Atelier Jesień „W oparach luksusu”

Tropem jesiennych trendów włoskiej mody, pięknej bielizny i ponadczasowego piękna biżuterii.

/ 28.10.2010 06:16 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Ostatnią częścią Atelier Jesień zawładnęła Jolanta Lewicka, właścicielka salonów Li Parie. Był to nie tylko hołd złożony kobiecym biustom jako, że październik jest miesiącem walki z rakiem piersi, ale także prawdziwy pean gloryfikujący konieczność pokochania swej kobiecości w każdym rozmiarze. Profesjonalny brafitting przeprowadzany przez wyszkolony personel Li Parie, wpływa nie tylko na zmianę postrzegania zakupu biustonoszy, ale także uświadamia kobietom jak ważna jest akceptacja tego, czym je obdarzyła natura. „W dobrze dobranej bieliźnie kobieta wygląda zdecydowanie lepiej: szczuplej, ma podkreśloną talię i wyprostowaną sylwetkę. Czuje się piękniejsza, przez co buduje swoją siłę i odnosi się do swojego ciała z szacunkiem.” - podkreśla Pani Lewicka. A tezę tę udowodniła przeprowadzając na oczach uczestniczek spotkania trzy biuściane metamorfozy. Pokazano jak bardzo widoczna jest różnica przy zmianie numeracji i rozmiaru miseczki, jak inaczej wtedy układają się ubrania. Zresztą Panie mogły same się o tym przekonać, w specjalnie przygotowanych na tę okazję przymierzalniach. Większość wychodziła z zupełnie nowymi nabytkami z niedowierzaniem powtarzając : „nie przypuszczałam, że kiedykolwiek mogłabym TAK wyglądać !”.

W rozmowach kuluarowych, pomiędzy zachwytami nad luksusowymi dobrami materialnymi, przebijało się zdecydowanie zdanie, iż luksus jest tym co nam daje satysfakcję, zadowolenie, co jest spełnieniem marzeń, co jest chwilą wytchnienia. Piękne i wartościowe przedmioty, możliwość skorzystania z profesjonalnych usług postrzegana jest zatem jako dobra inwestycja, mająca na celu podniesienie jakości życia, wpływając na samopoczucie i dodając nam energii w codzienności.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)