POLECAMY

Porozmawiajmy o małych piersiach - Wielka akcja We-Dwoje.pl

Rozmawialiśmy już o małych penisach i… okazało się, że 80% pań nie przepada za wielkimi! Tym razem pora na większy dramat, bo w damskim wydaniu…

Rozmawialiśmy już o małych penisach i… okazało się, że 80% pań nie przepada za wielkimi! Tym razem pora na większy dramat, bo w damskim wydaniu…

Tym razem pointa będzie na początku, bo mydlić oczu z szacunku dla Czytelniczek nie będziemy…

 

Faceci wolą duże piersi

Biologicznie jest na to wiele możliwych uzasadnień, choć naukowcy wciąż jeszcze teoretyzują. Wielkość piersi nie ma nic wspólnego z laktacją, więc nie chodzi o dobro potomka. Podejrzewa się raczej następujące hipotezy…

  • Większość ssaków ma kontakty płciowe od tyłu i interesuje się głównie pupami. Człowiek jest wyjątkiem, bo uprawia seks twarzą w twarz i dlatego brak widoku pośladków chce rekompensować sobie… krągłościami z przodu.
  • Mężczyźni wolą młodsze kobiety, bo one gwarantują zdrowie potomstwa. Na dużych piersiach zaś łatwiej poznać wiek kobiety.
  • Duże piersi kształtują się pod wpływem określonych relacji estrogenu i progesteronu, które związane są ściśle z płodnością.

Trzecia z tych hipotez ma jeszcze jakiś sens, reszta… No cóż. Niezależnie od tego, dla każdego człowieka żyjącego dwie dekady na Ziemi jest faktem oczywistym, że ogólnie, statystycznie, większe piersi robią na panach większe wrażenie. Zarobki biuściastych kelnerek i powodzenie autostopowiczek z miseczką D to tylko przykłady. Resztę można zobaczyć gołym okiem na ulicach, ekranach i trajektorii męskiego wzroku. Ale…

 

Niektórzy lubią małe

To również naturalne i zrozumiałe, bo przecież gusta ludzkie nawet w przypadku cukru nie są takie same. Generalnie, nietrudno panów, którzy mimo testosteronowej presji otoczenia zadeklarują, że oni wolą małe, jędrne, zadziorne piersi. Bo wielkie kojarzy im się tłuszczem, przytłacza, dynda; bo nie cierpią silikonu obijającego się im po twarzy.

Fot. babesofbabylon.com

Oprócz tej grupy prawdziwych koneserów jest też większościowa grupa panów, która się poddaje małym piersiom, a raczej czarowi całości. Jak wyczytałam w ściśle męsko-zorientowanym portalu AskMen.com „Duże biusty są super, ale małe też są fajne. Tak naprawdę od piersi wymagane są tylko dwie rzeczy: sutki i dostępność”. Pokrótce, facet, który się zakochuje w kobiecie - jej uśmiechu, urodzie, seksualnym temperamencie, inteligencji, cieple, itd. przestaje nadawać wielkości biustu cech pierwszorzędnych. W miłości rozmiar okazuje się nie mieć na znaczenia. Dlaczego więc te nasze kompleksy?

 

Społeczeństwo wyśmiewa "deski"

I ten fenomen nie ma tak wiele do czynienia z męskimi preferencjami, jakby się mogło wydawać. Z płaskich klatek piersiowych śmieją się faceci, kobiety, komicy, nastolatki zostawiając stygmat w niejednym umyśle.
Dla przykładu: fotki naszej top-modelki Anji Rubik okraszone są regularnie takimi komentarzami:
„Kościotrup z dwoma pryszczami a nie kobieta.”
„Koło biustu to jej piersi chyba leżały tylko. Na takie piegi to mam maść.”
„Ale kaleka, nie ma piersi tylko same sutki, płaska deska, obrzydliwe fotki.”

Fot. zoy.com

Zazdrość sukcesu? Faktyczne obrzydzenie? Ludzka złośliwość? Trudno powiedzieć, ale wydźwięk jest dość oczywisty i dla każdej właścicielki miseczki A wewnętrznie druzgocący.

 

Wielki cień małych piersi

„Nie chodzę na basen bo się wstydzę, a wyjście na plażę kończy się tak, że siedzę w podkoszulku i go nie zdejmuję, gdy widzę naokoło te dziewczyny z pięknymi, dużymi piersiami.”
Dokładnie tak. Zabawne, piękne, mądre dziewczyny w pewnym momencie zaczynają myśleć tylko o piersiach, a właściwie ich braku. Nienawidzą się, samobiczują, wstydzą, zakopują w piasku nie tylko głowę, ale cały korpus. Rodzi się dramat podobny anoreksjom, samookaleczeniom czy depresjom.

Tabletki, ziółka, pompki, masaże, w końcu odkładanie każdego grosza na operację albo całkowita rezygnacja z siebie w tym życiu, w tym rozmiarze stanika. To nie są już kaprysy, to jest poważne wykolejenie osobowości i naprawdę niewielu jest panów z kompleksem małego penisa, którzy dosięgają takich dołów jak ogromne rzesze kobiet na całym świecie.

 

Po operacji bywa źle

I nie chodzi o ból, komplikacje, infekcje bądź chirurgiczne koszmarki, które zmieniają dwie mniejsze zdrowe piersi w zdeformowane balony patrzące zezem na człowieka. To potencjalne skutki uboczne, z którym zdesperowana, nienawidząca siebie kobieta jest sobie zwykle w stanie poradzić. Najgorsze są relacje pacjentek z implantami, które… po zabiegu wcale nie czują się szczęśliwsze niż były!

Fot. cosmeticsurgerytoday.com

Bo teraz wstydzą się, że mają sztuczne piersi, co laik odróżnia gołym okiem, boją się konfrontacji w sypialni ze sztywnym silikonem, uważają, że są wciąż zbyt małe albo już zbyt duże… Nagle okazuje się, że nieakceptująca siebie przez lata kobieta nie tryska radością życia tylko dlatego, że ma dwa razy większy stanik. No bo czy kobiety z dużym biustem faktycznie są szczęśliwsze i bardziej kochane?

 

Akcja we2.pl: Pokochajmy małe piersi

I to nie tylko dlatego, że noszą je często wspaniałe, seksowne dziewczyny, ale dlatego, że pierś kobieca jest piękna sama w sobie: duża, mała, okrągła, zadziorna, dojrzała, młoda… Nie próbujmy stawiać diagnozy, które jest najlepsze - cieszmy się różnorodnością świata i kobiecych form - w końcu esencja kobiecości naprawdę tkwi gdzie indziej.

Dlatego apelujemy do wszystkich odważnych, wspaniałych, mało-piersiastych kobiet: pokażmy światu, że jesteśmy dumne z naszych A i B i stwórzmy galerię najcudowniejszych drobnych biustów. Przesyłajcie nam swoje fotki topless, a my stworzymy z nich prawdziwe dzieło kobiecej sztuki: anonimowo, bez twarzy, zestawimy nasze piersi w kolaż, który nie jednemu mężczyźnie zawróci w głowie. Redakcja już przygotowuje swój dumny wkład…

Fotki posyłajcie na adres agata@we-dwoje.pl do 30 czerwca 2011 r. Na ten sam adres możecie wysyłać krótkie teksty o swoich ukochanych małych piersiach i ich znaczeniu dla tego świata!
UWAGA: Będziemy kadrować tylko na biusty więc uśmiech zostawcie dla siebie!

Dla pierwszych 30 odważnych Czytelniczek przygotowaliśmy atrakcyjne zestawy upominkowe Beauty Face składające się z maski ujędrniającej do biustu i dekoltu oraz maski odżywczej na twarz. Dodatkowo za fotki i wypowiedzi wyróżniać Was będziemy również zestawami mini-kosmetyków firmy Joanna (peeling, szampon, płyn do higieny intymnej oraz płyn do kąpieli).

Maski Beauty Face to gotowe profesjonalne zabiegi na twarz, pod oczy, do dekoltu, na biust oraz dłonie, przygotowane tak, aby samodzielnie wykonać je w domu. Każde opakowanie składa się z hydrożelowego płata kolagenowego zatopionego w aktywującym serum. Efekt działania widać już po pierwszym zabiegu, a ich pełen cykl sprawia, że skóra się młoda i zdrowa na długo.
Maski Beauty Face eliminują i zapobiegają zmarszczkom, nawilżają i regenerują skórę, wypełniają ubytki kolagenu, ujędrniają i uelastyczniają skórę, wygładzają i poprawiają jej koloryt oraz dostarczają odżywczych mikroelementów.

Joanna Naturia Mini to małe poręczne opakowania, idealne do codziennego stosowania i niezastąpione w czasie podróży, wyjść na basen czy siłownię. Owocowa receptura produktów została wzbogacona o nawilżające aromaty zapewniające włosom miękkość i zadbany wygląda a skórze odpowiednie oczyszczenie i gładkość. Słodki zapach soczystych owoców zapewni wyśmienity nastrój i doskonałe samopoczucie każdego dnia. W skład mini produktów wchodzą: peelingi myjące i antycellulitowe, płyny do higieny intymnej, szampony, odżywki i żele pod prysznic w takich kuszących zapachach jak grejpfrut, pomarańcza, truskawka, imbir czy kiwi.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (48)
/4 lata temu
Siema. Mam 19 lat i szczerze uważam, że piersi w rozmiarze odB do C są najlepsze, większe to nic fajnego. Bez kompleksów kobiety faceci uwielbiają cycuszki ;)
/6 lat temu
Mam bardzo mały biust i czuję się gorsza, bo od pasa w górę jestem chuda, gdybym choć miała biust to by mi tych żeber nie było widać, a tak to porażka. Źle się z tym czuję
/7 lat temu
A ja jestem po operacji - i czuję się szczęśliwa. Gdybym miała zadecydować jeszcze raz - świadomie zrobiłabym to. I nie czuję się zz tego powodu głupia, sztuczna czy nadmuchana. Piersi lekarz powiększył mi pięknie, wyglądaja naturalnie, sa miękkie i uwielbiam je ! Każda kobieta, która całe życie słuchała takich uszczypliwych uwag jak w tekście powyżej - wie jak żyje się z małym biustem. Mam zdrowe podejście do siebie. A teraz jestem szczęśliwa i czuję się z tym doskonale.
POKAŻ KOMENTARZE (45)