Odmładzanie bez skalpela? To możliwe!

Masz ochotę poprawić owal twarzy i trochę ją odmłodzić, ale boisz się skalpela? Obejrzyj film, a dowiesz się, na czym polegają zabiegi, które eksperci ze SkinClinic w Warszawie zaproponowali Marii.
27.07.2020 12:27

Alternatywa dla skalpela: nici liftingujące

Pierwszy z zabiegów, którym poddała się Maria, jest skuteczny jak klasyczny lifting, jednak nie wymaga cięcia ani tak długiej rekonwalescencji.

Zabieg z użyciem nici liftingujących, zwany także liftingiem bez skalpela, stosuje się u pacjentek w wieku od 35 do 65  lat. Polega na wprowadzeniu pod skórę nici, które ją napinają. Robimy to za pomocą kaniul, czyli bardzo cienkich igieł.  – mówi dr Maciej Łukasiewicz, lekarz medycyny estetycznej.

 
Nici wprowadza się w znieczuleniu miejscowym, dzięki czemu zabieg nie jest bolesny, choć w momencie ukłucia pacjent może czuć dyskomfort. Zabieg trwa od kwadransa do godziny, w zależności od wielkości obszaru, który jest nim objęty.  
 

To było moje pierwsze zetknięcie z medycyną estetyczną. Szczerze mówiąc, bardzo się bałam, jednak jestem zachwycona efektami!  To niezwykłe: zmiany po wprowadzeniu nici były widoczne od razu po zabiegu! – mówi Maria.

Skóra wygląda młodziej i jest lepiej napięta bezpośrednio po wprowadzeniu nici, jednak po kilku tygodniach efekt jest jeszcze lepszy. To dlatego, że zabieg inicjuje syntezę kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, które w ciągu sześciu tygodni znacznie poprawiają  jędrność, sprężystość i nawilżenie skóry. 
Rekonwalescencja jest krótka: już nazajutrz można wrócić do zwykłych zajęć, jednak – jak uprzedza Maria – warto pamiętać, że skóra dochodzi do siebie przez około dwa tygodnie. Może być nieco zaczerwieniona i opuchnięta.
Jak uprzedza dr Łukasiewicz, po zabiegu z użyciem nici należy unikać nadmiernej mimiki. Trzeba pozwolić się niciom dobrze zagoić w skórze. Przez miesiąc po zabiegu nie powinno się także masować twarzy ani spać na boku, by wszczepione pod skórę nici nie zmieniły położenia. 
Dzięki wprowadzeniu pod skórę nici można nie tylko odmłodzić twarz, ale także wymodelować kości policzkowe czy łuk brwiowy.
Zabieg pozwala także poprawić wygląd innych części ciała:
piersi,
skóry szyi i dekoltu,
pośladków,
brzucha,
ud. 
Za pomocą nici można również zlikwidować rozstępy
 

Usta takie jak kiedyś

Bohaterce naszego filmu zaproponowano także modelowanie ust kwasem hialuronowym. 
Ta mało inwazyjna procedura pozwala powiększyć usta, wyregulować asymetrię lub – jak w przypadku bohaterki naszego filmu – przywrócić im utraconą z wiekiem objętość. Dzięki właściwościom kwasu hialuronowego, który ma zdolność wiązania wody w organizmie, zabieg pozwala także nawilżyć wargi i spowodować wzrost napięcia skóry. 
 

 Wiem, że kwas hialuronowy po jakimś czasie się wchłonie, ale gdy już nie będzie widać efektów zabiegu, z pewnością zdecyduję się na kolejny, dla ich podtrzymania.– zapowiada Maria.

 
 
Materiał powstał z udziałem marki Skin Clinic.