POLECAMY

Uroda poprawiana genetycznie

Do rewelacji naukowych w zakresie odmładzania, zdążyłyśmy już przywyknąć na tyle, że nie zawsze potrafimy traktować je poważnie. Tym razem nowa koncepcja brzmi o tyle poważnie, że zahacza o wielką genetykę.
Do rewelacji naukowych w zakresie odmładzania zdążyłyśmy już przywyknąć na tyle, że nie zawsze potrafimy traktować je poważnie. Tym razem nowa koncepcja brzmi o tyle poważnie, że zahacza o wielką genetykę.

Tak jak wciąż trwają pracę nad identyfikacją genów odpowiedzialnych za zapadalność na poszczególne nowotwory czy skłonność do otyłości lub łysienia, tak naukowcy wytypowali już materiał DNA mający warunkować młodość skóry. Celem jest oczywiście biznes – kosmetyki biologiczne mają tak dopasowywać się do naszego indywidualnego „typu”, aby raczej zamiast walczyć ze zmarszczkami, zapobiegać w ogóle ich powstawaniu.

Uroda poprawiana genetycznie

Kluczem do zrozumienia, jak to wszystko działa, jest uświadomienie sobie, że to, co widzimy w lustrze, to obumarłe już warstwy naskórka, którym sporo czasu zajęło dotarcie na sam wierzch. Tymczasem większość problemów, w tym i zmarszczki, tworzą się na poziomie wewnętrznych warstw skóry z powodu braku protein, niezbędnych do tworzenia elastyny i kolagenu. A proteiny z kolei tworzone są przez organizm na bazie informacji zakodowanych w genach – jeśli więc udałoby się reagować już na tym poziomie, procesowi starzenia w dużej mierze można by w ogóle zapobiegać.

Jednym z najciekawszych aspektów genetycznych odkryć, było udowodnienie, że komórki młodej skóry mają całkiem inny genetyczny „kod kreskowy”, niż te obecne w starzejącej się tkance. Dzięki tej obserwacji źródło młodości w naszym organizmie można faktycznie zidentyfikować i podtrzymywać!
Pierwsze kosmetyki oparte na tej nowej technologii mają zawitać do sklepów za zachodzie Europy już wiosną tego roku. Wedle twórców, ich główne działanie polega na tworzeniu optymalnego środowiska dla produkcji zapewniających młodość protein. Kobiety dostaną preparaty dopasowane do ich własnego profilu genetycznego i pomagające regulować proces transformacji skóry już na samym początku jej tworzenia!

Agata Chabierska
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)