczysty finał X edycji "Tańca z Gwiazdami" za nami. Były "odgrzewane stylistyczne kotlety", ale i zwiewne, delikatne oraz zmysłowe nowe kreacje. Która z gwiazd wyglądała lepiej?
/ 30.11.2009 18:15

Uroczysty finał X edycji "Tańca z Gwiazdami" za nami. Były "odgrzewane stylistyczne kotlety", ale i zwiewne, delikatne oraz zmysłowe nowe kreacje. Która z gwiazd wyglądała lepiej?

Najpierw gwiazdy zatańczyły po raz drugi wybrane i wyjątkowe dla nich tańce, pokazane już w programie. Anna Mucha i Rafał Maserak wybrali rumbę i quickstepa, a Natasza Urbańska i Jan Kliment sambę oraz tango. Wystąpili w tych samych kostiumach, co i za pierwszym razem, więc odsyłamy Was do naszych poprzednich komentarzy dotyczących tych kreacji.

Szukajcie w naszym dziale STYLIZACJA, METAMORFOZY >>>

Najciekawsze były więc dla nas tańce w nowych sukienkach, kostiumach specjalnie stworzonych do finałowych freestyle'owych występów. Anna Mucha zatańczyła do kultowego już polskiego utworu "Niech Żyje Bal" z repertuaru Maryli Rodowicz (Agnieszka Osiecka/Seweryn Krajewski). Taniec obserwowała na widowni także sama Maryla. Wszyscy, publiczność, jurorzy, widzowie przed telewizorami, jak i sama Ania płakali ze wzruszenia z emocji. Ania miała na sobie mlecznomiętową, błyszczącą sukienkę na ramiączkach, ukośnie plisowaną, z różową, sztywną i rozkloszowaną halką pod spodem. Przy dekolcie wystawały filuternie intensywnie różowe falbanki. Całość pięknie komponowała się z muzyką i wykonywanym tańcem.

Finałowe kreacje

Dwie zwiewne i romantyczne kreacje do freestyle'owych tańców. Która piękniejsza?


Natasza Urbańska
i Jan Kliment zatańczyli swój freestyle do równie znanego utworu "Who Wants To Live Forever" zespołu Queen (Brian May). Show było równie, jeśli nie bardziej, porywające i zapierało publiczności i wszystkim zgromadzonym dech w piersiach. Natasza miała na sobie cielistą, zwiewną, delikatna sukienkę, w pasie ozdobioną szeroką szarfą z asymetryczną kokardą w przytłumionym niebieskim kolorze. Srebrna góra i połyskujące drobinki świetnie nawiązywały do marzenia sennego, którego klimat para starała się wytworzyć na parkiecie.

Finałowe kreacje
Falbany i halki w akcji - Anna Mucha wykonuje z zaangażowaniem finałowy freestyle

Która z nich wyglądała lepiej? Komentujcie pod tekstem. My minimalnie, tak jak to było w głosowaniu smsowym telewidzów, ale na przekór prawdziwym wynikom, w których to Anna Mucha wygrała X edycję programu, skłaniamy się ku kreacji Nataszy. Bardziej stylowa, bardziej delikatna. Aż chce się ją mieć i przymierzyć chociażby na chwilę, żeby poczuć tę lekkość.

Finałowe kreacje
 Stylowo i... prześwitująco - Katarzyna Skrzynecka i Piotr Gąsowski w finale X edycji "Tańca z gwiazdami"

A jak zaprezentowali się prowadzący program Katarzyna Skrzynecka i Piotr Gąsowski? Piotr zwany przez ekipę programu Gąsem wyglądał stylowo w marynarce ze smokingowymi klapami, kamizelce i w białym szalu na szyi niczym "starsi panowie dwaj", ale co do fioletowej, koronkowej i przezroczystej kreacji "Skrzynki" mamy jednak pewne wątpliwości. Czy nie była przypadkiem zbyt odważna, choć chwała jej chociaż za brak w tym wypadku i przy takich efektach specjalnych zbędnej, rzucającej się w oczy biżuterii. A Wy jak myślicie?

Finałowe kreacje
Sukienka jak z marzeń sennych Nataszy Urbańskiej i oczywiście ukochany mąż u boku - Janusz Józefowicz

To był już nasz ostatni komentarz w X edycji "Tańca z Gwiazdami". Na następne musimy czekać, aż do wiosny 2010, kiedy ruszy, według zapowiedzi, XI edycja TVN-owskiego show.

WU
Fot. MWmedia

 

 

 
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/09.02.2011 23:16
natasza ma ładniejszą sukienkę ;)
/30.11.2009 22:53
stary dziad ten józefowicz
/30.11.2009 21:02
niesprawiedliwie ta Mucha wygrała, a sukienkę Natasza miała też ładniejszą :P ale cóż masy wolały nieokiełznaną spontaniczność niż dystyngowaną delikatność...nie dziwne