Łuszczyca, sucha skóra, egzema… to nie wyrok!

Chłodne dni w sposób naturalny prowokują przesuszenie i mocniejsze złuszczanie się skóry. W przypadku naturalnych skłonności bądź schorzeń, takich jak łuszczyca czy egzema dolegliwości te mogą naprawdę uprzykrzyć życie.
/ 05.07.2012 06:10

Chłodne dni w sposób naturalny prowokują przesuszenie i mocniejsze złuszczanie się skóry. W przypadku naturalnych skłonności bądź schorzeń, takich jak łuszczyca czy egzema dolegliwości te mogą naprawdę uprzykrzyć życie.

Jest jednak wiele rzeczy, które możemy same zrobić, aby żyło się łatwiej i sympatyczniej. Przede wszystkim więc, choć pogoda zachęca, nie należy rozgrzewać się po spacerach długą gorącą kąpielą czy prysznicem. Krótko i w letniej wodzie - choć brzmi dość okrutnie, naprawdę nawet zdrowej skórze sprawia wielką różnicę. Do mycia używamy przy tym delikatnych (a więc nie pachnących cytrusami czy nowym zapachem CK!) żeli, np. Dove, AA Cosmetics czy Aveeno. Nie wycieramy skóry, ale delikatnie osuszamy i to nie do samego końca - pozostawiając nieco wilgoci wzmacniamy działanie nakładanych po kąpieli balsamów nawilżających.

Łuszczyca, sucha skóra, egzema… to nie wyrok!Nawilżanie to bowiem podstawa, zwłaszcza przy bardzo przesuszonej skórze, łuszczycy i egzemie. Mówią o tym lekarze zgodnie potwierdzając, że nasilenie objawów u większości pacjentów łączy się z zaniechaniem rygorystycznej dyscypliny nawilżania - zwłaszcza panowie zdają się mieć z tym problem. Preparaty Balneum Hermal i Eucerinu to niedrogie, ale bardzo skuteczne kosmetyki dla wymagającej skóry.

Ważny jest również sposób ubierania - zwłaszcza w domu, gdzie możemy sobie pozwolić na mniej elegancki komfort, wybierajmy ubrania z tkanin oddychających, zwłaszcza bawełny, zdecydowanie unikając wełny czy sztucznych materiałów, takich jak poliester. Im luźniejsze kroje, tym dla ciała lepiej. Zainstalujmy też w domu nawilżacz do powietrza, bo każdy włączony kaloryfer pozbawia nas dodatkowo wilgoci i wysusza.

Z bardziej life-stylowych wskazówek jest jedna ważna, acz brzmiąca banalnie - bądź zdrowy. Wszystkie infekcje, zwłaszcza bakteryjne i grzybicze automatycznie powodują nasilenie się objawów łuszczycy. Jeśli mamy więc problem z odpornością, bierzmy zimą preparaty wzmacniające - witaminę C, ekstrakt z czosnku, wyciąg z pestek grejpfruta czy echinaceę w tabletkach.

Po kontrolą trzeba też trzymać stres - trudno uwierzyć jak wiele z naszych codziennych urodowych problemów (wyprysk, alergia, suchość, zaczerwienienie) są bezpośrednimi reakcjami na nerwy i niepokój. Medytacja, sport i dużo snu powinny chronić nas przed najgorszym, ale wesoły stosunek do życia i siebie, jest szczególnie polecany!

W przypadku łuszczycy, łagodzeniu objawów sprzyja światło słoneczne, które zimą jest mało i m.in. dlatego bardziej cierpimy. Wedle badań, po nasłonecznianiu 60% pacjentów zauważa wyraźną poprawę stanu skóry! Alternatywą jest więc fototerapia lampami UVA lub UVB przeprowadzana minimum dwa razy w tygodniu. Często dodatkowo wprowadza się również psoralen, lek uwrażliwiający na światło, który zwiększa skuteczność lamp.