Kremy odmładzające nie działają

Panie, które wydały już setki złotych na obiecujące cuda kremy do twarzy z kolagenem będą zawiedzione. Te, które zbierają dopiero pieniążki, mogą odetchnąć z ulgą - można je wydać na fryzjera!
/ 01.03.2011 06:47

Panie, które wydały już setki złotych na obiecujące cuda kremy do twarzy z kolagenem będą zawiedzione. Te, które zbierają dopiero pieniążki, mogą odetchnąć z ulgą - można je wydać na fryzjera!

Naukowcy uważają, że drogie kolagenowe formuły są stratą pieniędzy. Według ich badań, cząsteczki kolagenu w kosmetykach są tak wielkie, że nie mają szans wniknąć w skórę. W efekcie pozostają więc na powierzchni póki… ich nie zmyjemy. Dwieście złotych wylane tak po prostu do zlewu?

Przypomnijmy, że kolagen faktycznie odgrywa olbrzymią rolę w skórze - to białko odpowiedzialne za jędrność i elastyczność, które z upływem czasu ulega degradacji, w skutek czego skóra staje się zwiotczała i pomarszczona. Nic więc dziwnego, że firmy kosmetyczne upatrywały w kolagenie eliksir młodości oraz maszynkę do zbijania fortuny - te najdroższe preparaty kosztują naprawdę po kilkaset złotych za słoiczek.

Kobiety pracujące w ośrodkach badawczych nad kosmetykami mówią głośno - to frustrujące i karygodne, że oszukuje się nierozumiejące zasad chemii kobiety sprzedając im koszmarnie drogie obietnice, które pomóc mogą jedynie tyle, że nawilżą i ewentualnie wprawią w pozytywny klimat autosugestii. Ale to samo można robić bez wydawania pieniędzy, powtarzając do lustra „jestem młoda i piękna” i wklepując krem Nivea za 5 złotych.

W rzeczywistości bowiem nawet pozytywne opinie kobiet, które używały danego kremu i zachwalają go jako cudo należy brać z dystansem. Magazyn „Which?” przeprowadził kiedyś badanie działania preparatów przeciwzmarszczkowych dając grupie prawie 100 kobiet do przetestowania kremy przeciwzmarszczkowe i zwykłe nawilżające, nie mówiąc, który jest który. Panie miały wskazać te produkty, które ich zdaniem miały efekt wygładzający i odmładzający po miesiącu stosowania danego preparatu. Trzy czwarte respondentek za najbardziej efektywne preparaty przeciwzmarszczkowe wskazała… kremy nawilżające.

Co nie znaczy, że kosmetyki nie działają co do zasady. Nie ma wątpliwości na przykład, że witamina A faktycznie spłyca zmarszczki, a witamina C rozjaśnia cerę i poprawia krążenie stymulując jednocześnie produkcję własnego kolagenu. Kwasy AHA złuszczają naskórek rzeczywiście wpływając na jego odnowę, zaś retinoidy mają udowodnione działanie wspomagające produkcję nowych komórek skóry. Wszystko są to zauważalne, przyjemne skutki, które nie cofną nigdy prawdziwych bruzd i szybko miną, gdy tylko przestaniemy preparatu używać.

Wydaje się, że jedynym prawdziwym cudem kosmetologii było przekonanie setek milionów kobiet jak bardzo potrzebują wydać pieniądze na dwadzieścia różnych kremów…