Skóra bez skazy

Chcesz mieć ładną skórę latem – zadbaj o nią zimą. Zima to najlepsza pora roku na wykonywanie peelingów chemicznych, które m.in. rozjaśniają skórę.
/ 28.03.2007 01:08
Chcesz mieć ładną skórę latem – zadbaj o nią zimą. Zima to najlepsza pora roku na wykonywanie peelingów chemicznych, które m.in. rozjaśniają skórę.

Jeśli po lecie pozostały nam pamiątki w postaci przebarwień, piegów lub plam i chcemy się ich pozbyć, to powinniśmy zrobić to teraz lub wczesną wiosną. Eksperci bowiem zalecają przeprowadzanie takich zabiegów tylko wtedy, gdy nie ma silnego słońca. Do usuwania piegów, głębokich plam, jak i drobnych zmarszczek czy zmian potrądzikowych można zastosować coraz popularniejsze peelingi chemiczne. Za ich pomocą można usuwać warstwy naskórka na różnych poziomach, uzyskując pożądane efekty.

- Taki zabieg zawsze musi przeprowadzać lekarz dermatolog. Nakłada on na przygotowaną skórę odpowiedni kwas, który powoduje złuszczenie naskórka na rożnej głębokości w zależności od użytej substancji, jej stężenia i czasu aplikacji. Najczęściej jeszcze przez kilka dni po zabiegu naskórek złuszcza się – mówi Ewa Marzec, dermatolog z Centrum Medycznego LIM w Krakowie.

Jest kilka rodzajów peelingów chemicznych np.: yellow peel, peeling kwasem glikowym, peeling kwasem TCA, kwasem migdałowym, oraz kwasem pirogronowym. Ich działanie z jednej strony jest podobne, bo wszystkie złuszczają naskórek. Różnią się jednak głębokością złuszczania i stężeniem kwasu. Wpływają również pobudzająco na skórę właściwą, indukując syntezę kolagenu i elastyny. Lekarz dopasowuje odpowiedni peeling w zależności od potrzeb pacjenta.

Yellow Peel
Działa złuszczająco dzięki zastosowaniu kwasu glikolowego, rezorcyny i kwasu salicylowego oraz stymulująco dzięki zastosowaniu witaminy C i kwasu retinowego w wysokim stężeniu. Dzięki kwasom: fitowym, kojowym i azelainowym zapobiega powstaniu przebarwień i usuwa już istniejące. - Zabieg Yellow Peel szczególnie polecany jest osobom, które pracują zawodowo. Pomimo jego aktywnego działania w porównaniu z innymi peelingami, złuszczanie po nim jest niewielkie. Stosuje się go najczęściej do usuwania efektów starzenia się skóry, zmian potrądzikowych, przebarwień, wiotkości skóry, drobnych zmarszczek, zmian posłonecznych, jak również zaburzeń łojotokowych skóry – dodaje Ewa Marzec, dermatolog z Centrum Medycznego LIM w Krakowie.

Peeling kwasem glikowym o stężeniach 20% i 35%
Polega na chemicznym złuszczaniu powierzchownej warstwy naskórka tzw. warstwy rogowej. Zabieg ten powinien być kilkakrotnie powtarzany w odstępach jedno lub dwutygodniowych. - Ten rodzaj peelingu stosuje się, by uzyskać tzw. „efekt wyspanej skóry”, czyli by poprawić koloryt i elastyczność skóry, zmniejszyć powierzchowne zmarszczki, drobne zaburzenia rogowacenia naskórka, nadmierną suchość skóry. Ten peeling stosuje się również przed peelingiem kwasem TCA, by dokładnie oczyścić skórę – wyjaśnia Ewa Marzec, dermatolog z Centrum Medycznego LIM w Krakowie.

Peeling kwasem glikowym o stężeniach 50% i 70%
W odróżnieniu od peelingu kwasem glikowym o mniejszym stężeniu, peeling ten złuszcza wszystkie warstwy naskórka. Jego działanie jest podobne do tego pierwszego, jednak dzięki wyższemu stężeniu kwasu glikolowego, uzyskany efekt jest silniejszy.

Złuszczanie kwasem TCA
Zabieg kwasem TCA polega na średnio głębokim złuszczeniu naskórka. Wykonywany jest najczęściej w połączeniu z kwasem glikolowym. Dla uzyskania lepszego efektu zleca się by wykonać kilka zabiegów. - Stosuje się go przy leczeniu przebarwień słonecznych na ciele, zmniejszeniu blizn potrądzikowych, spłycaniu zmarszczek, leczeniu brodawek łojotokowych - mówi Ewa Marzec, dermatolog z Centrum Medycznego LIM w Krakowie.

Peeling chemiczny kwasem migdałowym
Ten rodzaj peelingu przeznaczony dla osób o skórze wrażliwej, płytko unaczynionej. Ma on działanie rewitalizujące, rozjaśniające, redukujące drobne zmarszczki. Działa przeciwłojotokowo i przeciwtrądzikowo. Stosowany jest również w leczeniu hyperpigmentacji rożnego pochodzenia.

Peeling chemiczny kwasem pirogronowym
W zależności od stężenia i czasu aplikacji możemy uzyskać peeling powierzchowny lub średnio głęboki. Zalecony jest w leczeniu blizn potrądzikowych, łojotoku, poszerzonych porów, likwidacji płytkich zmarszczek. Po tym peelingu zazwyczaj występuje umiarkowany rumień, dość szybko ustępujący. Nie każdy jednak może się takim zabiegom poddać. - Przeciwwskazania do peelingów to głównie infekcje skórne w aktywnej formie (opryszczka), ciemne zabarwienie skórne (wysoki fototyp), leczenie ogólne retinoidami w ciągu kilku poprzednich miesięcy, ponadto planowany wyjazd w rejony o silnym nasłonecznieniu (przeciwwskazana jest ekspozycja na słońce w ciągu 2 tygodni od wykonania peelingu) – ostrzega Ewa Marzec, dermatolog z Centrum Medycznego LIM w Krakowie.


Centrum Medyczne LIM Sp. z o.o.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/01.12.2010 14:03
Z pewnością o skórę należy dbać z każdej możliwej strony i regularnie. Większości kremów nie mogę używać, ze względu na nietypowy rodzaj skóry. Dlatego też skusiłam na alternatywne rozwiązanie - zabieg. Oczywiście bez skalpelu na taki bym się nie odważyła. Pani z jednej warszawskiej kliniki Amaya zasugerowała mi (po konsultacji) Mikrodermabrazja Wydaje się to być dobre rozwiązanie by mieć ładną i gładką skórę.
/05.01.2010 15:52
A ja uważam, że o skórę należy dbać przede wszystkim od środka. Stosowałam różnego rodzaju kremy, maseczki peelingi - masa pieniędzy a efekty naprawdę różne. Zaczęłam się zdrowiej odżywiać i uzupełniam posiłki suplementami, ale tylko naturalnymi!!! (np: Skin Comfort (niedrogi i dobry) gdzie są takie witaminy jak wit. E czy wit. z grupy B i kwas hialuronowy ) i efekt jest znacznie lepszy niż po tych czaso- i pieniądzochłonnych zabiegach kosmetycznych.
/29.06.2009 16:31
Przerażają mnie te wszystkie zabiegi, ja na szczęście stosuję nieinwazyjną metodę, mianowicie łykam tabletki Face Okey i nie narzekam na wyglad swojej skóry :)