POLECAMY

Tych zabiegów latem nie wykonuj!

Chcesz latem pozbyć się niechcianego owłosienia lub pajączków na nogach? Lepiej odłóż ryzykowne zabiegi do jesieni - w przeciwnym razie możesz nabawić się przykrych przebarwień...
Chcesz latem pozbyć się niechcianego owłosienia lub pajączków na nogach? Lepiej odłóż ryzykowne zabiegi do jesieni - w przeciwnym razie możesz nabawić się przykrych przebarwień...

Lato w pełni, każda z nas chce profesjonalnie zająć się swoją urodą, by móc zabłysnąć i pokazać swoje walory. Owszem, podczas wakacji masz dużo więcej czasu i ochoty na zabiegi pielęgnacyjne. W końcu temperatura skłania do odsłaniania naszego ciałka! Problem polega jednak na tym, że nie na każdy zabieg kosmetyczny możemy sobie pozwolić o tej porze roku... Na później musimy odłożyć zwłaszcza pielęgnację z użyciem kwasów, lasera i światła. Dlaczego? Po ich użyciu odsłonięte zostaną co prawda młodsze, gładsze i piękniejsze warstwy naskórka, jednak musimy też pamiętać, że są one bardziej bezbronne, a więc bardziej skłonne na poparzenia słoneczne. Co więcej, podrażniona w ten sposób skóra może potem nierównomiernie produkować melatoninę - barwnik wytwarzany podczas opalania. Efekt? Nierównomierna opalenizna i przebarwienia, które zamiast zdobić, będą szpecić.
Na co zatem uważać latem? Które zabiegi odłożyć do jesieni? Na te pytania znajdziesz odpowiedzi tylko u nas!

Tych zabiegów latem nie wykonuj!

Depilacja światłem i laserem
To sprawdzony sposób na niechciane owłosienie. Obie metody pomogą pozbyć się cebulek włosowych zwłaszcza paniom o jasnej karnacji i jasnym owłosieniu. Niestety, na owłosionej skórze zabiegi te nie są już tak skuteczne. Poza tym w wyniku naświetlania naskórka promieniami słonecznymi mogą pojawić się nieestetyczne brązowe plamki. Dlatego musisz pamiętać, by przez 3-4 tygodnie po wizycie u dermatologa unikać eksponowania wydepilowanych partii ciała na słońcu. Oznacza to, że urlop musisz spędzić w długich spodniach i pod parasolem... Nie brzmi zachęcająco? Spokojnie, na wszystko przecież jest rada. Jeśli marzysz o skutecznej depilacji bez konieczności chowania się przed słońcem, skuś się na inną metodę, możesz na przykład zafundować sobie wmasowanie w wydepilowaną woskiem skórę enzymów trwale niszczących mieszki włosowe. Po takim zabiegu skóra może być opalana!

,,Nieletnie" peelingi
Masz silnie zanieczyszczoną skórę, z bliznami potrądzikowymi? Chcesz poddać się peelingowi kwasem glikolowym, który jest zalecany przy twoich dolegliwościach skórnych? Zapomnij o tym. Owszem, kwas glikolowy doskonale złuszcza naskórek i sprawia, że koloryt cery znacznie się poprawia, jednak po zabiegu skóra jest wyjątkowo wrażliwa na słońce. Skutkiem tego mogą być oczywiście przebarwienia. Dlatego warto odłożyć zabiegi kwasem glikolowym w okresie od maja do września. Zamiast tego możesz jednak wybrać delikatniejszy kwas migdałowy. Twoja skóra znów stanie się piękna, a przy tym wolna od nieładnych przebarwień.

Rozjaśnianie? Tylko zimą!
Laserowa czy świetlna likwidacja naczynek jest stanowczo odradzana latem. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: 5 tygodni przed zabiegiem nie wolno się opalać, inaczej będziesz musiała unikać słońca przez dwa miesiące! Takie zabiegi osłabiają bowiem odporność skóry na działanie słońca, co naraża ją na powstawanie kolejnych przebarwień. Zamiast więc pozbyć się starych plam, nabawisz się nowych! Może zatem pomyśleć w czasie wakacji o zabiegach, które wzmocnią nasze naczynka?

Odmładzanie zostaw na później
Zabiegi mające na celu pobudzenie produkcji kolagenu to prawdziwy hit salonów kosmetycznych. Jednak nie na każdy z nich można sobie pozwolić latem. Dlaczego? Po kuracji skóra jest zaczerwieniona, a po kilku dobach zaczyna się lekko złuszczać. Jeśli więc nie chcesz brzydkich plam na skórze, musisz unikać wystawiania skóry na działanie słońca przez okres 3-4 tygodni po zabiegu. Koniecznie chcesz się odmłodzić? Postaw na zastrzyki z dawką kwasu hialuronowego, dzięki temu słońce będzie dla ciebie niegroźne!

Nie masz zamiaru poddawać się żadnym zabiegom? Nie zaszkodzi uważać na inne substancje, które mogę wywołać przebarwienia. Należą do nich olejki eteryczne, perfumy z wysoką zawartością alkoholu czy szampony z zawartością dziegciu. Zimą czy jesienią są naszymi ulubionymi kosmetykami, jednak latem mogą poważnie zaszkodzić w pielęgnacji urody każdej z nas...

mwmedia
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)