Nowa skóra na wiosnę!

Czujesz, że Twoja skóra nie jest taka jak wcześniej? Przez okres zimowy poszarzała i straciła swoją jędrność i ładny koloryt? Zobacz co możesz zrobić, abyś mogła z podniesioną głową, pewnie i radośnie wkroczyć w zbliżający się sezon wiosenny.
/ 17.04.2008 12:28
Czujesz, że Twoja skóra nie jest taka jak wcześniej? Przez okres zimowy poszarzała i straciła swoją jędrność i ładny koloryt? Zobacz co możesz zrobić, abyś mogła z podniesioną głową, pewnie i radośnie wkroczyć w zbliżający się sezoNowa skóra na wiosnę!n wiosenny.

Schować się czy walczyć?
Zimą masz do czynienia z ciągłymi zmianami temperatur. Nie ma to dobrego wpływu na stan Twojej skóry, a także na zachowanie pełnego zdrowia bez drobnych chociaż infekcji. Te, po zakończonym leczeniu, także zostawiają po sobie niekorzystnie dla Ciebie pozostałości. Krótkie dni nie pozwalają Ci na realizację wszystkich codziennych obowiązków i nierzadko przeciągają się do późnego wieczora. A Ty zmęczona i padająca z nóg starasz się wszystkiemu podołać i kończysz ostatecznie na kliku godzinach snu. Pozwalałaś sobie na różne kulinarne zachcianki o nawet bardzo późnych porach, nierzadko opływające tłuszczem? Pałaszowałaś leżąc po kołderką batoniki podczas oglądania wieczornego filmu? Zmniejszyła się Twoja aktywność fizyczna. Wszystko to sprawia, że Twoje samopoczucie na myśl o zbliżającej się wiośnie wcale nie nabiera różowych kolorów. Wszystkie Twoje zaniedbania lub niedociągnięcia i zmiany temperatur dały się we znaki Twojej skórze. Teraz, gdy wokół szaleją Twoje koleżanki i znajome urządzają wiosenne porządki lub planują inne przedsięwzięcia, Ty nie specjalnie pałasz entuzjazmem. Nareszcie kończy się zima i nadchodzi wiosna, a Ty zastanawiasz się: z czego tu się tak cieszyć? Czeka Cię przecież tyle zmian. Musisz postarać się o szybkie przewertowanie garderoby na cieplejszy okres i uzupełnienie ewentualnych braków. Podczas cieplejszej pory roku pokazujemy więcej ciała, a jak ono się miewa? No i ta Twoja skóra... jakby nie Twoja, tylko jakaś obca. Jest na to tylko jedna rada. Nie marudź ciągle i weź się w garść! Nikt za Ciebie nie zrobi porządku z Twoim ciałem, jeśli nie zrobisz tego sama. Popracuj trochę nad sobą, a z pewnością będzie lepiej. Podpowiadamy Ci, jak skutecznie możesz przygotować swoją skórę do nadejścia wiosny.

Złuszczamy, oczyszczamy i nawilżamy
Każda kobieta czuje się pięknie, gdy jej skóra jest odpowiednio nawilżona, gładka i ma ładny koloryt. W czasie sezonu zimowego skóra była wyjątkowo narażona na działanie czynników zewnętrznych. Silny wiatr, ostry mróz, duże i nagłe zmiany temperatur z niskiej zewnętrznej na dużo wyższą, panującą w pomieszczeniach Twojego miejsca pracy, domu, ośrodka zdrowia czy w markecie, gdy byłaNowa skóra na wiosnę!ś na zakupach, zrobiły swoje. Ogrzewanie i wpływ suchego powietrza z klimatyzatorów lub piecyków elektrycznych z czasem potrafi narobić dużo szkód. Jeśli zdarzało Ci się do tego nie stosować odpowiednich środków pielęgnacyjnych, to masz murowany efekt przesuszonej i szarej skóry, niekiedy łuszczącej się i pękającej. Pewnie się zastanawiasz, co zrobić by sobie pomóc? I dobrze to pierwszy krok do przywrócenia Ci chęci do patrzenia w lustro i ogólnie chęci do życia. Rozpocznij od pozbycia się zniszczonego naskórka. I w tym wypadku duży ukłon w stronę peelingu. To czy zdecydujesz się na domowe sposoby, czy wybierzesz się do gabinetu kosmetycznego zależy już tylko wyłącznie od zasobności Twojego portfela. W gabinecie kosmetycznym możesz się poddać zabiegowi złuszczania naskórka przy pomocy kwasów owocowych o wysokim stężeniu. Taki zabieg określa się, jako Eksfoliacja AHA. Wtedy to przechodzisz serię od 8 do 10 zabiegów, ale tylko jeden tygodniowo. Zabieg ten nie powoduje widocznego i nieestetycznego złuszczania się naskórka. Dlatego nie musisz brać urlopu, by z czerwoną i łuszczącą się buzią chować się przez pewien czas w domowych pieleszach. Przed rozpoczęciem serii kosmetyczka zaleca Ci stosowanie odpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych w domu. W samym gabinecie masz nakładaną na twarz specjalną mieszankę z zawartością kwasów owocowych – AHA. Nie jest to bolesne, ale możesz odczuwać pieczenie i szczypanie skóry oraz falę intensywnego ciepła. Po zdjęciu preparatu na Twoją twarz jest nakładana specjalna maseczka i krem łagodzący. Przeciętnie musisz się przygotować na koszt rzędu 80 zł za jeden zabieg. Peelingi dostępne w drogeriach do użytku domowego nierzadko są dużo droższe od zabiegów w salonie kosmetycznych. Jeżeli nie stać Cię na taki luksus, nie martw się i wypróbuj domowe peelingi.

mwmedia