POLECAMY

Czy warto kupić zalotkę termiczną??

Supermenka
napisał/a: Supermenka 2010-02-23 19:57
Czy używałyście, kiedyś zalotki termicznej???? Jak się sprawuje, czy jest warta zakupu i czy niszczy rzęsy??
Rozważam jej zakup, dlatego proszę o radę ;)
eenax
napisał/a: eenax 2010-02-23 20:05
Mam tą z sephory.

Ja ja sobie chwalę. Ładnie podkręca. natomiast nie powiem czy niszczy czy nie bo stosuje jak kilka razy w miesiecu a nie codziennie. Na tyle co ja ja stosuje nie zauważyłam by coś sie z rzęsami złego działo.
mnonka
napisał/a: mnonka 2010-02-23 20:20
tak są fajne np.: ta
sylciar
napisał/a: sylciar 2010-02-23 20:24
Trzy zasady kardynalne i garść rad o tym, jak używać zalotki.

Pierwsza zasada: Czystość
Zalotki używamy tylko na czyste, niepokryte tuszem rzęsy. Nigdy na pomalowane! Zasychająca maskara może skleić rzęsy z zalotką, a przecież nie o depilację tu chodzi.

Druga zasada: Ciepło
Zalotkę owiewamy ciepłym powietrzem z suszarki przez maksymalnie 5 sekund. Zawsze trzeba sprawdzić, czy zalotka nie jest gorąca! Inaczej oparzymy powiekę.

Trzecia zasada: Czas
Zalotkę staramy się przyłożyć jak najbliżej powieki. Trzymamy zaciśniętą przez około 10-30 sekund.

Teraz wystarczy zrobić to samo z drugim okiem i dokładnie nałożyć maskarę. Zalotne spojrzenie gotowe!:)
Katalina
napisał/a: Katalina 2010-02-23 20:36
Ja mam zwykłą zalotkę i używam jej rzadko, więc nawet nie opłacałoby mi się inwestować w tę termiczną. Poza tym nawet te tradycyjną zalotkę można podgrzać ciepłym powietrzem, co jest nawet zalecane i ma utrwalać skręt. Nie wiem czy w takim razie jej termiczny odpowiednik jest koniecznością :) Ja bym te "nadprogramowe" pieniążki przeznaczyła na coś innego :)
aga1601
napisał/a: aga1601 2010-02-23 22:34
Ja mam zwykła zalotkę i jest ok możesz taką zwykła zalotkę potrzymać nad gotującą się wodą np w czajniku i będziesz miała podobny efekt
megan575
napisał/a: megan575 2010-03-01 01:20
mysle ze tak
napisał/a: Bella11 2010-03-01 13:47
Uważam, że absolutnie nie. Rzęsy niczym włosy już przy wykonywaniu makijażu narażone są na codzienne męki niczym włosy przy modelowaniu fryzury. Należy im się taka sama pielęgnacja. Dlatego mimo wszystko proponuję je oszczędzać osobiście używałam różnych zalotek dostępnych na rynku. Polecić jednak mogę taką małą avonową zalotkę - fakt faktem wykonana jest ona z plastiku, jednak posiada specjalny gumowy wkład, który aż tak inwazyjnie nie męczy rzęs w porównaniu z zalotkami ogólnodostępnymi w sklepie kosmetycznym.