POLECAMY

Czy kupujecie ekskluzywne buty od projektantów?

paula290390
napisał/a: paula290390 2009-12-13 14:37
czy lubicie buty od jimmy choo, od christiana louboutina ,marc jakob, Tommy Hilfiger ,Gino Rossi ,Julia Monti ???czy kupujecie buty tych marek i projektantów
aredzimska
napisał/a: aredzimska 2009-12-13 15:41
czy lubię, nie wiem. ale owszem podobają mi się bardzo zwłaszcza jimmy choo i christian louboutin;Tommy Hilfiger ,Julia Monti średnio. Czy gino rossi powinno znaleźć się w takim towarzystwie?? no nie wiem! :))
Katalina
napisał/a: Katalina 2009-12-13 17:05
Gino Rossi to polska marka ;). Powtórzę to samo co przy ostatnim pytaniu - jeśli Cie stać, to gratuluję! Ja niestety nie mam worka pieniędzy, więc nie za bardzo mogę sobie pozwolić na kupno butów z górnej półki, przez co wcale nie czuję się gorsza. Marka to jedno, jakość co innego. Z resztą ostatni sezon pokazał, że niektóre z "dzieł" zagranicznych projektantów to szkarady i paskudztwa jakich mało.
-
napisał/a: - 2009-12-13 17:39
Mam jedne buty od Manolo Blahnika. Nie, nie kupiłam ich ;) Udało mi się wygrać w konkursie. Są świetnie wyprofilowane, bardzo dobrej jakości, ale sama nie dałabym za nie tyle pieniędzy ile są warte (no, chyba że miałabym nieograniczone źródło pieniędzy ;)). Miły jest fakt posiadania czegoś tak ekskluzywnego. Szpilki, szczególnie od Louboutina są często idealne jeśli chodzi o sam fason. Ale czy takie buty są warte swojej ceny? Moim zdaniem płaci się tu przede wszystkim za nazwisko i metkę, dopiero później za całą resztę.
A co do komfortu noszenia, to muszę przyznać, że stopy w szpilkach od Blahnika po kilku godzinach noszenia bolą dokładnie tak samo jak w ponad 20 razy tańszych szpilkach z River Island :)
ilapop
napisał/a: ilapop 2009-12-13 19:44
Ja buty kupuję w zwykłych sklepach i patrze żeby nie były za drogie.
eenax
napisał/a: eenax 2009-12-13 20:50
Podoba mi się obuwie:
- Manolo Blahnika - super linia i bardzo seksowne czółenka
- ETRO za umiejetne uzycie etnicznych elementów
- R. Laurenta za prosty styl i piękną linie obuwia
- Miu Miu bo ma śliczne czółenka
- Prada - jak na razie podobają mi się wszystkie nawet te sportowe.
- Louboutin - fajne ma czułenka (i mam planach czarne ale biorąc pod uwagę ich cenę 4800 pewnie skończy sie na podobnych)
- M. Jacobsa - seksowne sandałki i do tego mega wygodne, oraz za sandały z obcasopodeszwą,
- i wiele innych mniej rozpowszechnionych: Pucci, Balmain, Zanotti, Bronski, J. Galliano. Tez sie trafiają fajne :)

I podobają mi się jeszcze futurystyczne buty: Diora, Jacobsa, Montias, Bronski, VWestwood, Balenciaga.
A i jeszcze mega dziwadła Alexandra McQueen-a.
One sa tak koszmarne ze az fascynujące.
Nie jako użytkowe do chodzenia ale jako niebanalne pomysły łamiące standardy.

I dodam jeszcze ze cieszy mnie fakt ze np. Zara, VeroModa, Kazar, TopShop i Venezia "wzorują się" na obuwiu znanych projektantów (D&G, Versace, Laurent, Balmain) .
iwa643
napisał/a: iwa643 2009-12-13 20:56
moze ładne ale strasznie drogie
Matuszczyki
napisał/a: Matuszczyki 2009-12-14 13:11
niektóre są ładne ale niestety nie na moją kieszeń
lejdisextic
napisał/a: lejdisextic 2009-12-14 19:01
a co to za roznica czy to jest od jakiegos ekskluzywnego projektanta? lepiej mi sie poprzez to bedzie zylo? nie ale ja nie patrze na marke;p i kasy na byle co nie wydaje bo nie mam drzewka na ktorym zamiast lisci rosna pieniazki;p i wiem z zycia ze zwykly czlowiek zazwyczaj nie kupuje takich dorgich rzeczy...
luska1504
napisał/a: luska1504 2009-12-14 22:41
Jeśli ktoś nic cały miesiąc nie je , nie płaci czynszu...itd to może kupuje bo MUSI JE MIEĆ to współczuje życie nie kończy sie na markowej odzieży. Ja nie kupuje wole mojej lali kupić zabawke czy głupiego lizaka.
-
napisał/a: - 2009-12-15 17:14
To niestety buty nie na moją kieszeń...
inesrdp
napisał/a: inesrdp 2009-12-18 12:30
jasne! wole wydac na buty 600zl niz 100 i chodzic jeden sezon bo sie rozwala ... kocham szpilki i stawiam na oryginalnosc... ale mysle ze ten kto daje za buty 100zl dlugo ich nie ponosi i zaraz musi kupic nastepne, nastepne i jeszcze nastepne... wiec nie lepiej wydac raz na cos porzadnego i oryginalnego przy okazji? :)